Podczas niedzielnej konwencji Nowoczesnej Lubnauer podkreśliła, że politykę powinno uprawiać się na poważnie i tak stara się postępować.

- Dlatego jednak w tym miejscu należy postawić pytanie, czy mam poczucie sukcesu? Czy jestem zadowolona z miejsca, w którym obecnie się znajdujemy? Czy uważam, że powinniśmy poprzestać na osiągniętych celach? Odpowiedź jest krótka – trzy razy nie

- tłumaczyła. Oceniła, że decyzję o rezygnacji podjęła w świetle wyniku wyborczego.

Już 20 października informację, że Katarzyna Lubnauer nie będzie szefową Nowoczesnej, jako pierwszy przekazał portal Niezalezna.pl.

Tłumacząc porażkę ugrupowania, zwróciła uwagę na założyciela Nowoczesnej Ryszarda Petru. „Jeżeli przejmuje się partię, która ma kłopoty finansowe, których nie miała w 2015 r., ale również ma przeciwko sobie byłego przewodniczącego, który wychodzi z założenia, że „po mnie choćby potop”, to bardzo trudno to pociągnąć w sposób rozwojowy” – mówiła Lubnauer.

Nowym liderem ugrupowania został Adam Szłapka, doczesny sekretarz partii. O fotel przewodniczącego rywalizował z Krzysztofem Mieszkowskim. Zwyciężył większością 66 głosów; jego rywal uzyskał poparcie 41 delegatów.

W wyborach w 2015 r. Szłapka zdobył mandat poselski startując z pierwszego miejsca na liście w okręgu kaliskim. Od 2015 r. pełni stanowisko sekretarza generalnego Nowoczesnej. W 2019 r. został wybrany do Sejmu z trzeciego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w Poznaniu; zdobył 51 951 głosów.

Szłapka jest politologiem. W latach 2006–2010 pełnił funkcję radnego i wiceprzewodniczącego rady miejskiej w Kościanie; od 2011 do 2015, w czasie prezydentury Bronisława Komorowskiego, pracował jako ekspert w Kancelarii Prezydenta. W wyborach w 2015 r. Szłapka zdobył mandat poselski startując z pierwszego miejsca na liście w okręgu kaliskim. Od 2015 r. pełni stanowisko sekretarza generalnego Nowoczesnej. W 2019 r. został wybrany do Sejmu z trzeciego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w Poznaniu; zdobył 51 951 głosów.