Ambasadorowie państw członkowskich UE dali zielone światło nowej Komisji Europejskiej

- podało źródło.

Jest to formalna procedura. W poniedziałek ma jeszcze ją potwierdzić oficjalnie Rada UE. W środę ma odbyć się głosowanie w Parlamencie Europejskim w Strasburgu nad poparciem dla nowej Komisji.

Jak dotąd kandydata na komisarza nie zgłosiła Wielka Brytania. W związku z tym brakiem KE uruchomiła wobec Londynu procedurę naruszenia unijnego prawa. W piątek mija termin na odpowiedź w ramach tej procedury.

Szef PE David Sassoli powiedział w czwartek, że z opinii prawnych KE, PE i Rady wynika, że nowa Komisja może zacząć działać bez Brytyjczyka w składzie.

Rzecznik KE Eric Mamer podkreślił w piątek na konferencji w Brukseli, że Komisja i inne instytucje mają analizy prawne w tej sprawie. "Od początku tego procesu mówiliśmy niezmiennie, że uważamy, że jest możliwość, aby nowa Komisja objęła urząd 1 grudnia. Jak widać, krok po kroku idziemy w kierunku tej daty" - zaznaczył.

W przyszłym tygodniu możliwy jest drugi krok KE wobec W. Brytanii w związku z brakiem kandydata na komisarza z tego kraju. Nie będzie to jednak jeszcze skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE, ale tzw. uzasadniona opinia, czyli formalne wezwanie do zapewnienia zgodności z prawem UE.