To koniec Perfectu, jaki znamy. Grzegorz Markowski odchodzi z zespołu

Grzegorz Markowski odchodzi z Perfect. Teraz muzyk postawi na karierę solową / fot. YouTube

  

Wszystko wskazuje na to, że nadchodzi w historii polskiego rocka koniec pewnej ery. Z zespołu Perfect odchodzi Grzegorz Markowski. - Uważam, że muzyka rockowa to jest muzyka energii, a nie chcę udawać energetycznego staruszka - zapowiedział artysta. Jak się okazuje, wbrew wcześniejszym doniesieniom, zespół będzie prawdopodobnie nadal funkcjonował - "Zostawiam Perfect. Zostawiam im nazwę, zostawiam wszystko. Oni mają już jakieś projekty, pomysły" - mówi Markowski w rozmowie z "Super Expressem".

Dla fanów polskiego rocka to koniec pewnej epoki, bo charakterystyczny głos Grzegorza Markowskiego nieodłącznie kojarzy się z twórczością Perfectu. Zgodnie z zapowiedziami wokalista opuszcza grupę po ponad 40 latach współpracy. WIelu sympatyków zespołu obawiało się, że oznacza to zniknięcie Perfectu z polskiej sceny muzycznej, jednak słowa Markowskiego pozwalają mieć nadzieję, że tak się nie stanie:

Zostawiam Perfect. Zostawiam im nazwę, zostawiam wszystko. Oni mają już jakieś projekty, pomysły. Ja po prostu przestaję funkcjonować w takim tempie. Tak, może się pojawić nowy wokalista albo kilku

- zdradził Markowski w rozmowie z "Super Expressem".

Jak przyznał artysta, czuje się zmęczony wymagającym sporych pokładów energii życiem rockmana:

Ja po prostu odchodzę od zespołu Perfect. Uważam, że muzyka rockowa to jest muzyka energii, a nie chcę udawać energetycznego staruszka.

Jak się jednak okazuje, odejście wokalisty Perfect z zespołu nie oznacza, że ma on zamiar udać się na muzyczną emeryturę:

Zaczynam karierę solową

 - zapowiedział w rozmowie z tabloidem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Super Express

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kidawa-Błońska w Opolu: obywatele tracą zaufanie

/ Twitter/M. Kidawa-Błońska

  

Skutkiem przepychanek wokół prezesa NIK Mariana Banasia jest utrata zaufania do instytucji państwa przez obywateli - powiedziała na konferencji prasowej w Opolu wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO).

Kidawa-Błońska przyjechała w środę do Opola, by spotkać się z członkami Platformy Obywatelskiej przed prawyborami prezydenckimi, w których jest kandydatką. Podczas konferencji prasowej odniosła się sprawy Mariana Banasia. W jej ocenie to element wewnętrznej walki w obozie rządzącym. Jego "przykrym efektem" jest utrata zaufania obywateli do instytucji państwa - zaznaczyła.

Poinformowała, że złożyła marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu projekt ustawy wprowadzającej wyrównanie dla samorządów z tytułu nowych obciążeń nałożonych na nie przez państwo. W ocenie Kidawy-Błońskiej, w grę wchodzi kwota rzędu 9 miliardów złotych.

We wtorek rano marszałek Tomasz Grodzki spotkał się z Małgorzatą Kidawą-Błońską (KO), z przewodniczącym senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej Zygmuntem Frankiewiczem oraz prezydentami miast: Łodzi – Hanną Zdanowską, Sopotu – Jackiem Karnowskim, Sosnowca – Arkadiuszem Chęcińskim i Warszawy - Rafałem Trzaskowskim. Na konferencji przed spotkaniem samorządowcy poinformowali, że przyjechali do Senatu, aby złożyć na ręce marszałka przygotowany przez nich projekt ustawy ws. rekompensat dla samorządów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl