Do Hiroszimy papież przyleciał z Nagasaki, gdzie również oddał hołd dziesiątkom tysięcy ofiar bomby atomowej.

Ceremonia w Parku-Pomniku w Hiroszimie, zlokalizowanym w miejscu, gdzie 6 sierpnia 1945 roku Amerykanie zrzucili bombę, odbywa się o zmroku na terenie o powierzchni 120 tysięcy metrów kwadratowych. Jego centralnym punktem są pozostałości budynku, który nigdy nie został odbudowany po wybuchu bomby i pozostał znakiem siły zniszczenia.

W chwili przybycia Franciszka na miejsce ceremonii panowała sugestywna cisza.

Zgromadziło się tam około 1300 osób. Wśród nich jest 20-osobowa grupa ocalałych. To z ich rąk Franciszek dostanie kwiaty, które złoży przy pomniku.

Franciszek z miejsca-symbolu wystosuje orędzie na temat pokoju.