Jak zadbać o zdrowie jelita grubego?

/ Sponchia

  

Troska o zdrowie jelita grubego ma zasadniczy wpływ na długość i jakość życia. Jelito grube może się stać istnym śmietnikiem, gdzie roi się od toksyn, bakterii i czynników rakotwórczych, polem minowym, na którym w każdej chwili może wybuchnąć infekcja bądź patologia zagrażająca zdrowiu i życiu.

Temat dotyczy wielu problemów choćby: syndromu jelita drażliwego, polipów w jelicie grubym, zaparć, nadmiernego wydzielania gazów, zapalenia uchyłków.

Kolonoskopia
Pomimo wielkiej ilości wykonywanych kolonoskopii nowotwór jelita grubego jest w czołówce schorzeń powodujących śmierć. Wykonywane podczas kolonoskopii usunięcie polipów z jelita obniża ryzyko rozwinięcia się choroby nowotworowej. Kolonoskopia jednak nie zmienia parametrów fizjologii jelita i nie wyłapuje zasadniczych przyczyn powstawania polipów, które mogą przerodzić się w nowotwory.
Każda kolonoskopia w pewien sposób niszczy naturalną mikroflorę jelitową, gdyż procedura wymaga dokładnego opróżnienia – całe jelito grube jest oczyszczane przy pomocy syntetycznych substancji wypróżniających, po czym następuje irygacja glikolem polietylenowym i elektrolitami hipertonicznymi.

Według dr Marka Sircusa, specjalisty, lekarza medycyny naturalnej –  profilaktyka jelita grubego zależy od następujących czynników:
 
Właściwa dieta
Im bardziej nasza dieta jest zdominowana przez jedzenie śmieciowe i produkty naszpikowane konserwantami, tym bardziej spowolniona jest perystaltyka jelit. Proces trawienia pogarszany jest jeszcze bardziej przez rezygnację z ruchu i brak właściwej podaży wody w organizmie.

O zaparciach mówimy wtedy, gdy liczba stolców jest mniejsza niż trzy na tydzień, a gdy ich ilość spadnie do jednego wypróżnienia na tydzień, mówimy już o uporczywych, ostrych zaparciach. Po części zaparcie jest wynikiem upośledzonego przemieszczania się mas kałowych przez jelito grube. Przyczyn tego stanu należy upatrywać w przyjmowanej farmakoterapii, złych nawykach dotyczących wypróżnień, diecie ubogiej w błonnik, nadużywaniu środków przeczyszczających, zaburzeniach hormonalnych lub w schorzeniach, które pośrednio upośledzają funkcjonowanie jelita grubego. 

Magenez
By skutecznie przeciwdziałać i zapobiegać zaparciom, należy skorzystać z właściwości chlorku magnezu, który nie ma żadnych skutków ubocznych – a jednak bardzo skutecznie opróżnia jelito grube z wszelkich nagromadzonych złogów. 
Magnez stanowi profilaktykę przeciw nowotworowi jelita grubego. Wypróżniające działanie magnezu pojawia się za sprawą działania dwóch mechanizmów. Magnez wpływa na rozluźnienie mięśni jelitowych, co umożliwia ich bardziej harmonijną pracę. Ponadto, magnez wykazuje skłonność
do „przyciągania” wody, co naturalnie w jelicie grubym przekłada się na większy stopień nawodnienia stolca – dzięki takiej konsystencji masy kałowe mogą łatwiej przemieszczać się i opuścić kiszkę stolcową. Magnez chroni przed zaparciami poprzez rozluźnienie ścian jelita w sytuacjach, gdy jesteśmy zestresowani.

Pokarmy bogate w magnez, takie jak warzywa, ziarna zbóż, owoce, wpływają na obniżenie ryzyka zachorowania na nowotwór jelita grubego i odbytu. Głównym walorem tych produktów spożywczych jest wysoka zawartość błonnika, przeciwutleniaczy i wielu innych mikroelementów. 
Niektóre produkty spożywcze bogate w magnez to: pełnoziarniste zboża, w szczególności kasza bulgur i mąka gryczana, owies i otręby owsiane, spirulina, jęczmień, ciemna czekolada – co najmniej o 70-procentowej zawartości kakao, warzywa liściaste o barwie ciemnozielonej (w szczególności szpinak), orzechy i nasiona (szczególnie pestki dyni), fasola (szczególnie soja warzywna) i ryby. 

