"Babcia Tina" kończy dziś 80 lat. Ma na koncie aż osiem nagród Grammy

Tina Turner kończy osiemdziesiątkę! / fot. YouTube

  

Dziś swoje 80. urodziny świętuje królowa soulu i rocka, Tina Turner. Piosenkarka jest laureatką ponad siedemdziesięciu nagród, w tym aż ośmiu nagród Grammy.

Tina Turner (wł. Anna Mae Bullock) przyszła na świat 26 listopada 1939 w USA (obecnie jest obywatelką Szwajcarii). Zasłynęła przede wszystkim jako wokalistka soulowa i rockowa, a także autorka tekstów, choreografka, tancerka, muzyczka, aktorka, producentka i... pisarka. Początki jej kariery datuje się na lata 1959-1960, kiedy występowała w zespole założonym wraz z mężem   Ikiem Turnerem  (duet supportował m.in. The Rolling Stones w 1969 roku). Jednak to jej solowy piąty album wydany w 1983 ("Private Dancer") stał się przepustką do światowej sławy. 

Obecnie szacuje się, że Tina Turner mogła sprzedać ponad 180 milionów płyt, co czyni ją rockową artystką z największą liczbą sprzedanych albumów i singli w dziejach, a niektóre źródła podają nawet 200 milionów sprzedanych płyt. 

"Babcia Tina", jak czule mówią o niej fani, jest laureatką siedemdziesięciu prestiżowych nagród spośród stu nominacji, w tym aż ośmiu nagród Grammy, co czyni ją najczęściej nagradzaną artystką rock and rollową w historii przemysłu fonograficznego. Ponadto została wprowadzona do Grammy Hall of Fame. W 1986 roku otrzymała swoją gwiazdę w Hollywood Walk of Fame. Odznaczono ją także Orderem Sztuki i Literatury we Francji, a w 2010 roku została uznana przez czasopismo „Rolling Stone” za jedną ze 100 najwybitniejszych artystów wszech czasów (63. miejsce w zestawieniu). 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.p
Tagi

Wczytuję komentarze...

Grupa sędziów chce doprowadzić do chaosu? Płażyński: Mogą doprowadzić do anarchii prawnej

Kacper Płażyński / Fotomag/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Sędziowie są od stosowania prawa, a parlament razem z prezydentem od tworzenia prawa i każdy, kto to kwestionuje, to albo nie zna polskiego systemu prawnego, albo się bardzo pogubił w nagonce politycznej na polski rząd - ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl Kacper Płażyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W związku ze wszczęciem przez Trybunał Konstytucyjny postępowania z wniosku marszałek Sejmu, czwartkowe posiedzenie trzech Izb Sądu Najwyższego zostaje zawieszone

- oświadczyła prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała dzisiaj, że skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym, uwzględniając kompetencje prezydenta do powoływania sędziów. Jak mówiła, wniosek do TK jest skierowany "w poczuciu odpowiedzialności za państwo".  [polecam:https://niezalezna.pl/307257-jest-decyzja-tk-w-sprawie-posiedzenia-izb-sadu-najwyzszego-to-poklosie-wniosku-marszalek-sejmu]

Zgodnie z polskim prawem właściwym i jedynym organem, który może rozstrzygać o sporach kompetencyjnych, tzn. jakie organy władzy państwowej odpowiadają za jakie działania, jest właśnie Trybunał Konstytucyjny

- ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości, prawnik, Kacper Płażyński.

Dopytywany, czy I prezes SN Małgorzata Gersdorf chce doprowadzić do chaosu prawnego, Kacper Płażyński odpowiedział, że "w momencie, kiedy niektórzy sędziowie, podkreślam - niektórzy - nie ma tutaj co generalizować, bo to jest jakaś wąska grupa sędziów, która próbuje podważać wybór innych sędziów, to faktycznie może prowadzić do popularnego ostatnio, ale uważam, że nie wykorzystywanego na wyrost pojęcia anarchia prawna".

Rzeczywiście za chwilę idąc tym tokiem rozumowania za chwilę będzie trzeba dokonywać rewizji dziesiątek tysięcy wyroków, które zapadają i jednocześnie przyznać, że polski parlament nie ma prawa do ustanawiania w Polsce władzy, tylko mają ją sędziowie, czego oczywiście zrobić nie można, bo nie jest to prawda. Nie jest to zgodne ani z trójpodziałem władzy, ani z zasadami demokratycznego państwa prawnego, ani z polską konstytucją, ani z żadnymi przepisami prawnymi. Sędziowie są od stosowania prawa, a parlament razem z prezydentem od tworzenia prawa i każdy, kto to kwestionuje, to albo nie zna polskiego systemu prawnego, albo się bardzo pogubił w nagonce politycznej na polski rząd

- podsumował poseł PiS. [polecam:https://niezalezna.pl/307234-padla-zapowiedz-radykalnych-reform-wymiaru-sprawiedliwosci-kolejne-dyskusje-nie-maja-sensu]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts