Sprawa Assange'a umorzona

Julian Assange / David G Silvers Cancillería del Ecuador.; https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

Szwedzka prokuratura poinformowała dziś o umorzeniu śledztwa wobec założyciela demaskatorskiego portalu WikiLeaks Juliana Assange'a. Australijczyk przebywa obecnie w więzieniu w Londynie.

Prokuratura przekazała, że od decyzji o umorzeniu dochodzenia można złożyć odwołanie. Śledztwo, które dotyczyło zarzutów gwałtu na obywatelce Szwecji, rozpoczęto w 2010 roku, ale umorzono je w 2017 roku, a następnie wznowiono w połowie maja br.

"Pragnę poinformować o mojej decyzji o zakończeniu wstępnego postępowania" - powiedziała na konferencji prasowej prokurator Eva-Marie Persson, która uznała, że świadectwo osoby poszkodowanej było "wiarygodne i solidne", jednak wstępne postępowanie zostaje zamknięte z powodu "słabych dowodów".

 

W kwietniu Assange, przebywający od siedmiu lat w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, został aresztowany przez brytyjską policję. Obecnie odsiaduje on wyrok 50 tygodni więzienia za uchylanie się od stawienia się przed brytyjskim sądem.

W czerwcu sąd rejonowy w Uppsali nie zgodził się na aresztowanie Assange'a, argumentując, że środek ten nie był konieczny w sytuacji, gdy Assange przebywa w więzieniu, co umożliwia przeprowadzenie działań dochodzeniowych.

Redaktor naczelny WikiLeaks Kristinn Hrafnsson wydał we wtorek komunikat, w którym napisał: "Musimy się teraz skoncentrować na tym, przed czym Assange ostrzegał od lat: na agresywnym dochodzeniu USA i zagrożeniu, jakie to stanowi dla pierwszej poprawki (do konstytucji USA)". Poprawka ta mówi m.in. o zapewnieniu wolności słowa i prasy.

USA domagają się ekstradycji Assange'a, oskarżając go o spiskowanie w celu zdobycia dostępu do komputerów z tajnymi danymi rządowymi, za co grozi mu maksymalnie pięć lat więzienia. Ministerstwo sprawiedliwości USA chce mu ponadto postawić zarzut szpiegostwa oraz kilkanaście innych, dotyczących m.in. bezprawnego wejścia w posiadanie poufnych danych i ich publikacji oraz szpiegowania na szkodę USA.

Assange obawia się przede wszystkim ekstradycji do USA, gdzie za szpiegostwo grozi mu do wyrok 175 lat więzienia - przypomina AFP.

Assange stał się powszechnie rozpoznawalną osobą w 2010 roku, gdy WikiLeaks opublikował materiały dostarczone mu przez byłego analityka wywiadu, kaprala armii USA Bradleya Manninga (po zmianie płci obecnie Chelsea Manning). USA oskarżyły Manninga o przejęcie tajnego nagrania wideo z zapisem dokonanego w 2007 roku w Bagdadzie amerykańskiego ataku śmigłowcowego, w którym zabito dwóch dziennikarzy Reutera oraz o ściągnięcie plików z ponad 150 tys. dokumentów Departamentu Stanu USA. Został też oskarżony o przekazanie portalowi Assange'a tajnych dokumentów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marszałek Sejmu ucina temat. „Prezydent Duda ma prawo zabierać głos w każdej sprawie”

Elżbieta Witek / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prezydent ma prawo zabierać głos w każdej sprawie, wyraźnie powiedział co myśli na temat wymiaru sprawiedliwości - stwierdziła marszałek Sejmu Elżbieta Witek pytana o słowa Andrzeja Dudy, że przywrócenie w Polsce sprawiedliwych sądów wymaga czasu, i że tam stary układ bardzo dobrze się trzyma.

"Pan prezydent (...) bardzo wyraźnie powiedział to, co myśli na temat wymiaru sprawiedliwości, więc ja nie będę komentowała słów, które są bardzo jasne i oczywiste" - powiedziała Witek odpowiadając na konferencji prasowej na pytania o słowa prezydenta Dudy ze środowego spotkania z mieszkańcami Nowego Miasta Lubawskiego (woj. warmińsko-mazurskie).

Dodała, że "to, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości nie jest tylko przedmiotem analizy" prezydenta, ale - jak stwierdziła - "o tym się powszechnie mówi".

"O tym, że jest źle, mówi bardzo wiele środowisk, bardzo wielu ludzi i jest to problem, który musi być rozstrzygnięty"

- stwierdziła marszałek Sejmu.

Podkreśliła, że "wymiar sprawiedliwości powinien działać szybko, skutecznie, sprawnie, zgodnie z przepisami obowiązującymi i w interesie obywateli".

Marszałek Sejmu zaznaczyła przy tym, że sama nie chciałaby oceniać władzy sądowniczej, bo reprezentuje władzę ustawodawczą. Dopytywana, czy w takim razie również prezydent nie powinien oceniać władzy sądowniczej, Witek odpowiedziała, że "pan prezydent jest głową państwa, ma prawo zabierać głos w każdej sprawie".

"To była jego wypowiedź, myślę, że bardzo oczywista i jasna, nie wymagająca niczyjego komentarza, już na pewno nie mojego"

- dodała marszałek.

[polecam:https://niezalezna.pl/301574-stary-uklad-trzyma-sie-bardzo-mocno-prezydent-szczerze-o-nadzwyczajnej-kascie]

Prezydent mówił podczas środowego spotkania m.in., że przywrócenie w Polsce sprawiedliwych sądów wymaga czasu.

"Tam ten stary układ się bardzo dobrze trzyma, nie chce pozwolić sobie na to, by zabrać im przywileje i władzę nad ludźmi, do której doszli. Ale muszą zrozumieć, że ich praca to także służba dla Rzeczypospolitej i przede wszystkim dla polskich obywateli. I że to nie obywatel jest dla sądu, ale sąd jest dla obywatela i że sędzia służy ludziom i Rzeczypospolitej"

– powiedział prezydent.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl