Kto wystartuje w prawyborach w PO? Kidawa-Błońska czeka na rywala

Małgorzata Kidawa-Błońska / By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=43393914

  

Dzisiaj o północy upływa termin, jaki zarząd PO dał ewentualnym kandydatom, którzy chcieliby wystartować w prawyborach prezydenckich w PO. Dotąd zgłosiła się tylko wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, ale prawie na pewno będzie miała kontrkandydata.

Warunkiem zarejestrowania kandydata w prawyborach jest zebranie 30 podpisów członków Rady Krajowej PO.

Na razie jedyną osobą, która oficjalnie zgłosiła chęć ubiegania się o ten urząd jest wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska z PO.

W rozmowie z PAP poinformowała, że zgromadziła już ponad 150 podpisów członków Rady Krajowej PO. W poniedziałek po południu zostały one przekazane specjalnej komisji, kierowanej przez Rafała Grupińskiego.

Do poniedziałkowego wieczoru Kidawa-Błońska była jedyną kandydaturą. Nie wiadomo, kto jeszcze się zgłosi. Termin upływa we wtorek o północy. Jak powiedział PAP rzecznik PO Jan Grabiec, tego dnia "Sejm będzie pracował długo po północy, więc nie będzie problemu z przyjęciem tego zgłoszenia".

"Zarząd Krajowy z góry, biorąc pod uwagę różne możliwości, zaznaczył w pierwotnym harmonogramie, że po upłynięciu terminu zgłoszeń odbędzie się jego posiedzenie, które zatwierdzi ostatecznie całą procedurę i sposób postępowania z nominacją kandydata na prezydenta"

- powiedział Grabiec.

Dotąd wśród potencjalnych kontrkandydatów dla Kidawy-Błońskiej wymieniano nazwiska Bartosza Arłukowicza i Radosława Sikorskiego. Z informacji PAP wynika, że Sikorski raczej nie zdecyduje się na zgłoszenie swojej kandydatury. Startował już w prawyborach prezydenckich w PO w 2010 r., gdy przegrał z późniejszym prezydentem Bronisławem Komorowskim. Niedawno sugerował w mediach, że tamte prawybory były ustawione, a on chciałby brać udział w uczciwej rywalizacji.

Arłukowicz, jak wynika z informacji PAP, jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji, ma ją podjąć we wtorek. Na razie prowadzi intensywne konsultacje.

Lider PO Grzegorz Schetyna mówił kilka dni temu, że start w prawyborach rozważają niektórzy prezydenci miast. Z informacji PAP wynika, że namawiany był do tego prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Sam Truskolaski w rozmowie z PAP przyznał, że był namawiany do startu, ale się nie zdecydował. "Jestem prezydentem Białegostoku, cztery razy wygrałem w trudnym dla Platformy mieście. Jestem zbyt poważny, by startować na zająca" - powiedział PAP Truskolaski.

Z informacji PAP wynika, że podobne argumenty mogą zniechęcić także innych prezydentów miast do zgłoszenia swoich kandydatur. Zapewne jednak ktoś wystartuje do rywalizacji z Kidawą-Błońską, aby nie kompromitować całej procedury, ale może to być ktoś zdecydowanie zachęcony przez zarząd partii.

Wśród polityków PO popularna ostatnio stała się kandydatura marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, jako potencjalnego kandydata na prezydenta. Sam Grodzki zdecydowanie jednak zaprzeczył, że ma takie aspiracje, dodając, że chce się skoncentrować na pracy w Senacie.

Decyzja o rozpisaniu prawyborów, które wyłonią kandydata PO i KO na prezydenta, podjął dziesięć dni temu zarząd Platformy Obywatelskiej. Powołana została wówczas Komisja Wyborcza na czele z posłem KO Rafałem Grupińskim, która przyjmuje zgłoszenia kandydatów do prawyborów. Ostateczna listę kandydatów ma ustalić i ogłosić w najbliższy piątek zarząd PO. Kandydata PO i KO na prezydenta 14 grudnia wskaże konwencja krajowa Platformy. Wcześniej kandydaci zaprezentują się na trzech konwencjach regionalnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kreml zapracuje na zniesienie sankcji? Minister Czaputowicz nie spodziewa się przełomu

/ szef MSZ Jacek Czaputowicz / Telewizja Republika/printscreen

  

Minister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz nie spodziewa się, by podczas spotkania przywódców Francji, Niemiec, Ukrainy i Rosji doszło do przełomowych deklaracji ze strony Moskwy. Tym samym uważa, że sankcje wobec tego kraju zostaną utrzymane.

Polska popiera przedłużenie sankcji i myślę, że większość państw także. Niemcy wyraźnie wypowiedziały się w tej sprawie. Nie uważamy, żeby nastąpiły zmiany w postępowaniu Rosji, które byłyby uzasadnieniem do zmiany polityki

- powiedział w poniedziałek w Brukseli szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Tego dnia w Paryżu odbywa się szczyt czwórki normandzkiej w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie na wschodzie Ukrainy. Szefowie państw i rządów krajów unijnych będą podejmować decyzję w sprawie sankcji na czwartkowo-piątkowym szczycie. Na razie wszystko wskazuje na to, że restrykcje zostaną przedłużone.

Czaputowicz podkreślał, że UE mogłaby się zdecydować na odejście od sankcji, ale tylko w przypadku jakiejś zdecydowanej zmiany w podejściu Rosji, np. ogłoszenia wycofania wojsk z Donbasu. "Wówczas byłaby to podstawa do dyskusji. Aż tak spektakularnych decyzji nie oczekujemy" - powiedział szef polskiej dyplomacji.

Z jego wypowiedzi wynika, że odblokowana może być za to duńska propozycja, by UE nakładała sankcje za łamanie praw człowieka. Do tej pory "28" nie przyjęła, tak jak to zrobiły Stany Zjednoczone, prawa Magnitskiego. Tzw. ustawy Magnitskiego nazwano imieniem rosyjskiego eksperta podatkowego i księgowego Siergieja Magnitskiego, który został zabity w 2009 r. podczas pobytu w areszcie tymczasowym w Rosji. W 2012 r. ustawę przyjęto w USA, a później również w innych krajach.

Chodzi o to, żeby jednak karać jakimiś sankcjami, czy odmową wizy osoby, które łamią w sposób ewidentny prawa człowieka. Chodziłoby też o oddzielenie kwestii łamania praw człowieka od sytuacji wewnętrznej w danym państwie

- zaznaczył Czaputowicz.

Jego zdaniem w UE jest zrozumienie w tej sprawie, a w poniedziałek podczas dyskusji Rosja była przywoływana przez ministrów spraw zagranicznych jako państwo, które budzi niepokój. Na razie nie ma żadnego harmonogramu w tej sprawie, ale sam fakt, że odbywa się debata - jak ocenił Czaputowicz - jest czymś znaczącym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl