KE krytycznie o budżetach Francji i Włoch

/ By Stephane Mignonderivative work: MagentaGreen - Flickr, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38470735

  

Komisja Europejska ocenia, że projekty budżetów na 2020 rok przygotowane przez rządy Francji i Włoch są obarczone ryzykiem naruszenia regulacji fiskalnych Unii Europejskiej. Zdaniem Komisji Europejskiej ich założenia mogą nie doprowadzić do realizacji celów ws. ograniczenia długu i deficytu.

Komisja przedstawiła ocenę projektów budżetowych krajów strefy euro. Podobne ryzyko jak w przypadku Francji i Włoch KE stwierdziła także w przypadku Belgii, Hiszpanii, Portugalii, Słowenii, Słowacji i Finlandii. Zachęciła te kraje do podjęcia niezbędnych działań w celu zapewnienia zgodności budżetu na 2020 r. z realizacją unijnych celów fiskalnych.

W przypadku Niemiec, Irlandii, Grecji, Cypru, Litwy, Luksemburga, Malty, Holandii i Austrii projekty planów budżetowych na przyszły rok uznano za zgodne z paktem stabilności i wzrostu. W przypadku Estonii i Łotwy stwierdzono, że projekty planów budżetowych na 2020 r. są „zasadniczo zgodne” z tym paktem.

W opinii unijnych urzędników żaden z krajów strefy euro nie jest „poważnie” zagrożony naruszeniem unijnych przepisów fiskalnych. Gdyby tak było, KE mogłaby się zwrócić do danego kraju o zmianę projektu budżetu. Do takiej sytuacji doszło pod koniec ubiegłego roku w przypadku Włoch.

Pomimo stwierdzonych ryzyk Komisja podkreśla, że od lipca br. i po raz pierwszy od 2002 r. żadne państwo członkowskie strefy euro nie jest objęte procedurą nadmiernego deficytu. Co więcej, KE prognozuje, że relacja długu do PKB w strefie euro będzie się nadal zmniejszać, z poziomu ok. 86 proc. w 2019 r. do ok. 85 proc. w 2020 r.

„W sytuacji rosnącego zagrożenia dla perspektyw wzrostu gospodarczego w Europie cieszy fakt, że państwa strefy euro, takie jak Niemcy i Holandia, wykorzystują przestrzeń fiskalną do wspierania inwestycji. Mogą one jednak zrobić jeszcze więcej. Z drugiej strony państwa członkowskie o bardzo wysokim poziomie zadłużenia, takie jak Belgia, Francja, Włochy i Hiszpania, powinny wykorzystać niższe wydatki z tytułu odsetek, aby zmniejszyć swoje zadłużenie. Powinien to być ich priorytet”

– powiedział wiceprzewodniczący KE ds. euro i usług finansowych Valdis Dombrovskis.

Komisja przewiduje, że deficyt strukturalny w strefie euro w ujęciu łącznym w 2020 r. zwiększy się o 0,2 proc. potencjalnego PKB (do -1,1 proc.), co wskazuje na „zasadniczo neutralny kurs polityki budżetowej”. Ten wzrost salda strukturalnego wynika w szczególności z prognozowanej ekspansywnej polityki budżetowej w państwach członkowskich dysponujących przestrzenią fiskalną, w szczególności w Holandii i w mniejszym stopniu w Niemczech (odpowiednio 0,6 proc. i 0,4 proc. potencjalnego PKB) oraz przewidywanego wzrostu deficytu strukturalnego we Włoszech (0,3 proc. potencjalnego PKB).

Komisja przyjęła również czwarte sprawozdanie dotyczące Grecji w ramach wzmocnionego nadzoru, który wprowadzono po zakończeniu w sierpniu 2018 r. programu pomocy stabilizacyjnej dla tego kraju w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilności. W sprawozdaniu stwierdzono, że przygotowany przez Grecję budżet na 2020 r. zapewnia osiągnięcie uzgodnionego celu związanego z nadwyżką pierwotną w wysokości 3,5 proc. PKB w sposób sprzyjający wzrostowi. Ustalenia zawarte w tym sprawozdaniu zostaną omówione na posiedzeniu eurogrupy 4 grudnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Groźby Schetyny zszokowały polityków PiS. Rzecznik rządu ostro: „To niepojęte”

Piotr Müller / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Jestem zszokowany słowami Grzegorza Schetyny o potępieniu i rozliczeniu sędziów - ocenił rzecznik rządu Piotr Müller odnosząc się do słów lidera Platformy Obywatelskiej, że "każdy sędzia, który założy mundur PiS, będzie potępiony i rozliczony". - "Podnoszenie tego typu wypowiedzi w kontekście zwykłej procedury ustawowej, nie godzi się osobom, które pamiętają PRL" - podkreślił polityk PiS.

Posłowie PiS złożyli w czwartek w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych, Sądzie Najwyższym i innych ustaw, który wprowadza m.in. możliwość złożenia sędziego z urzędu oraz dokonuje zmian w procedurze wyboru I Prezesa SN. Projekt nakłada też na sędziów obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli, w jakich stowarzyszeniach działają oraz jakim nickiem się posługują w portalach społecznościowych.

"Wprowadzana pod osłoną nocy w rocznicę stanu wojennego ustawa specjalna łamiąca kręgosłupy sędziom to hańba. Każdy sędzia, który założy mundur PiS, będzie potępiony i rozliczony"

- napisał w piątek na Twitterze Schetyna.

[polecam:https://niezalezna.pl/301798-schetyna-grozi-sedziom-kazdy-ktory-zalozy-mundur-pis-bedzie-potepiony-i-rozliczony]

Wpis szefa PO to odniesieniem do wpisu prawnika Marcina Matczaka na Twitterze:

"Proszę polityków opozycji, aby zapewnili polskich sędziów, że jeżeli aparat represji dyscyplinarnych dotknie ich pod rządami PiS, po zmianie władzy ci sędziowie będą traktowani przez praworządną Polskę jak bohaterowie, a osoby nadużywające uprawnień dyscyplinarnych będą osądzone".

Poproszony w Sejmie o komentarz do słów Schetyny rzecznik rządu odpowiedział:

"Jestem zszokowany, ze Grzegorz Schetyna posługuje się takimi porównaniami. Sam był działaczem podziemia w latach 80. i porównywanie demokratycznego procesu powstawania ustawy popieranego przez większość wybraną w demokratycznych wyborach do sytuacji lat 80., czyli do ofiar, które były zamykane w więzieniach, które były katowane czy nawet mordowane przez służbę bezpieczeństwa jest czymś niepojętym"

- stwierdził Piotr Müller.

"Podnoszenie tego typu wypowiedzi w kontekście zwykłej procedury ustawowej, nie godzi się osobom, które pamiętają PRL"

- dodał.

Rzecznik podkreślił, że sędziowie maja działać na podstawie konstytucji oraz uchwalanych przez Sejm ustaw. Mówiąc o słowach Schetyny, o "potępieniu i rozliczeniu" sędziów, Müller stwierdził: "My już to słyszeliśmy przed wyborami, słyszeliśmy straszenie, że Platforma Obywatelska dojdzie do władzy i rozliczy sędziów czy dziennikarzy, którzy nie mówią tak, jak chciałaby tego PO. Takie słowa w sferze publicznej nie powinny padać".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl