25-latek nękał studentki i pracowników uczelni. Usłyszał zarzuty w prokuraturze

/ pixabay.com/4711018

  

Pod zarzutem uporczywego nękania i gróźb karalnych katowiccy policjanci zatrzymali dzisiaj 25-letniego byłego studenta Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, a także jego matkę. Ofiarami stalkingu miały być m.in. studentki i pracownicy uczelni.

Do zatrzymania doszło w Tychach. We wtorek wieczorem trwało przesłuchanie obojga podejrzanych.

 - Mężczyzna i jego 55-letnia matka zostali zatrzymani na polecenie katowickiej prokuratury. Zostali przewiezieni do katowickiej komendy i obecnie trwają czynności z ich udziałem

 – powiedziała PAP rzeczniczka katowickiej policji Agnieszka Żyłka. Jak mówią policjanci, osoby przebywające w mieszkaniu nie chciały otworzyć mundurowym drzwi. Policjanci musieli wejść do środka siłowo.

- Oboje zostali zatrzymani w związku z nękaniem i groźbami karalnymi

 – dodała Żyłka. Szerszych informacji na temat stawianych podejrzanym zarzutów i ewentualnych środków zapobiegawczych policja ma udzielić w środę.

Sprawę nękania studentek i problemów, jakie student sprawiał także pracownikom uczelni przedstawiała w swych materiałach m.in. telewizja TVN. Młody mężczyzna miał m.in. wysyłać i publikować obraźliwe wiadomości i groźby, a w mediach społecznościowych tworzyć fałszywe konta swoich ofiar i zamieszczać wulgarne komentarze.

Mężczyzna został wydalony z uczelni po decyzji komisji dyscyplinarnej, która uznała, że jego działania nosiły znamiona stalkingu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ponad 300 ofiar protestów w Iranie od połowy listopada

/ twitter.com / @Sainaraha

  

304 osoby zginęły w antyrządowych protestach w Iranie, które rozpoczęły się w połowie listopada - wynika z najnowszego, opublikowanego w poniedziałek raportu Amnesty International (AI), międzynarodowej organizacji pozarządowej broniącej praw człowieka.

Według AI irańskie władze przy użyciu "śmiercionośnej siły" tłumiły protesty w całym kraju. Irańskie siły bezpieczeństwa - jak twierdzi AI - kontynuują represje wobec uczestników protestów. Raport Amnesty International wspomina także o tysiącach rannych i aresztowanych.

Trwające od połowy listopada demonstracje w Iranie przeciwko reglamentacji paliwa i podwyżce jego cen przerodziły się w antyrządowe protesty, w których spłonęło co najmniej 100 banków i kilkadziesiąt innych obiektów. Władze w Iranie obwiniły za rozruchy "chuliganów" związanych z żyjącymi na emigracji Irańczykami i "zagranicznymi wrogami" - Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Arabią Saudyjską.

Władze w Teheranie odrzucają doniesienia o liczbie ofiar, publikowane za granicą i twierdzą, że są one "absolutnie fałszywe". Do tej pory potwierdziły śmierć jedynie pięciu osób: czterech funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, zabitych przez "uczestników zamieszek", i jednego cywila.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl