Jak na razie rozważane są dwie opcje tego, jak pakiet miałby zostać wprowadzony w życie. Pierwsza zakłada, że całość miałaby znaleźć się w medycynie pracy, natomiast druga opcja to pakiet przekazany w całości do lekarza rodzinnego. Badania odbywałyby się co 5 lat.

„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że połączenie badań z medycyną pracy oznaczałoby, że przy okazji badań dla pracodawcy, każdy pracownik po ukończeniu 40. roku życia musiałby przebadać się obowiązkowo. Oznaczałoby to, że koszty ponosiliby pracodawcy, a badaniom musiałby się poddać każdy pracujący. Problem polega jednak na tym, że badania wprowadzone w tej formie nie objęłyby wszystkich – a jedynie pracowników zobowiązanych do przedstawienia okresowych zaświadczeń od lekarza medycyny pracy..

Nad wypracowaniem szczegółów pracuje zespół analityków w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji we współpracy z klinicystami. Analizowane są wytyczne międzynarodowe oraz towarzystw naukowych w zakresie różnych chorób. Pojawia się również koncepcja, żeby skierować ofertę badań dopasowaną do osób z grupy ryzyka.