Papież po 12-godzinnym locie przyleciał do Tajlandii

/ youtube.com/Vatican News [screenshot]

  

Papież Franciszek przybył dzisiaj do stolicy Tajlandii, Bangkoku, rozpoczynając pierwszy etap swej podróży do Azji, na trasie której jest też Japonia. Samolot z papieżem, jego współpracownikami i wysłannikami mediów stanął przy wojskowym terminalu lotniska.

Lot z Rzymu trwał prawie 12 godzin.

W Tajlandii papież będzie do soboty. Jego wizyta w królestwie, w którym jest 93 procent buddystów i niespełna 1 proc. chrześcijan, przypada w roku 350-lecia powstania tam wikariatu apostolskiego i przybycia pierwszych katolickich misjonarzy do ówczesnego Syjamu.

Na lotnisku Franciszka powitał nuncjusz apostolski w Bangkoku arcybiskup Paul Tschang In-nam, a także członek Rady Korony, który wręczył mu tajską girlandę.

Po krótkiej ceremonii, bez przemówień, papież wyruszył samochodem do nuncjatury apostolskiej, gdzie zatrzyma się przez cały pobyt w stolicy. Jej budynek przy wielkiej stołecznej arterii Sathorn Road został zainaugurowany 50 lat temu.

Watykan zapowiedział, że Franciszek odprawi po południu tego dnia prywatną mszę w kaplicy nuncjatury.

Na ten dzień, przeznaczony na odpoczynek po podróży, nie zapowiedziano żadnych wydarzeń z jego udziałem.

Oficjalny program wizyty w mieście tysiąca drapaczy chmur i świątyń buddyjskich rozpocznie się w czwartek rano, gdy na dziedzińcu siedziby rządu odbędzie się ceremonia powitania papieża, po której przyjmie go premier Prayuth Chan-ocha, były naczelny dowódca Królewskich Sił Zbrojnych, przywódca zamachu stanu z 2014 roku.

Następnie Franciszek wygłosi przemówienie do przedstawicieli władz kraju i społeczeństwa. Złoży także wizytę u 91-letniego najwyższego patriarchy buddyjskiego w świątyni Wat Ratchabophit Sathit Maha Simaram. Somdej Phra Maha Muneewong jest dwudziestym zwierzchnikiem tamtejszych buddystów.

Franciszek odwiedzi też stołeczny szpital, gdzie spotka się z chorymi i niepełnosprawnymi.

W programie tego dnia jest ponadto papieska wizyta u króla Tajlandii Maha Vajiralongkorna (Ramy X) w Pałacu Królewskim w Amphorn. Wieczorem na stadionie narodowym papież odprawi mszę.

W piątek Franciszek odwiedzi sanktuarium pierwszego tajskiego męczennika, błogosławionego księdza Nicolasa Bunkerda Kitbamrunga, zmarłego na gruźlicę w 1944 roku po pobycie w więzieniu, do którego został wtrącony za próbę ewangelizacji na północy kraju.

Spotka się też z duchowieństwem w parafii pod wezwaniem świętego Piotra w Bangkoku, a po południu z przywódcami wyznań chrześcijańskich i innych religii na Uniwersytecie Chulalongkorna. Później w stołecznej katedrze odprawi mszę dla młodzieży.

W sobotę papież zakończy wizytę w Bangkoku i odleci do Tokio.

W Tajlandii w 2017 roku zakończyła się roczna żałoba po śmierci króla Bhumibola Adulyadeja, Ramy IX, który panował przez 70 lat, obdarzony takimi przydomkami, jak Jego Wspaniałość, Wielki Pan, Siła Ziemi, Nieporównywalna Moc, Syn Mahidola, Potomek Boga Wisznu, Wielki Król Syjamu, Jego Królewskość, Wspaniała Ochrona. Obecny król, Rama X jest jego synem.

W minionych latach Tajlandią wstrząsnęła seria gwałtownych niepokojów społecznych i antyrządowych protestów, zakończonych przewrotem wojskowym.

Notuje się tam zjawisko nasilającego się ekstremizmu religijnego. Mnisi buddyjscy podjęli próbę wywarcia nacisku na władze, by ogłosiły Tajlandię państwem wyznaniowym. Chcieli, aby w ten sposób odpowiedziano na rosnącą obecność muzułmanów. Dochodzi do starć i aktów przemocy na tym tle.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Politycy PO sieją panikę. To wielki impuls gospodarczy”. Płażyński ocenia plany Orlenu

Kacper Płażyński / Fotomag/Gazeta Polska

  

- Politycy PO sieją panikę. Pomorze nic nie straci na przejęciu Energi przez PKN Orlen. Konsolidacje spółek energetycznych są potrzebne by liczyć się w ogólnoświatowej grze - podkreślił pomorski poseł PiS Kacper Płażyński.

Na konferencji prasowej w Sejmie Płażyński odniósł się do wypowiedzi polityków PO na temat planów wykupu akcji Grupy Energa przez PKN Orlen.

Dziś na konferencji prasowej pod siedzibą gdańskiej Grupy Energa europoseł PO Janusz Lewandowski stwierdził, że "PiS zachowuje się na Pomorzu jak kolonizator na obcym terytorium". Marszałek Pomorza Mieczysław Struk dodał, że partia rządząca ponosi odpowiedzialność za spadające ceny akcji Grupy Energa. Według prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, próba sprzedaży akcji spółki Energa w cenie 7 złotych jest "ograbianiem obywateli, skarbu państwa, a także samorządów". "Jest to dla nas kolejny przejaw centralizacji Polski, lekceważenia regionów i lokalności. Samorządowcy mówią temu zdecydowane nie" - mówiła Dulkiewicz.

Płażyński ocenił, że politycy PO "sieją panikę".

- Oni mówią, że to działanie haniebne, że coś zabierane jest Pomorzu, a tak nie jest

- przekonywał polityk.

- Faktem jest to, iż polskie spółki energetyczne stoją przed bardzo dużymi wyzwaniami

 - zaznaczył. Wskazał tu budowę farm wiatrowych na szelfie Morza Bałtyckiego.

- Do tego potrzebne są konsolidacje, potrzebne jest łączenie polskich spółek energetycznych, łączenie takich spółek jak Energa i Orlen, gdzie mamy do czynienia z synergią. Orlen ma koncesję, Energa ma szeroki portfel klientów, ale nie ma tak pokaźnych środków na realizację inwestycji takich, jak farmy wiatrowe na morzu

- zaznaczył poseł.

Według Płażyńskiego, połączenie spółek nie odbierze nic Pomorzu. Podkreślił, że po przejęciu Energi przez PKN Orlen spółka nadal płaciłaby podatki do gdańskiego samorządu.

- To jest ogromna szansa rozwojowa dla Gdańska, Pomorza i wielki impuls gospodarczy dla całego kraju

- podkreślił.

- Takie konsolidacje przebiegają na Zachodzie od dłuższego czasu, takie są trendy. Żeby liczyć się w ogólnoświatowej grze dużych podmiotów gospodarczych i energetycznych, potrzebne są duże, narodowe championy. Taka jest strategia polskiego rządu

- zaznaczył poseł PiS.

Dodał, że jako parlamentarzysta z Gdańska cieszy się z zapowiadanego połączenia i ma nadzieję, że uda się szybko je przeprowadzić.

Polityk podał również przykład przejętej wcześniej przez PKN Orlen spółki Anwil. Wskazał, że "za sprawą tego połączenia trwa największa w historii tej spółki inwestycja, która ma się zakończyć w 2022 r. i ma o ponad 50 proc. zwiększyć zdolności wytwórcze nawozów sztucznych przez tę spółkę". Dodał też, że od czasu przejęcia spółki, wpływy włocławskiego samorządu stale rosną, powstają również nowe miejsca pracy, a w regionie więcej inwestuje się w innowacje i technologie.

- To samo będzie także w Gdańsku

 - stwierdził Płażyński.

"Dziwię się, iż ludzie z Pomorza, którzy powinni dobrze życzyć Gdańskowi, Pomorzu i całej Polsce, tego nie robią". Ocenił, że przejęcie Energi przez Orlen to "łączenie spółek skarbu państwa z zachowaniem odrębności kapitałowej".

W ubiegły czwartek PKN Orlen ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Grupy Energa. Koncern podkreślił, że planowana transakcja wpisuje się w jego strategię, która zakład budowę silnego multienergetycznego koncernu, w tym dalszy rozwój obszaru energetyki, także w obszarze źródeł odnawialnych.

W dzisiejszym komunikacie Grupa Energa potwierdziła, że "wezwanie PKN Orlen do kupna akcji Energi SA miało miejsce w ubiegłym tygodniu". "Spółka ogłosiła wezwanie do zapisywania się na sprzedaż wszystkich wyemitowanych akcji Energi SA. Obecnie zarząd Energi SA analizuje warunki wezwania oraz konsekwencje ekonomiczno-finansowe dla Grupy Energa i zgodnie z przepisami prawa przekaże swoje stanowisko dotyczące ogłoszonego wezwania najpóźniej 2 dni robocze przed dniem rozpoczęcia przyjmowania zapisów, który przypada 31 stycznia 2020 roku. Czekamy na kolejne etapy tego procesu" - poinformowano.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl