Kościński odpowiada na zarzuty Konfederacji

Tadeusz Kościński / twitter.com/Ministerstwo Finansów

  

Dziennikarz Państwowej Agencji Prasowej zapytał nowego ministra finansów Tadeusza Kościńskiego o zarzuty ze strony polityków Konfederacji, którzy twierdzą, że gdy rozpoczynał swoją karierę zawodową w londyńskim oddziale Banku Handlowego, mogło się to wiązać wówczas, w końcówce lat 70., z koniecznością współpracy z aparatem PRL. - To dla mnie bolesne insynuacje - powiedział Kościński.

"Moja rodzina po wojnie, ze względu na represje władz komunistycznych wobec osób walczących o wolną Polskę w armii Andersa zmuszona była do pozostania na emigracji. Dlatego urodziłem się w Londynie, a nie w Polsce. Pracę w bankowości zaczynałem w japońskim banku, a do londyńskiego oddziału Banku Handlowego trafiłem w ramach procesu rekrutacyjnego, podobnego do takiego, jakie obecnie są standardem również w Polsce, prowadzonego dla obywateli brytyjskich, gdyż tylko takim paszportem się wtedy legitymowałem. Każdy bank w londyńskim City musiał zatrudniać Brytyjczyków, którzy znali lokalne przepisy, zasady rachunkowości, odpowiadali za kontakty z regulatorami. Tak znalazłem się w oddziale Banku Handlowego"

- opowiadał Kościński.

Być może miałem szczęście, a być może sprawdzili moje pochodzenie i losy mojej rodziny. Jednak przez ponad 10 lat nigdy żadni funkcjonariusze i przedstawiciele ówczesnych władz nie próbowali nakłonić mnie, żebym – kolokwialnie mówiąc – przekonał się do „socjalistycznej drogi rozwoju” mojej ojczyzny. A jak tylko komunizm w Polsce upadł, przyjechałem do Polski i postanowiłem, że tu zostanę. Jestem z tej decyzji bardzo zadowolony, choć kosztowała mnie ona rozłąkę z rodzicami, którzy pozostali do końca życia w Anglii. Myślę jednak, że podejmując się służby publicznej w wolnej Polsce, w jakimś sensie wypełniam ich testament

- dodał minister finansów.


Rozmowa z desygnowanym przez Mateusza Morawieckiego na ministra finansów Tadeuszem Kościńskim pojawiła się dziś również na nowym portalu o tematyce gospodarczej Filary Biznesu.

Finanse, energetyka, innowacje, nowe technologie, porady związane m.in. z zakładaniem firmy i uzyskiwaniem świadczeń społecznych, kalendarium handlowych niedziel, zapowiedzi istotnych wydarzeń ekonomicznych (targi, konferencje itd.) - to wszystko oferuje nowy portal.

Atrakcyjna szata graficzna, przystępny sposób prezentowania treści mają pomóc czytelnikom Filarów Biznesu w zapoznawaniu się ze światem gospodarki. 

W pierwszym dniu działalności portal opublikował m.in. wywiad z nowym ministrem finansów Tadeuszem Kościńskim.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Marszałek Sejmu ucina temat. „Prezydent Duda ma prawo zabierać głos w każdej sprawie”

Elżbieta Witek / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prezydent ma prawo zabierać głos w każdej sprawie, wyraźnie powiedział co myśli na temat wymiaru sprawiedliwości - stwierdziła marszałek Sejmu Elżbieta Witek pytana o słowa Andrzeja Dudy, że przywrócenie w Polsce sprawiedliwych sądów wymaga czasu, i że tam stary układ bardzo dobrze się trzyma.

"Pan prezydent (...) bardzo wyraźnie powiedział to, co myśli na temat wymiaru sprawiedliwości, więc ja nie będę komentowała słów, które są bardzo jasne i oczywiste" - powiedziała Witek odpowiadając na konferencji prasowej na pytania o słowa prezydenta Dudy ze środowego spotkania z mieszkańcami Nowego Miasta Lubawskiego (woj. warmińsko-mazurskie).

Dodała, że "to, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości nie jest tylko przedmiotem analizy" prezydenta, ale - jak stwierdziła - "o tym się powszechnie mówi".

"O tym, że jest źle, mówi bardzo wiele środowisk, bardzo wielu ludzi i jest to problem, który musi być rozstrzygnięty"

- stwierdziła marszałek Sejmu.

Podkreśliła, że "wymiar sprawiedliwości powinien działać szybko, skutecznie, sprawnie, zgodnie z przepisami obowiązującymi i w interesie obywateli".

Marszałek Sejmu zaznaczyła przy tym, że sama nie chciałaby oceniać władzy sądowniczej, bo reprezentuje władzę ustawodawczą. Dopytywana, czy w takim razie również prezydent nie powinien oceniać władzy sądowniczej, Witek odpowiedziała, że "pan prezydent jest głową państwa, ma prawo zabierać głos w każdej sprawie".

"To była jego wypowiedź, myślę, że bardzo oczywista i jasna, nie wymagająca niczyjego komentarza, już na pewno nie mojego"

- dodała marszałek.

[polecam:https://niezalezna.pl/301574-stary-uklad-trzyma-sie-bardzo-mocno-prezydent-szczerze-o-nadzwyczajnej-kascie]

Prezydent mówił podczas środowego spotkania m.in., że przywrócenie w Polsce sprawiedliwych sądów wymaga czasu.

"Tam ten stary układ się bardzo dobrze trzyma, nie chce pozwolić sobie na to, by zabrać im przywileje i władzę nad ludźmi, do której doszli. Ale muszą zrozumieć, że ich praca to także służba dla Rzeczypospolitej i przede wszystkim dla polskich obywateli. I że to nie obywatel jest dla sądu, ale sąd jest dla obywatela i że sędzia służy ludziom i Rzeczypospolitej"

– powiedział prezydent.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl