Pierwszy powyborczy wywiad prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - tylko w "Gazecie Polskiej"

  

Ta sprawa [wyboru posłanki Magdaleny Biejat, posłanki SLD, na stanowisko przewodniczącej sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny] wkrótce zostanie rozwiązana. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale tak jak w życiu, także w polityce zdarzają się różne zwroty akcji – mówi Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w rozmowie z Dorotą Kanią w "Gazecie Polskiej". Cały wywiad już w najbliższą środę w "GP"!

Pierwszego po wyborach wywiadu Jarosław Kaczyński udzielił właśnie "Gazecie Polskiej". Jednym z tematów rozmowy była kwestia kontrowersyjnego wyboru posłanki SLD na stanowisko szefowej sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Jarosław Kaczyński powiedział "GP":

Ta sprawa wkrótce zostanie rozwiązana. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale tak jak w życiu, także w polityce zdarzają się różne zwroty akcji. Chcę wszystkich uspokoić: dla nas sprawy rodziny są najważniejsze i dopóki jesteśmy przy władzy, nie dopuścimy do tego, by ktoś przeprowadzał eksperymenty, których efektem będzie krzywdzenie dzieci i rozbijanie rodziny. Na to naszej zgody nie ma i nie będzie.

Całość wywiadu w najbliższym numerze tygodnika "Gazeta Polska". Od środy w kioskach!
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska


Wczytuję komentarze...

Haarec o "bitwie o dziedzictwo Auschwitz". Pisze o rewizjonizmie Rosji oraz polityce Polski i Izraela

/ By Original uploader was Hmbr at he.wikipedia - Originally from he.wikipedia; description page is/was here., CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2202101

  

- Izrael ma obecnie dwie narracje dotyczące Holokaustu – pisze dzisiaj izraelski dziennik „Haarec” w analizie pt.„W nowej bitwie o dziedzictwo Auschwitz Polska pada ofiarą geopolityki Holokaustu”.

W analizie, pióra znanego izraelskiego dziennikarza i komentatora Anszela Pfeffera, czytamy, że w 2015 r., w 70. rocznicę wyzwolenia obozu w Auschwitz odbyły się jedne główne międzynarodowe obchody, które przyciągnęły światowych liderów i delegacje wysokiego szczebla z 50 krajów. Zabrakło na nich jedynie Rosji, która zbojkotowała wydarzenie.

Pfeffer przypomina, że w styczniu 2015 r. „napięcia w Europie Wschodniej w związku z aneksją Krymu przez Rosję i jej inwazją w roku poprzednim na wschodnią Ukrainę osiągnęły apogeum”.

"Polska, zawsze podejrzliwa wobec Rosji i mocno zakorzeniona w obozie NATO, nie była zachwycona pomysłem, żeby prezydent Władimir Putin przybył nie tylko na obchody wyzwolenia obozu, ale także rozpoczęcia traumatycznej okupacji rosyjskiej i ponad 40 lat komunistycznej dyktatury zdominowanej przez Kreml”

- zauważa autor.

Z kolei w tym roku, na – jak pisze Pfeffer – równoległym wydarzeniu w czwartek w Jerozolimie, którego gospodarzem jest prezydent Izraela Reuwen Riwlin, nieobecność prezydenta Andrzeja Dudy będzie zauważalna, podczas gdy Putin będzie jednym z głównych mówców.

Publicysta wskazuje, że dla Polski – kraju, gdzie wybuchła II wojna światowa i który był okupowany przez pięć i pół długich lat - Auschwitz jest czymś więcej niż narodowym symbolem tragedii, która go spotkała jako naród.

„(Dla Polski) wciśniętej między dwóch dawnych okupantów, Niemcy i Rosję, pamięć o cierpieniach lat wojny (i później komunizmu) trzeba podtrzymywać, by wzmocnić pozycję Polski jako członka NATO, ale również by uzasadnić jej oporną postawę w Unii Europejskiej zdominowanej przez Niemcy” - czytamy w analizie.

Dziennikarz zauważa, że „Rosja angażuje się we własną formę historycznego rewizjonizmu”.

„W przeciwieństwie do reszty Europy, datuje II wojnę światową na lata 1941–1945; pierwsze dwa lata, począwszy od 1939 r., są wygodnie usuwane z oficjalnej pamięci (…) – podkreśla. I dodaje, że „rozległa sieć propagandowa Putina i Kremla będzie przedstawiała Armię Czerwoną jedynie jako wyzwolicieli, wymazując z rosyjskiej historii dwa lata współpracy z nazistami”.

Pfeffer pisze, że Izrael również ma obecnie dwie narracje dotyczące Holokaustu:

Jedna to (narracja) historyków Yad Vashem, kustoszy pamięci i badań nad Holokaustem – zwykle dążąca do obiektywności historycznej (…), na pierwszym planie stawiająca żydowskie cierpienie podczas wojny i historię nazistowskiego antysemityzmu w latach przedwojennych. Druga to narracja politycznie i dyplomatycznie przydatna dla danego rządu Izraela. Premier Benjamin Netanjahu może być jednym z tych, którzy najbardziej wykorzystują Holokaust dla własnego programu politycznego, ale w żadnym wypadku nie jest pierwszy: każdy izraelski premier, począwszy od Davida Ben Guriona, wykorzystał określoną narrację o Holokauście”

- podkreśla autor tekstu.

Według niego mimo szumnej nazwy Europejski Kongres Żydów (EJC), którego przewodniczącym jest Mosze Kantor, prezes współorganizatora V Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie, „jest czymś więcej niż osobistą platformą próżności tego mało znanego oligarchy i miliardera, który ma bliskie powiązania zarówno z Putinem, jak i Netanjahu”. Kantor jest rywalem przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów (WJC) Ronalda S. Laudera i w ciągu ostatniej dekady zajmował się krytykowaniem każdego europejskiego przywódcy za to, że nie robił dość, aby walczyć z antysemityzmem, wychwalając przy tym Putina – podsumowuje publicysta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts