Adam Kszczot nadal bez trenera. Chodzi o pieniądze

/ facebook.com/adamkszczot800

  

Tomasz Lewandowski nadal nie jest oficjalnie trenerem Adama Kszczota. Szkoleniowiec nie może porozumieć się z polskim związkiem, umowa jest negocjowana, ale na razie żadna ze stron nie chce ustąpić. "Nie mam żadnego planu B" - poinformował wicemistrz świata w biegu na 800 m.

Trwają negocjacje. Adam ma zapewnione możliwości wszelkiego treningu i realizuje proces szkoleniowy. Na ten moment na zgrupowaniach korzysta z pomocy trenerów, którzy są na miejscu. To nie jest jeszcze taki okres, w którym szkoleniowiec jest potrzebny na każdym kroku. Mamy zatem czas do końca grudnia, żeby wypracować jakieś porozumienie

- powiedział dyrektor sportowy PZLA Krzysztof Kęcki.

Obie strony potwierdzają, że chodzi o sprawy finansowe. Przed Kszczotem najważniejszy sezon czterolecia, o ile nie całej kariery. Dwukrotny wicemistrz świata nie ukrywa, że zrobi wszystko, by na przełomie lipca i sierpnia w Tokio walczyć o miejsce na olimpijskim podium. Ale do tego potrzebny jest też spokój w przygotowaniach. Na razie go nie ma.

Trudno mi cokolwiek na ten temat powiedzieć. Prawdą jest, że trener Lewandowski na razie nie podpisał umowy ze związkiem. Z tego, co wiem, trwają negocjacje. Jestem oczywiście o nich informowany, ale nie wchodzę w szczegóły, bo dla mnie najważniejsze to skupić się teraz na treningu

- powiedział.

I faktycznie tak jest. Kszczot realizuje na razie wszystkie założenia szkoleniowe. Do końca grudnia plan jest rozpisany i zawodnik nie chce rozpraszać swojej uwagi. Jeszcze w październiku trenerem Kszczota był Zbigniew Król. Ich współpraca dała m.in. dwa srebrne medale MŚ, halowe mistrzostwo świata i Europy. Jednak coś w tej relacji się wypaliło i po mniej udanym sezonie 2019 lekkoatleta RKS Łódź postanowił poszukać nowych rozwiązań u boku innego szkoleniowca.

Porozumiał się z Tomaszem Lewandowskim, który ma obecnie najsilniejszą grupę biegową w Polsce. Pod jego skrzydłami trenują m.in. jego brat, brązowy medalista MŚ na 1500 m Marcin Lewandowski, wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 m Patrycja Wyciszkiewicz i mistrzyni Europy na 1500 m (2016) Angelika Cichocka. Kszczot przyznaje:

To jedyna grupa w Polsce, która posiada tak wielu medalistów mistrzostw świata i Europy w biegach. W historii polskiej lekkiej atletyki nie miał takiej żaden trener. Prawdą jest też to, że możliwości finansowania trenerów w Polsce są ograniczone. Są przyjęte widełki i trudno to przeskoczyć.

On jednak na razie stara się zachować spokój. Jak powiedział bez żadnych przeszkód i w zdrowiu realizuje trening zimowy i czuje się bezpiecznie. W styczniu Kszczot w planach ma zgrupowanie w RPA.

I wiem też jaki jest dalszy plan obozowy u trenera Lewandowskiego. Jaka jednak będzie realizacja, czy będę mógł z tą grupą trenować na mocy zatrudnienia trenera przez związek, tego nie wiem

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kasta i jej sojusznicy kontratakują. Nowelizacja ustawy o KRS „żeby było tak, jak było”?

Bogdan Klich / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Cała Polska pamięta słowa wypowiedziane przez byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego podczas jednej z manifestacji "w obronie sądów". - Trzeba zmienić wszystko, żeby wszystko pozostało po staremu - mówił wówczas Rzepliński i tym tropem wydają się podążać inicjatorzy projektu noweli ustawy o KRS. - Projekt ustawy o KRS jest to pozytywna propozycja opanowania chaosu i anarchii w Polsce - powiedział Bogdan Klich oceniając projekt nowelizacji.

Dzisiaj wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) zapowiedziała na konferencji prasowej złożenie senackiego projektu noweli ustawy o KRS. Ma on zastąpić dotychczasowy model wyboru sędziów do KRS przez Sejm modelem opartym na zasadzie wyborów bezpośrednich i powszechnych wśród samych sędziów.

Bogdan Klich podkreślił, że ten projekt ustawy podpisały wszystkie opozycyjne siły w Senacie, które należą do "koalicji demokratycznej". Wymienił: KO, Lewicę, PSL-Kukiz'15 oraz Koło Senatorów Niezależnych. Polityk Platformy chyba omyłkowo użył słowa "opozycja", bo obecnie to właśnie Prawo i Sprawiedliwość jest w wyższej izbie parlamentu w mniejszości.

Klich zapowiedział, że projekt zostanie złożony w piątek.

"Będziemy nad nią (ustawą - red.) pracować według tych standardów, które przywróciliśmy w Senacie: otwartości, przejrzystości, współpracy z ekspertami oraz środowiskami zaangażowanymi w obronę praworządności. Projekt ustawy o KRS jest to pozytywna propozycja opanowania chaosu i anarchii w Polsce"

- mówił Klich oceniając projekt nowelizacji.

Według niego za anarchię prawą w Polsce odpowiedzialni są ci, "którzy nie wykonują wyroków" sądów. Klich wymienił marszałek Sejmu Elżbietę Witek, która nie wykonała wyroku NSA w sprawie ujawnieniu przez Kancelarię Sejmu list poparcia do KRS. "Gdzie w cywilizowanym kraju można sobie wyobrazić niewykonanie prawomocnego wyroku sądu?" - pytał Klich.

[polecam:https://niezalezna.pl/260522-zeby-bylo-jak-bylo-kogo-zabolal-ten-cytat-filmowcy-w-absurdalnym-apelu-do-prezesa-pis]

Dodał, że za anarchię prawną w naszym kraju odpowiedzialna jest także KRS - która w dalszym ciągu prowadzi swoją działalność, pomimo że została uznana przez Sąd Najwyższy za ciało uzależnione politycznie od władzy. W tym kontekście wymienił również Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

Mówiąc o przygotowanym projekcie ustawy, senator podkreślił, że działa on w ramach określonych przez polską konstytucję i polskie prawo oraz przez prawo europejskie.

"Zadbaliśmy o tę zgodność dlatego, żeby wyeliminować to, co PiS czyni regularnie - narusza polską konstytucje, a często także prawo Unii Europejskiej" - mówił Klich.

"Jest ona (nowa ustawa - red.) uporządkowaniem sytuacji w Polsce, likwidacją tej potencjalnej schizmy, o której pisze Komisja Wenecka, która mogła by się dokonać za sprawą ustawy kagańcowej i uporządkowaniem polskiego sytemu prawnego"

- podkreślił.

Klich podkreślił, że zanim projekt ustawy będzie procedowany, minie kilkanaście dni, które autorzy zamierzają "skutecznie wykorzystać".

"Ta ustawa będzie omawiana ze wszystkimi zainteresowanymi środowiskami politycznymi, z organizacjami pozarządowymi, także w trakcie niestosowanego od 2013 r. wysłuchania publicznego"

- mówił senator Koalicji Obywatelskiej. Dodał, że projekt zostanie poddany bardzo szerokim konsultacjom społecznym.

Wyraził też nadzieję, że "obywatelski charakter", w jakim projekt został napisany i będzie konsultowany, jego zgodność z konstytucją i prawem europejskim przekonają "wielu", aby poprzeć projekt nie tylko w Senacie, ale także w Sejmie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts