Wilder przed rewanżem z King Kongiem: jestem najlepszy

/ facebook.com/pg/bronzebomber

  

Niepokonany na zawodowych ringach Deontay Wilder po raz 10. będzie bronił pasa bokserskiego mistrza świata WBC kategorii ciężkiej. W sobotę spotka się w Las Vegas z Luisem Ortizem i zapowiada, że szybko znokautuje Kubańczyka. Pierwszą walkę Amerykanin wygrał przed czasem.

W marcu 2018 roku Wilder pokonał Ortiza w 10. rundzie w Nowym Jorku, chociaż wcześniej sam miał kłopoty. Tym razem jest przekonany, że ich pojedynek potrwa znacznie krócej.

Potrzebuję idealnych dwóch sekund, aby odnieść zwycięstwo i jestem pewny, że szybko zwyciężę w sobotę. Wiem, że jestem najlepszy na świecie

- stwierdził mierzący 201 cm 34-letni Wilder, który w profesjonalnej karierze wygrał 41 walk, w tym 40 przed czasem. Rok temu zremisował z Anglikiem Tysonem Furym.

Rewanżową walkę Wildera z Ortizem pokaże TVP Sport

Ortiz skończył już 40 lat, jest osiem centymetrów niższy od rywala i ma na koncie 31 zwycięstw (26 KO) i jedną porażkę. Uważa, iż wciąż go stać na zdobycie tytułu mistrza świata prestiżowej organizacji World Boxing Council:

Nigdy nie trenowałem tak ciężko, ale również mądrze. Wyjdę do pojedynku po najlepszych przygotowaniach w życiu. Niewiele zabrakło mi do sukcesu w pierwszej potyczce, stać mnie na sukces w rewanżu. Zraniłem go w marcu 2018 roku.

Kubański pięściarz o pseudonimie "King Kong" nie ukrywa, że przyjdzie mu się powtórnie zmierzyć z najlepszym bokserem współczesnej wagi ciężkiej.

To szybki i silny zawodnik, dysponujący świetnymi warunkami fizycznymi. Wierzę, że stać mnie na zwycięstwo, co sprawiłoby, że zostałbym pierwszym kubańskim czempionem królewskiej kategorii.

"Bronze Bomber" Wilder twierdzi z kolei, że Ortiz wcale nie będzie lepszy niż w pierwszej walce.

Nie jest w stanie wiele poprawić, może poza kondycją. A ja ciągle mogę robić postępy.

Końcówka roku w wadze ciężkiej zapowiada się bardzo ciekawie, bowiem na 7 grudnia w Arabii Saudyjskiej zaplanowano rewanżową walkę Brytyjczyka Anthony'ego Joshuy z mającym meksykańskie korzenie Amerykaninem Andym Ruizem Jr. Stawką będą pasy mistrzowskie WBA, IBF, WBO. 1 czerwca sensacyjnie triumfował Ruiz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyleczony rak już nie pozbawi kredytu. Strategia Onkologiczna przewiduje duże zmiany

/ pixabay.com/TomaszSupel

  

Dziś przebyta choroba onkologiczna często odbiera szansę na ubezpieczenie i w efekcie uniemożliwia zawarcie umowy z bankiem - pisze środowy "Dziennik Gazeta Prawna".

"W Strategii Onkologicznej, która jeszcze w tym roku powinna zostać przyjęta przez rząd, pojawił się zapis, żeby do końca 2025 r. wprowadzić rozwiązania legislacyjne >>umożliwiające pacjentom onkologicznym i «ozdrowieńcom» dostęp do powszechnych ubezpieczeń na życie, w szczególności determinujących możliwość uzyskania produktów bankowych (kredytów)<<"

- napisano w gazecie.

Jak dowiedział się "DGP", rozważanych jest kilka opcji.

- Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie możliwości tzw. zatarcia informacji o chorobie przy rozmowach z ubezpieczycielem

 - podano.

- Chodzi o to, żeby nikt nie był karany, gdy okaże się, że zachorował albo zostanie odkryte, że wcześniej miał raka

 – tłumaczył w rozmowie z "DGP" szef zespołu pracującego przy resorcie zdrowia nad Strategią prof. Piotr Rutkowski.

Dodano, że "dotyczyłoby to osób, które zostały wyleczone".

- W planach jest wprowadzenie prawa do zatarcia po pięciu albo 10 latach od ustania choroby

 - napisano. Prof. Rutkowski przekazał, że dla dzieci ten okres powinien być krótszy.

- Jak ktoś w dzieciństwie przeszedł na przykład ostrą białaczkę, ryzyko nawrotu jest bardzo niewielkie - powiedział.

Prof. Rutkowski podkreśla, że "zmiana jest potrzebna, bo on sam w swojej praktyce miał do czynienia z sytuacjami, w których jego byli pacjenci nie mogli wziąć kredytu".

- Ktoś w młodym wieku chorował na czerniaka, gdzie ryzyko nawrotu wynosi 1 proc., i nie mógł uzyskać ubezpieczenia

 – opowiadał. Jego zdaniem takie przepisy powodują, że chorzy na raka są podwójnie poszkodowani – zmagali się z chorobą i nie mają np. szansy na kupno mieszkania, bo nie uzyskają kredytu

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl