W Parlamencie Europejskim film o Polakach, którzy informowali świat o Holokauście

/ pixabay.com/hpgruesen

  

W Parlamencie Europejskim odbyła się projekcja filmu o Polakach, którzy informowali świat o Holokauście. „Raport z Auschwitz” w reżyserii Krzysztofa Brożka pokazuje obojętność Zachodu w czasie II wojny światowej na doniesienia Polskiego Państwa Podziemnego.

Brożek dotarł do dokumentów w brytyjskich archiwach, m.in. brytyjskiego MSZ, które dowodzą, że Polacy informowali regularnie Zachód o tym, co dzieje się w obozach zagłady na terenie okupowanej Polski. Postanowił o tym nakręcić dokument, który został pokazany w PE w Brukseli z inicjatywy szefa frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, europosła Ryszarda Legutki (PiS).

- Asumptem do powstania filmu był fakt, że na Oxfordzie powstała publikacja naukowa, w której historyk Michael Fleming napisał, iż w archiwach brytyjskich są raporty Polskiego Państwa Podziemnego, mówiące szczegółowo o terrorze niemieckim w Polsce, obozach i Auschwitz

 - powiedział PAP Brożek.

Jak dodał, w toku badania archiwów okazało się, że nie tylko Jan Karski i Witold Pilecki informowali o tym, co się działo w okupowanej Polsce, ale że na Zachód regularnie płynęły na ten temat tygodniowe i miesięczne raporty.

- W tych archiwach jest mnóstwo raportów, bezimiennych opracowań. Wiemy, że za tym kryło się ogromne zagrożenie dla tych ludzi, którzy narażali swoje życie

 - powiedział Brożek. Zauważył, że fakty te były i nadal są bardzo mało znane.

Czy Zachód zareagował na te doniesienia?

- Z tego, co znaleźliśmy w archiwach, wynika, że nie odpowiedział, co nie znaczy, że jest to temat skończony. Nie przejrzałem wszystkich teczek i na pewno można tam znaleźć przeróżne korespondencje między instytucjami Polskiego Państwa Podziemnego na uchodźstwie a różnymi instytucjami brytyjskimi, Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem, organizacjami żydowskimi czy Amerykanami. Jest tam mnóstwo korespondencji

 - wskazał.

Legutko powiedział PAP po projekcji, że film Brożka dowodzi, że Polskie Państwo Podziemne nie tylko pomagało więźniom obozów koncentracyjnych, ale też zbierało informacje na ich temat i pisało obszerne raporty.

- Praca nad tym wiązała się z wielkim niebezpieczeństwem. Te raporty były przesyłane do aliantów, przede wszystkim do Londynu i USA, i niestety nie wywołały reakcji. Film przekonuje nas, że od 1943 r. istniały techniczne możliwości niszczenia systemu obozów koncentracyjnych, obozów śmierci na ziemiach polskich, ale alianci podjęli decyzję, że tego nie zrobią. Dla nich priorytetem było wygranie wojny

 - powiedział.

Zdaniem europosła wiedza o tym nie jest dziś powszechnie znana.  - Każdy potępia ludobójstwo w czasie II wojny światowej, ale w tamtych czasach tak to nie wyglądało. Mówiono: "mamy inne priorytety" - wskazał.

W jego opinii rolą historyków i polityków jest opowiadanie o tych wydarzeniach.

- Trzeba pamiętać o tym, że na terenach okupowanych powstało państwo podziemne, a na dodatek miało specjalną organizację, która zajmowała się pomocą osobom, które znalazły się w obozach koncentracyjnych. W filmie jeden z brytyjskich dziennikarzy mówi, że dla niego było zupełnie zdumiewające, gdy dowiedział się, że w Auschwitz powstała organizacja ruchu oporu, która wcale nie była nieliczna. Powinniśmy być z tego dumni i powinniśmy tę wiedzę przekazywać

 - zaznaczył Legutko.

Premiera filmu w PE została objęta patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Producentem filmu jest Stowarzyszenie NSZ 1980. W dokumencie znalazły się archiwalne wywiady z nieżyjącymi już więźniami obozu KL Auschwitz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spurek się doigrała. Rodziny ofiar nazistowskich obozów zapowiadają pozew!

zdjęcia z profilu Sylwii Spurek na Twitterze / twitter.com/SylwiaSpurek

  

Posłanka do Parlamentu Europejskiego Sylwia Spurek wywołała oburzenie publikując w mediach społecznościowych obraz, na którym widzimy krowy w obozowych pasiakach. Stowarzyszenie Polskich Rodzin Ofiar Obozów Koncentracyjnych nie pozostanie w tej sytuacji obojętne i pozwie Spurek. "Dzisiejsze tak zwane elity dopuszczają się tak skandalicznych porównań. Po prostu zasługują tylko na ławę oskarżonych" – powiedziała Radiu Poznań Elżbieta Rybarska, prezes stowarzyszenia.

"Jo Frederiks daje do myślenia, otwiera oczy na to, jak traktujemy zwierzęta. Ten obraz przypomniała Fundacja Viva! i dobrze, bo czas na poważną dyskusję o traktowaniu zwierząt, o warunkach, w jakich żyją, o tym, jak je zabijamy. Czy to jest humanitarne? Czy to nadal rolnictwo?"

- napisała Spurek na Twitterze, gdzie zamieściła zdjęcie obrazu z bydłem w pasiakach.

Wpis wywołał oburzenie. Odniosło się do niego również Stowarzyszenie Polskich Rodzin Ofiar Obozów Koncentracyjnych.

To jest karygodna rzecz, do czego się w tej chwili posuwają pseudoelity, bo to nie jest nasza elita. Elita polska zginęła przede wszystkim w obozie Gusen w Austrii, którą wykończono przez niewolniczą pracę, a dzisiejsze tak zwane elity dopuszczają się tak skandalicznych porównań. Po prostu zasługują tylko na ławę oskarżonych

- powiedziała w Radiu Poznań prezes stowarzyszenia Elżbieta Rybarska, która jednocześnie zapowiedziała pozew w tej sprawie.

Grafika została zauważona również przez zagraniczne media. Swoje oburzenie wyraził też środkowoeuropejski oddział Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego.

Grafika, która została użyta w twoim tweecie, jest obraźliwa dla ofiar Holocaustu i tych, którzy przetrwali obozy koncentracyjne oraz obozy zagłady. Jest też obraźliwa dla wrażliwych wegan. Chroń prawa zwierząt. Nie trywializuj Holocaustu. Chętnie się spotkamy i o tym porozmawiamy 

- czytamy we wpisie na Twitterze.

Sama Sylwia Spurek nie widzi w swoim wpisie nic złego.

[polecam:https://niezalezna.pl/307275-spurek-broni-swojego-skandalicznego-wpisu-przy-okazji-zapowiada-zalozenie-nowej-partii

"Warto przypomnieć, czym inspirowała się artystka. Jak sama mówi, czytała listy więźniów i więźniarek obozów koncentracyjnych, w których sami Żydzi porównywali swoje cierpienie z cierpieniem zwierząt"

- stwierdziła europosłanka pytana o komentarz w tej sprawie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvp.info, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts