Fantastyczna akcja Lewandowskiego - zobacz skrót meczu Polaków. Z awansu na Euro cieszyła się również Walia

/ facebook.com/rl9official

  

Polska wygrała w Warszawie ze Słowenią 3:2 na zakończenie eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy. Z reprezentacją pożegnał się oficjalnie Łukasz Piszczek. Awans do turnieju finałowego we wtorek wywalczyła Walia. Czterech ostatnich uczestników wyłonią wiosenne baraże.

Po przerwie na 2:1 wyprowadził gospodarzy po fantastycznej indywidualnej akcji Robert Lewandowski, który z kolei zaliczył 61. trafienie w drużynie narodowej.

Zobacz skrót meczu Polska-Słowenia

W innym spotkaniu grupy G Macedonia Północna pokonała Izrael 1:0 i obie te drużyny zagrają w marcowych barażach o awans do Euro 2020. Z tej grupy, obok Polski, kwalifikację zdobyła Austria, która we wtorek uległa w Rydze Łotwie 0:1. To pierwsze punkty Łotyszy w tych eliminacjach.

Jedyną zagadką przed ostatnią serią spotkań była kwestia, która z drużyn dołączy do Chorwacji i awansuje z grupy E. Szanse miały Węgry i Walia, które rywalizowały bezpośrednio, oraz Słowacy, którzy podejmowali Azerów i musieli wygrać oraz liczyć na remis w Cardiff.

Słowacy swoje zadanie wykonali, ale na Millenium Stadium los im nie sprzyjał. Półfinaliści Euro 2016, którzy przed listopadowymi spotkaniami zajmowali czwartą pozycję w tabeli, wygrali z Węgrami 2:0 po trafieniach występującego w Juventusie Turyn Arona Ramseya i zostali 20. uczestnikiem przyszłorocznych ME.

Wcześniej kwalifikację, poza Polską i Austrią, zdobyły też: Belgia, Rosja, Włochy, Hiszpania, Ukraina, Anglia, Czechy, Francja, Turcja, Finlandia, Szwecja, Austria, Chorwacja, Holandia, Niemcy, Portugalia, Szwajcaria i Dania. Przyszłoroczne mistrzostwa Europy, które potrwają od 12 czerwca do 12 lipca, nie mają jednego czy dwóch państw-gospodarzy. Mecze odbędą się w 12 miastach - od Hiszpanii po Azerbejdżan. Wezmą w nich udział 24 reprezentacje.

Do 20 reprezentacji wyłonionych w eliminacjach dołączą cztery poprzez baraże Ligi Narodów. Zagrają w nich, poza Macedonią Północną i Izraelem z "polskiej" grupy, także m.in. współgospodarze imprezy, czyli Węgrzy, Rumuni, Szkoci i Irlandczycy. Dodatkową szansę otrzymają też: Islandia, Bułgaria, Bośnia i Hercegowina, Irlandia Płn., Serbia, Słowacja, Norwegia, Gruzja, Kosowo i Białoruś. Na podstawie wyników LN zostaną one podzielone na cztery grupy, w których rozegrane zostaną półfinały i finał.

Losowanie fazy grupowej odbędzie się jednak już 30 listopada w Bukareszcie, jednym z miast-gospodarzy turnieju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Politycy PO sieją panikę. To wielki impuls gospodarczy”. Płażyński ocenia plany Orlenu

Kacper Płażyński / Fotomag/Gazeta Polska

  

- Politycy PO sieją panikę. Pomorze nic nie straci na przejęciu Energi przez PKN Orlen. Konsolidacje spółek energetycznych są potrzebne by liczyć się w ogólnoświatowej grze - podkreślił pomorski poseł PiS Kacper Płażyński.

Na konferencji prasowej w Sejmie Płażyński odniósł się do wypowiedzi polityków PO na temat planów wykupu akcji Grupy Energa przez PKN Orlen.

Dziś na konferencji prasowej pod siedzibą gdańskiej Grupy Energa europoseł PO Janusz Lewandowski stwierdził, że "PiS zachowuje się na Pomorzu jak kolonizator na obcym terytorium". Marszałek Pomorza Mieczysław Struk dodał, że partia rządząca ponosi odpowiedzialność za spadające ceny akcji Grupy Energa. Według prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, próba sprzedaży akcji spółki Energa w cenie 7 złotych jest "ograbianiem obywateli, skarbu państwa, a także samorządów". "Jest to dla nas kolejny przejaw centralizacji Polski, lekceważenia regionów i lokalności. Samorządowcy mówią temu zdecydowane nie" - mówiła Dulkiewicz.

Płażyński ocenił, że politycy PO "sieją panikę".

- Oni mówią, że to działanie haniebne, że coś zabierane jest Pomorzu, a tak nie jest

- przekonywał polityk.

- Faktem jest to, iż polskie spółki energetyczne stoją przed bardzo dużymi wyzwaniami

 - zaznaczył. Wskazał tu budowę farm wiatrowych na szelfie Morza Bałtyckiego.

- Do tego potrzebne są konsolidacje, potrzebne jest łączenie polskich spółek energetycznych, łączenie takich spółek jak Energa i Orlen, gdzie mamy do czynienia z synergią. Orlen ma koncesję, Energa ma szeroki portfel klientów, ale nie ma tak pokaźnych środków na realizację inwestycji takich, jak farmy wiatrowe na morzu

- zaznaczył poseł.

Według Płażyńskiego, połączenie spółek nie odbierze nic Pomorzu. Podkreślił, że po przejęciu Energi przez PKN Orlen spółka nadal płaciłaby podatki do gdańskiego samorządu.

- To jest ogromna szansa rozwojowa dla Gdańska, Pomorza i wielki impuls gospodarczy dla całego kraju

- podkreślił.

- Takie konsolidacje przebiegają na Zachodzie od dłuższego czasu, takie są trendy. Żeby liczyć się w ogólnoświatowej grze dużych podmiotów gospodarczych i energetycznych, potrzebne są duże, narodowe championy. Taka jest strategia polskiego rządu

- zaznaczył poseł PiS.

Dodał, że jako parlamentarzysta z Gdańska cieszy się z zapowiadanego połączenia i ma nadzieję, że uda się szybko je przeprowadzić.

Polityk podał również przykład przejętej wcześniej przez PKN Orlen spółki Anwil. Wskazał, że "za sprawą tego połączenia trwa największa w historii tej spółki inwestycja, która ma się zakończyć w 2022 r. i ma o ponad 50 proc. zwiększyć zdolności wytwórcze nawozów sztucznych przez tę spółkę". Dodał też, że od czasu przejęcia spółki, wpływy włocławskiego samorządu stale rosną, powstają również nowe miejsca pracy, a w regionie więcej inwestuje się w innowacje i technologie.

- To samo będzie także w Gdańsku

 - stwierdził Płażyński.

"Dziwię się, iż ludzie z Pomorza, którzy powinni dobrze życzyć Gdańskowi, Pomorzu i całej Polsce, tego nie robią". Ocenił, że przejęcie Energi przez Orlen to "łączenie spółek skarbu państwa z zachowaniem odrębności kapitałowej".

W ubiegły czwartek PKN Orlen ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Grupy Energa. Koncern podkreślił, że planowana transakcja wpisuje się w jego strategię, która zakład budowę silnego multienergetycznego koncernu, w tym dalszy rozwój obszaru energetyki, także w obszarze źródeł odnawialnych.

W dzisiejszym komunikacie Grupa Energa potwierdziła, że "wezwanie PKN Orlen do kupna akcji Energi SA miało miejsce w ubiegłym tygodniu". "Spółka ogłosiła wezwanie do zapisywania się na sprzedaż wszystkich wyemitowanych akcji Energi SA. Obecnie zarząd Energi SA analizuje warunki wezwania oraz konsekwencje ekonomiczno-finansowe dla Grupy Energa i zgodnie z przepisami prawa przekaże swoje stanowisko dotyczące ogłoszonego wezwania najpóźniej 2 dni robocze przed dniem rozpoczęcia przyjmowania zapisów, który przypada 31 stycznia 2020 roku. Czekamy na kolejne etapy tego procesu" - poinformowano.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl