Ta "pszczółka" zrobiła furorę! Poznańska radna lewicy walczyła o owady jak lwica... WIDEO

/ PrtSc/ Twitter

  

Poznańska radna lewicy Halina Owsianna postanowiła powalczyć o pieniądze dla pszczół! W sposób... mocno oryginalny. Na sesję rady miasta przyszła bowiem przebrana za tego pracowitego owada. Nagranie trafiło do sieci i zrobiło furorę.

W trakcie wtorkowej Sesji Rady Miasta Poznania odbywa się pierwsze czytanie projektu przyszłorocznego budżetu miasta. Przebrana za pszczołę radna Halina Owsianna chciała zwrócić uwagę na projekt budowy ogrodu miododajnego na poznańskiej Cytadeli. Według niej, środki zapisane na budowę ogrodu i pomoc pszczołom w wysokości ok. 900 tys. zł, są niewystarczające. Wskazała, że potrzeba nawet trzy razy większej kwoty.

"Wiem, że budżet jest bardzo trudny, że będą cięcia"

- mówiła prosząc prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka o dotrzymanie obietnicy "że ten ogród miododajny na Cytadeli powstanie".

"Bardzo bym chciała, żeby nie zdarzyło się, że się z tego (projektu) wycofamy, bo naprawdę te pszczoły są ważne, bez nich nie przetrwamy"

– dodała.

Owsianna zachęcała też pozostałych radnych do wsparcia tego projektu.

Zobaczcie sami:

Według ostatnich badań przeprowadzonych na Cytadeli, teren ten zamieszkuje ponad 90 gatunków pszczół, w tym 8 objętych ochroną.

W 2019 roku Miasto Poznań rozpoczęło program "Poznań dla pszczół", którego głównym celem jest edukacja mieszkańców w zakresie roli i znaczenia pszczół oraz innych owadów zapylających dla środowiska i gospodarki oraz zwiększanie ich populacji w mieście.

Poznański magistrat wskazał, że jednym z rezultatów programu ma być urządzenie jak największej liczby tzw. pasiek miejskich. Pierwsze z nich stanęły już na Cytadeli - zostały zasiedlone przez pszczoły, które zaczęły produkować miód. Prace nad programem koordynuje Wydział Działalności Gospodarczej i Rolnictwa UMP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

500 plus? "Trzeba mądrzej wydawać pieniądze". Tej decyzji Tusk zdecydowanie nie żałuje

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Nie żałuję, że nie wprowadziłem 500+, liczyłem wtedy, na co Polskę stać, a na co nie (...) PiS dokonało wyboru: damy tyle, ile się da, nie bacząc na to, czy za parę lat wystarczy pieniędzy na ochronę zdrowia dzieci (...) Trzeba mądrzej wydawać pieniądze - powiedział Donald Tusk w jednym z programów śniadaniowych.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, były szef Rady Europejskiej i były premier ma dzisiaj bardzo aktywny dzień, w którym aż roi się od najpopularniejszych ostatnio w polskiej polityce tematów.

[polecam:https://niezalezna.pl/302071-tusk-chce-wyciagnac-polakow-na-ulice-protesty-to-obowiazek-kazdego-z-nas]

Tak więc na antenie Radia Zet przekonywał, że protesty uliczne są nie tylko skuteczne ale i obowiązkowe, a po uszach dostało się premierowi Morawieckiemu za informacje po szczycie klimatycznym Unii Europejskiej, na którym Polska dostała pól roku, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w sprawach ochrony środowiska i klimatu:

To kolejne kłamstwo brukselskie premiera Mateusza Morawieckiego"

- stwierdził dziś Donald Tusk w Radiu ZET. Powiedział też, że nie rozumie tej "infantylnej radości" polskiego premiera. Tusk przyznał ponadto, że jego rząd nie zrobił nic w sprawie klimatu. Nie powstrzymało go to jednak przed dawaniem "dobrych rad" obecnemu rządowi.

[polecam:https://niezalezna.pl/302076-tusk-nazywa-morawieckiego-klamca-i-mowi-o-infantylnej-radosci-to-nie-jest-zaden-sukces]

To jednak nie wszystko. Donald Tusk w  "Dzień Dobry TVN" został zapytany przez Kingę Rusin o to, czy nie żałuje, że nie obiecał Polakom 500+ w przegranej kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku.

Jego odpowiedź nie pozostawia miejsca na niedopowiedzenia.

Nie, nie żałuję, że nie wprowadziłem 500+, liczyłem wtedy, na co Polskę stać, a na co nie. Polska musi teraz inwestować niewyobrażalne pieniądze w zdrowie, edukację i ochronę środowiska. PiS dokonało wyboru: damy tyle, ile się da, nie bacząc na to, czy za parę lat wystarczy pieniędzy na ochronę zdrowia dzieci. Wiem, że to co teraz mówię, nie jest popularne. Będziemy mieli 500 złotych w kieszeni, ale nie wyleczymy dziecka. Trzeba mądrzej wydawać pieniądze

- podsumował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pudelek.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl