W przeddzień uroczystości pogrzebowych powstańców styczniowych, szczątki których zostały odnalezione na wileńskiej Górze Zamkowej, postanowiliśmy oddać hołd tym uczestnikom zrywu, którzy od lat spoczywają na tej nekropolii

- powiedział PAP prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą Dariusz Żybort.

Na Rossie pochowanych jest ponad 20 uczestników powstania styczniowego, którzy przeżyli zryw i zmarli śmiercią naturalną. Około 10 powstańców spoczywa na wileńskim Cmentarzu Bernardyńskim, także na innych cmentarzach Litwy.

Żybort wskazuje, że „o ile na Rossie - staraniem Komitetu – groby są zadbane, to na Cmentarzu Bernardyńskim nie wszystkie miejsca pochówku powstańców są nawet zidentyfikowane”.

Przydałaby się wspólna polsko-litewska inicjatywa w sprawie odnowienia wszystkich grobów powstańców rozsianych po całej Litwie, a jest ich wiele, również na Żmudzi

- oświadczył Żybort, który liczy na to, że „taki pomysł zrodzi się przy okazji udziału prezydentów Litwy i Polski w (piątkowych) uroczystościach pogrzebowych”.

Obecny w Wilnie prezydent Andrzej Duda złożył hołd przy Mauzoleum Marszałka Józefa Piłsudskiego.

W piątek w centralnej kaplicy na Starej Rossie spoczną powstańcy styczniowi, w tym dwaj przywódcy zrywu - Zygmunt Sierakowski i Konstanty Kalinowski, którzy zostali straceni na wileńskim Placu Łukiskim i pogrzebani przez władze carskie w tajemnicy przed bliskimi i mieszkańcami miasta. Szczątki powstańców zostały odnalezione w 2017 na wileńskiej Górze Zamkowej, zwanej też Górą Giedymina podczas prowadzonych tam prac archeologicznych.

W uroczystościach pogrzebowych udział wezmą delegacje Litwy, Polski, Białorusi, Ukrainy i Łotwy. Polskę będą reprezentowali prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz wicemarszałkowie Sejmu i Senatu.