Szef rosyjskiej federacji lekkoatletycznej zawieszony w związku z aferą dopingową

Prezes rosyjskiej federacji lekkoatletycznej Dmitrij Szliachtin jest w gronie siedmiu osób zawieszonych w czwartek przez Athletics Integrity Unit, organ odpowiedzialny za walkę z dopingiem w lekkoatletyce. Decyzja ma związek z łamaniem przepisów antydopingowych przez skoczka wzwyż Daniła Łysenkę

zdjęcie ilustracyjne
pixabay

AIU podejrzewa, że Szliachtin, czterech innych działaczy rosyjskiej federacji, w tym dyrektor zarządzający Aleksander Parkin, Łysenko, a także jego trener Jewgienij Zagorułko mieli udział w przedstawieniu fałszywych dokumentów po tym, jak wicemistrz świata z 2017 roku i halowy mistrz globu z 2018 roku nie poinformował o miejscu swojego pobytu, co uniemożliwiło przeprowadzenie testu antydopingowego między zawodami. Całej siódemce postawiono m.in. zarzut utrudniania dochodzenia.

O sprawie Łysenki zrobiło się głośno tuż przed ubiegłorocznymi mistrzostwami Europy. Będący w świetnej dyspozycji Rosjanin, który wygrał m.in. dwa mityngi Diamentowej Ligi, nie został dopuszczony do startu w Berlinie.

Od 2015 roku rosyjski związek jest zawieszony w prawach członka World Athletics (wcześniej IAAF), a lekkoatleci z tego kraju startują w największych imprezach pod flagą neutralną, po uzyskaniu wcześniejszej zgody AIU i światowej federacji.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#lekkoatletyka #doping w sporcie #doping

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo