Znamy skład komisji ds. służb specjalnych

/ twitter.com/KancelariaSejmu

  

Waldemar Andzel, Michał Jach, Marek Opioła i Jarosław Krajewski z PiS oraz Adam Szłapka (KO), Maciej Gdula (Lewica) i Marek Biernacki (PSL-Kukiz'15) zasiądą w sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Głosowanie nad wyborem składu komisji odbędzie się w Sejmie dziś wieczorem.

Jak wynika z przedstawionego przez Prezydium Sejmu wniosku w sprawie wyboru składu osobowego Komisji do Spraw Służb Specjalnych w komisji ma zasiadać siedmiu posłów - czterech z PiS oraz po jednym z KO, Lewicy oraz z PSL-Kukiz'15. O tym, że sejmowa komisja ds. służb specjalnych będzie liczyła siedem osób Izba zdecydowała w minioną środę.

Waldemar Andzel i Marek Opioła byli w poprzedniej kadencji przewodniczącymi komisji, Jarosław Krajewski wiceprzewodniczącym a Michał Jach przez rok jej członkiem. Dwaj posłowie opozycji - Marek Biernacki (obecnie PSL-Kukiz'15) i Adam Szłapka (obecnie KO) również zasiadali w komisji poprzedniej kadencji. Maciej Gdula z Lewicy zasiada w Sejmie po raz pierwszy.

PiS, który ma większość w 460-osobowym Sejmie chce utrzymać również w tej kadencji swoje stałe przewodnictwo w komisji ds. służb specjalnych. Zwyczajowo było ono rotacyjne - co sześć miesięcy zmieniał się przewodniczący i wiceprzewodniczący - na przemian ze strony rządzącej i ugrupowań opozycyjnych.

Według nieoficjalnych informacji PAP, szef komisji najprawdopodobniej nie zmieni się - pozostanie nim, jak na koniec poprzedniej kadencji Waldemar Andzel (PiS). Andzel w poniedziałek nie chciał potwierdzić ani zaprzeczyć tym nieoficjalnym informacjom. "Jeszcze chwilę proszę poczekać" - powiedział jedynie w poniedziałek, pytany czy wejdzie do tej komisji i czy ponownie zostanie jej szefem.

W poprzedniej kadencji w komisji ds. służb specjalnych obok Andzela, Opioły, Krajewskiego, Jacha, Szłapki i Biernackiego, zasiadał Paweł Kukiz. Kukiz pytany we wtorek przez PAP, dlaczego jego obecny klubowy kolega Marek Biernacki, a nie on zasiądą w komisji ds. służb powiedział, że uważa Biernackiego za lepszego fachowca z dłuższym doświadczeniem w tych sprawach i że jego osoba gwarantuje rzetelne reprezentowanie PSL - Kukiz'15 w tej komisji.

Po głosowaniach zaplanowano pierwsze posiedzenie komisji, na którym zostanie wybrane jej prezydium.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejne demonstracje przeciwko Macronowi

zdjęcie ilustracyjne, / twitter.com/printscreen

  

Setki tysięcy ludzi wyszły po raz kolejny na ulice francuskich miast w ramach trwających od czwartku społecznych protestów przeciwko zapowiedzianej przez prezydenta Emmanuela Macrona reformie systemu emerytalnego.

Według ministerstwa spraw wewnętrznych, we wtorkowych demonstracjach uczestniczyło 339 tys. ludzi, natomiast według centrali związkowej CGT - 885 tys.

Poza Paryżem, gdzie - jak podały wspomniane źródła - protestowało 31 tys. (dane MSW) względnie 180 tys. (CGT) ludzi, demonstracje odbyły się także w wielu innych miastach. Według lokalnych prefektur, w Marsylii i Tuluzie frekwencja wyniosła po 12 tys. ludzi, w Lyonie 9,5 tys., a w Bordeaux i w Nantes po 9 tys.

Jest to wyraźnie mniej niż w pierwszym dniu protestów w czwartek, gdy MSW oceniło liczbę demonstrantów na 806 tys., a CGT na 1,5 mln.

Francuskie koleje państwowe SNCF podały, że we wtorek kursowała tylko jedna piąta ich pociągów TGV (superszybkich) i Transilien (kolei lokalnych Ile-de-France, czyli regionu paryskiego). Strajkowały tego dnia ponad trzy czwarte maszynistów. W szkołach udział w strajku wzięło, według związkowców, około 30 proc. nauczycieli.

Jak poinformowały źródła rządowe, pracę przerwało 10,2 proc. urzędników państwowych i 21,8 proc. personelu państwowej spółki energetycznej EDF.

W całej Francji transport publiczny funkcjonuje nadal w bardzo ograniczonym zakresie. Media wskazują na trudną sytuację osób dojeżdżających codziennie do pracy. Związkowcy zapowiadają kontynuację strajku w kolejnych dniach.

Premier Edouard Philippe ostrzegł we wtorek deputowanych rządzącej partii LREM, że rząd, który w środę przedstawi projekt reformy emerytalnej, nie wyda „magicznych komunikatów”, które mogą „powstrzymać demonstracje”.

Siedem z ośmiu (w tym pięciu należących do francuskiego koncernu Total) rafinerii ropy naftowej we Francji było we wtorek blokowanych przez związkowców - informuje CGT. Normalnie funkcjonowała tylko rafineria spółki Esso w Notre-Dame de Gravenchon w departamencie Górnej Normandii.

„Transport produktów naftowych rurociągami, barkami, pociągami i ciężarówkami został zablokowany. Rafineria nie dostarcza obecnie ani kropli paliwa. Pracę całkowicie wstrzymano, z wyjątkiem czynności związanych z utrzymaniem bezpieczeństwa zakładu. Załoga podejmie jutro ponownie decyzję w sprawie dalszego wspierania akcji protestacyjnej"

- tak przedstawił CGT aktualną sytuację w rafinerii spółki Total w Donges w departamencie Loary-Atlantyku.

Według Laurenta Heredii, sekretarza federalnego CGT Energie, kilkanaście francuskich elektrowni rozpoczęło we wtorek strajk, obniżając ogólnokrajowy dostępny potencjał mocy o 6 tys. megawatów. Jak twierdzi EDF, potencjał ten zmniejszył się o 5,6 tys. megawatów.

Na środę mobilizację ogłosiły związki zawodowe policji. Francuscy policjanci kategorycznie sprzeciwiają się jakimkolwiek zmianom w ich branżowym systemie emerytalnym. Premier Philippe sugerował we wcześniejszych wypowiedziach, że „policjanci i służby nie stracą na reformie emerytalnej”.

Philippe ma w środę w samo południe publicznie przedstawić szczegółowe założenia reformy emerytalnej. Wieczorem przewidziane jest jego wystąpienie telewizyjne.

„Nie trzeba być ekspertem, aby rozumieć, że na reformie emerytalnej wszyscy stracimy” - skwitował obecny klincz na linii rząd–związki zawodowe szef CGT Philippe Martinez.

Bezterminowy strajk zapowiedzieli także zatrudnieni w szpitalach lekarze-stażyści.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl