Ok. 180 osób zatrzymała policja po zamieszkach do których doszło w Warszawie po meczu Polska - Rosja. Zatrzymania trwały do późnych godzin nocnych. W trakcie zamieszek zniszczono m.in. jeden radiowozów.

"Do tej pory zatrzymaliśmy 184 osób, w tym 156 Polaków, 24 obywateli Rosji, a także m.in. Hiszpana, Węgra i Algierczyka. 33 osoby zostały przewiezione do izby wytrzeźwień Z naszych wstępnych szacunków wynika też, że w zamieszkach ucierpiało 10 policjantów, którym udzielono pomocy medycznej" - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji Maciej Karczyński.

Zamieszki rozpoczęły się podczas marszu rosyjskich kibiców, którzy spod dworca kolejowego Warszawa-Powiśle przechodzili na Stadion Narodowy. 

Policja użyła m.in. armatek wodnych, gazu pieprzowego i w kilku przypadkach broni gładkolufowej.