Pierwsze przemówienie papieża w Tajlandii. Zwrócił szczególną uwagę na kwestie przemocy i wyzysku

/ youtube.com/Vatican News [screenshot]

  

W stolicy Tajlandii, Bangkoku, odbyła się w czwartek rano miejscowego czasu oficjalna ceremonia powitania papieża Franciszka, który prawie dobę wcześniej rozpoczął wizytę w tym kraju. Miejscem uroczystości był dziedziniec siedziby rządu.

Była to pierwsza ceremonia w Tajlandii z udziałem papieża Franciszka, który po całonocnym locie odpoczywał od środy w nuncjaturze apostolskiej. Franciszka powitał premier generał Prayuth Chan-ocha, który objął stanowisko szefa rządu w 2014 roku w rezultacie przeprowadzonego przez siebie zamachu stanu.

Po oficjalnej ceremonii i odegraniu hymnów Watykanu i Tajlandii odbyło się prywatne spotkanie papieża z premierem. Papieżowi towarzyszy cały czas jego osobista tłumaczka, kuzynka z Argentyny siostra Ana Rosa Sivori, przebywająca od pół wieku na misji w Tajlandii.

W siedzibie rządu papież wygłosił pierwsze przemówienie, skierowane do władz kraju i przedstawicieli społeczeństwa.

- Myślę o tych wszystkich kobietach i dzieciach naszych czasów, które są szczególnie zranione, stały się ofiarami przemocy i są narażone na wszelkie formy wyzysku, niewolnictwa, przemocy i wykorzystania

.W ten sposób nawiązał do jednego z najpoważniejszych problemów społecznych w kraju, czyli zjawiska prostytucji.

- Wyrażam uznanie dla rządu tajlandzkiego za jego wysiłki na rzecz wyeliminowania tej plagi, a także wszystkim osobom i organizacjom, które niestrudzenie pracują, by zlikwidować to zło i zaproponować drogę godności - dodał.

Franciszek przypomniał, że w tym roku obchodzona jest 30. rocznica Konwencji o Prawach Dziecka.

- Jesteśmy zaproszeni do refleksji i stanowczego, wytrwałego i pilnego działania na rzecz konieczności ochrony dobra naszych dzieci, ich rozwoju społecznego i intelektualnego, dostępu do edukacji, a także ich rozwoju fizycznego, psychicznego i duchowego. Przyszłość naszych narodów jest w znacznej mierze związana z tym, w jaki sposób zapewnimy naszym dzieciom godną przyszłość

 - wskazał.

Papież nawiązał do zjawiska migracji, typowego dla Tajlandii.

W skali globalnej, zauważył, stanowi ono "jeden z głównych problemów moralnych, przed którymi stoi nasze pokolenie".

"Kryzysu migracyjnego nie można zignorować. Sama Tajlandia, znana z gościnności udzielonej migrantom i uchodźcom, stanęła w obliczu tego kryzysu z powodu tragicznego napływu uchodźców z krajów sąsiednich" - przypomniał.

Papież wyraził wdzięczność za to, że mógł odwiedzić Tajlandię i nazwał ją "bogatą krainą, obfitującą w wiele cudów natury, ale zwłaszcza strzegącą tradycji duchowych i kulturowych przodków, takich jak gościnność".

- Chciałbym tę tradycję podjąć, żeby ją szerzyć, a także pogłębiać więzy większej przyjaźni między narodami

 - dodał.

Po oficjalnej ceremonii Franciszek udał się na spotkanie z najwyższym patriarchą buddyjskim w świątyni Wat Ratchabophit Sathit Maha Simaram. Ta historyczna siedziba tajskich mnichów została zbudowana przez króla Ramę V w 1869 roku zgodnie z tradycją, z którą każdy monarcha musi mieć swoją świątynię.

Franciszek odwiedza Tajlandię 35 lat po wizycie św. Jana Pawła II.

Podróż odbywa się w 350-lecie utworzenia pierwszego wikariatu apostolskiego w tym kraju i przybycia pierwszych misjonarzy. Hasło wizyty to: „Uczniowie Chrystusa, uczniowie misjonarze”.

Budynek rządowy w dzielnicy Dusit został udekorowany flagami Tajlandii, dworu królewskiego i Watykanu.

Gmach, w którym znajduje się siedziba premiera i Rady Ministrów, został zaprojektowany w 1923 roku przez włoskiego architekta Annibale Rigottiego jako rezydencja jednego z generałów. Kilkanaście lat później stał się budynkiem rządowym po tym , gdy zadanie ukończenia budowli powierzono innemu włoskiemu artyście, Corrado Ferociemu. W rezultacie powstała sugestywna budowla, stanowiąca połączenie stylu architektury weneckiego gotyku z nawiązaniem do sztuki bizantyjskiej i tajskiej.

Budynek wraz z ogrodami można zwiedzać tylko raz w roku z okazji Dnia Dziecka, obchodzonego w Tajlandii w drugą sobotę stycznia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dodatkowe autobusy na ulicach Warszawy

/ Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

- Ciepło dociera już do wszystkich dzielnic Warszawy - poinformował prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Dodał jednak, że ruch w okolicach miejsca awarii nadal jest utrudniony, dlatego miasto wyśle na ulice dodatkowe autobusy.

Zgłoszenie awarii ciepłowniczej na wysokości ul. Powsińskiej 67 na Mokotowie wpłynęło do straży pożarnej wczoraj ok. godz. 9:45. Z rury ciepłowniczej z gorącą wodą, która uległa uszkodzeniu, nastąpił wyciek, przez co wytworzyły się duże ilości pary wodnej. Na miejscu utworzyła się wyrwa w ziemi i powstało rozlewisko wody o długości ok. 600 m, gdzie utknęło ok. 200 samochodów. Strażacy otrzymywali też zgłoszenia o zalanych piwnicach i garażach.

Wstępnie ustalono, że awarii uległa jedna z dwóch magistrali o średnicy 1100 mm dostarczająca ciepłą wodę z elektrociepłowni na Siekierkach.

Potwierdzamy, że dostawy ciepła do wszystkich dzielnic Warszawy są stabilne.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała dziś, że w dalszym ciągu w wyniku awarii magistrali ruch na ul. Powsińskiej od ul. św. Bonifacego do ul. Gołkowskiej w kierunku do centrum jest wyłączony, a na miejscu od wczoraj cały czas pracują policjanci.

Z kolei spółka Veolia Energia Warszawa SA. dostawca ciepła w stolicy przekazała w czwartek, że obecnie prace skoncentrowane są na przywróceniu "w pełni stabilnych dostaw ciepła do Ursusa oraz wznowieniu dostaw ciepła do budynków w obrębie ulic: Antoniewska, Trasa Siekierkowska, Idzikowskiego, Puławska, Limanowskiego, Gołkowska".

Dodano, że przewiduje się, że dostawy ciepła w tej okolicy zostaną wznowione późnym wieczorem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl