Jak poinformował dzisiaj Jakub Sawicki z elbląskiej policji, policjanci z wydziału zwalczania przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali dwóch podejrzanych o włamania - to 36 i 52-latek.

W mieszkaniu starszego z mężczyzn natrafiono na przedmioty, które pochodziły z kradzieży. Były to elektronarzędzia, rowery i telefony komórkowe. W trakcie postępowania policyjnego okazało się, że 52-latek włamał do jednego ze sklepów spożywczego, używając maski wilkołaka, którą wziął z zabawek swojego wnuka.

Tę właśnie maskę policjanci zabezpieczyli podczas przeszukania w mieszkaniu mężczyzny. 36- i 52-latek często działali razem. Podczas jednego z włamań ukradli m.in. dwa damskie rowery. To na nich jeździli później na kolejne kradzieże.

36-latek usłyszał łącznie 12 zarzutów, w tym oprócz kradzieży z włamaniem również zarzut posiadania narkotyków. Policjanci wspólnie z prokuraturą wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie. W piątek sąd przychylił się do wniosku i aresztował 36-latka na 3 miesiące. Może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.