Jej grafik jest wypełniony po brzegi. Mimo to Katarzyna Herman wróci na ekrany!

/ You Tube

  

Obecnie Katarzynę Herman można oglądać przede wszystkim na deskach teatru, ponieważ jednocześnie gra w kilku spektaklach wyjazdowych. Aktorka zdradza, że zaczęła też gościnne próby do sztuki reżyserowanej przez Agnieszkę Glińską w stołecznym Teatrze Dramatycznym. To jednak nie oznacza, że rezygnuje z filmu, bowiem będzie można ją zobaczyć w nowym obrazie Tomasza Wasilewskiego zatytułowanym „Głupcy”. W planach jest również kolejny projekt zawodowy, ale na razie artystka nie chce zdradzać zbyt wielu szczegółów.

Grafik Katarzyny Herman wypełniony jest po brzegi. Najwięcej czasu pochłania jej praca w teatrze, tym bardziej że jednocześnie gra role w kilku spektaklach wyjazdowych.

– Gram w trzech takich sztukach, które jeżdżą po Polsce. To są komedie: „Czworo do poprawki”, „Nerwica natręctw” oraz „Jakobi i Leidental” z Jackiem Braciakiem, Michałem Sitarskim – moja ukochana sztuka. Gram też w teatrze w Bydgoszczy, w jednej pięknej sztuce „Koniec miłości”. Poza tym zaczęłam gościnnie próby w Teatrze Dramatycznym z Agnieszką Glińską, z którą kiedyś pracowałam

– mówi agencji Newseria Lifestyle Katarzyna Herman.

We wrześniu ruszyły zdjęcia do nowego filmu Tomasza Wasilewskiego, autora „Zjednoczonych Stanów Miłości”. W „Głupcach” Katarzyna Herman co prawda nie zagra głównej roli, ale zmierzy się z dość kontrowersyjną postacią. W jednej ze scen jej bohaterka upije się, rozbierze i zrobi karczemną awanturę swojej matce.

– Zrobiłam film z Tomkiem Wasilewskim, z którym jestem właściwie od jego pierwszego filmu. No i szykuję się do takiego projektu, który ma być kręcony w Krakowie. Bardzo bym chciała, żeby się udało – trzymajcie, Państwo, kciuki

– mówi Katarzyna Herman.

Katarzyna Herman ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Ma na swoim koncie wiele ról teatralnych, filmowych i serialowych. Współpracowała m.in. z Agnieszką Holland, Wojciechem Smarzowskim i Filipem Bajonem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newseria.pl


Wczytuję komentarze...

500 plus? "Trzeba mądrzej wydawać pieniądze". Tej decyzji Tusk zdecydowanie nie żałuje

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Nie żałuję, że nie wprowadziłem 500+, liczyłem wtedy, na co Polskę stać, a na co nie (...) PiS dokonało wyboru: damy tyle, ile się da, nie bacząc na to, czy za parę lat wystarczy pieniędzy na ochronę zdrowia dzieci (...) Trzeba mądrzej wydawać pieniądze - powiedział Donald Tusk w jednym z programów śniadaniowych.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, były szef Rady Europejskiej i były premier ma dzisiaj bardzo aktywny dzień, w którym aż roi się od najpopularniejszych ostatnio w polskiej polityce tematów.

[polecam:https://niezalezna.pl/302071-tusk-chce-wyciagnac-polakow-na-ulice-protesty-to-obowiazek-kazdego-z-nas]

Tak więc na antenie Radia Zet przekonywał, że protesty uliczne są nie tylko skuteczne ale i obowiązkowe, a po uszach dostało się premierowi Morawieckiemu za informacje po szczycie klimatycznym Unii Europejskiej, na którym Polska dostała pól roku, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w sprawach ochrony środowiska i klimatu:

To kolejne kłamstwo brukselskie premiera Mateusza Morawieckiego"

- stwierdził dziś Donald Tusk w Radiu ZET. Powiedział też, że nie rozumie tej "infantylnej radości" polskiego premiera. Tusk przyznał ponadto, że jego rząd nie zrobił nic w sprawie klimatu. Nie powstrzymało go to jednak przed dawaniem "dobrych rad" obecnemu rządowi.

[polecam:https://niezalezna.pl/302076-tusk-nazywa-morawieckiego-klamca-i-mowi-o-infantylnej-radosci-to-nie-jest-zaden-sukces]

To jednak nie wszystko. Donald Tusk w  "Dzień Dobry TVN" został zapytany przez Kingę Rusin o to, czy nie żałuje, że nie obiecał Polakom 500+ w przegranej kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku.

Jego odpowiedź nie pozostawia miejsca na niedopowiedzenia.

Nie, nie żałuję, że nie wprowadziłem 500+, liczyłem wtedy, na co Polskę stać, a na co nie. Polska musi teraz inwestować niewyobrażalne pieniądze w zdrowie, edukację i ochronę środowiska. PiS dokonało wyboru: damy tyle, ile się da, nie bacząc na to, czy za parę lat wystarczy pieniędzy na ochronę zdrowia dzieci. Wiem, że to co teraz mówię, nie jest popularne. Będziemy mieli 500 złotych w kieszeni, ale nie wyleczymy dziecka. Trzeba mądrzej wydawać pieniądze

- podsumował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pudelek.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl