Jadwiga Emilewicz została powołana na ministra rozwoju w nowym rządzie Mateusza Morawieckiego.  Do kompetencji Jadwigi Emilewicz doszły: budownictwo, mieszkalnictwo i planowanie przestrzenne oraz turystyka.

Minister rozwoju mówiąc o programie "Mieszkanie Plus" wskazała, że "program ten miał dwa podstawowe cele". 

Po pierwsze - zwiększenie liczby budowanych mieszkań w Polsce statystycznie na tysiąc mieszkańców. My jesteśmy "w ogonie" jeśli porównamy się z państwami UE, jeżeli chodzi o liczbę mieszkań na tysiąc mieszkańców. Dlatego przyspieszenie procesów inwestycyjnych w tym obszarze było jednym z naszych wyzwań. Myślę, że możemy powiedzieć śmiało, że to nam się udało. Jeśli porównamy z rokiem 2015 ile mieszkań rocznie się oddaje - to w tej chwili jest to niemal 180 tys. mieszkań rocznie i jest to niedaleko celu, o którym w expose mówił premier Mateusz Morawiecki - 200 tys. mieszkań rocznie. To się stało możliwe i dzięki koniunkturze gospodarczej, ale i dzięki uproszczeniom prawnym, które zostały w ciągu poprzedniej kadencji przyjęte. Na ostatnim posiedzeniu rządu przyjmowaliśmy nowelizację prawa budowlanego, które za chwilę - mam nadzieję - będzie przedmiotem obrad parlamentu i tam mamy szereg uprawnień. Opinia rynku jest jednoznaczna - one znacząco upraszczają proces inwestycyjny  i mam nadzieję, że przyspieszenie w realizacji mieszkalnictwa, wydarzy się w ciągu najbliższych lat

- wyjaśniła.

Mówiąc o drugim celu minister wskazała na  "dostępność mieszkań dostępnych, czyli szerszą dostępność mieszkań, z których będą mogli korzystać ci, którzy np. nie mają zdolności kredytowej".

W tym obszarze również dużo się wydarzyło - jeżeli zobaczymy na zasób nieruchomości, który dzisiaj ma do dyspozycji PFR Nieruchomości, która jest głównym wykonawcą programu "Mieszkanie Plus" to jest to taka liczba terenów w całej Polsce, która pozwala powiedzieć, że tę liczbę mieszkań do końca kadencji uda nam się zbudować

- dodała.

Jadwiga Emilewicz wskazała, że "aby uzyskać ten efekt przyspieszenia w obszarze >>Mieszkanie Plus<< to chcielibyśmy go mocniej oprzeć na trzech filarach".

Pierwszy - deweloper z udziałem Skarbu Państwa, który pojawia się i w dużych miastach, ale też tam, gdzie deweloperów nie ma. Drugi - spółdzielnie mieszkaniowe, bo to niezwykły potencjał nie do końca wykorzystany przez nas przez ostatnie cztery lata. Jest to także ponowne zaproszenie samorządów do tego programu. Trzeci wątek - prywatni inwestorzy

- wyliczyła.