Statystycznie, dieta z większą zawartością magnezu, zmniejsza  o 52% ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. 

Dieta bogata w produkty roślinne
Na podstawie wyników badań możemy jednoznacznie stwierdzić, że dieta zdominowana przez produkty roślinne – tzn. taka, w której znakomita większość kalorii jest dostarczana w postaci warzyw, owoców, ziaren zbóż, orzechów i nasion – jest najpewniejszym sposobem obniżenia ryzyka chorób przewlekłych czy nowotworów. Ważnym elementem profilaktyki jest redukcja cukru.

Olbrzymia ilość prac naukowych utwierdza nas w przekonaniu, że dieta i sposób odżywiania mogą wpływać na pojawienie się zmian nowotworowych w obrębie jelita grubego. Ludzki organizm staje się podatny na zaparcia, jeśli dieta jest zdominowana przez technologicznie przetworzone produkty spożywcze – takie jak białe pieczywo, biały ryż, biała mąka, biały cukier, biała sól itd. 

Antybiotyki sieją spustoszenie wśród flory bakteryjnej. Wprawdzie eliminują złe bakterie odpowiedzialne za infekcję, jednak równocześnie niszczą bakterie pożyteczne, co otwiera drogę niekontrolowanemu namnażaniu się drożdży, infekcjom, powoduje zaparcia i biegunki i wiele innych niekorzystnych zjawisk.

Pektyny
Pektyny zawarte w jabłkach, ułatwiają właściwe funkcjonowanie układu trawiennego. W środowisku wodnym pektyna tworzy koloidalną zawiesinę, ma naturę rozpuszczalnego błonnika niepodlegającego trawieniu – dzięki temu pektyna zawarta w jabłkach jest skutecznym regulatorem procesów jelitowych. 

Woda
Wszelka profilaktyka nowotworu jelita grubego musi uwzględnić wymóg zwiększonej podaży wody. 
Dzięki obecności wody lepkie masy kałowe mogą oddzielić się od błon śluzowych wyścielających jelito grube. Woda stymuluje wydzielanie hormonu odpowiedzialnego za optymalizację ruchów perystaltycznych jelit, dzięki którym możemy mówić o przemieszczaniu się mas kałowych przez jelito w kierunku odbytu. Niedobór wody przyczynia się do powstawania stanów zapalnych, podrażnień, zapalenia uchyłków jelita grubego, zaparć, hemoroidów i raka jelita grubego. Powrót do właściwych nawyków spożywania wody może rozwiązać problem zaparć w ciągu kilku dni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Agenci, funkcjonariusze, współpracownicy. Kto zasiadał w Trybunale Konstytucyjnym?

Sebastian Kaleta / screen z TV Republika

  

"Od czterech lat jesteśmy świadkami ataków na Trybunał Konstytucyjny. Dzieje się tak dlatego, ponieważ zasiadają w nim sędziowie wybrani przez Zjednoczona Prawicę a Trybunał jest najważniejsza instytucją prawną, której wyroki są ważniejsze niż orzeczenia unijne" - dowiadujemy się z dzisiejszego odcinka programu redaktor Doroty Kani w Telewizji Republika "Koniec systemu".

W dniu wczorajszym zakończyła się nasza kadencja w Trybunale Konstytucyjnym. Przez dziewięć lat służby staraliśmy się stać na straży konstytucji i kontynuować dzieło naszych poprzedników. Zaczynaliśmy pełnić obowiązki w TK, którego działalność cieszyła się powszechnych uznaniem. Wyroki TK wyznaczały standardy konstytucyjne dla wszystkich organów państwa. Niestety, koniec naszej kadencji przypada na czas, w którym ponad trzydziestoletni dorobek TK w dużej mierze został zakwestionowany i zaprzepaszczony

- napisali 4 grudnia byli już sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Piotr Tuleja i Marek Zubik.

Warto przypomnieć, że sędzia Marek Zubik ostatni raz w składzie orzekającym zasiadał … trzy lata temu. Nie przeszkodziło mu to jednak w pobieraniu pensji – według naszych ustaleń było to blisko 800 tysięcy złotych. 

Ten „ponad trzydziestoletni dorobek”, o który piszą byli już sędziowie Trybunału Konstytucyjnego przypada także okres zasiadania w TK różnej maści tajnych współpracowników, funkcjonariuszy bezpieki i najbliższych współpracowników Wojciecha Jaruzelskiego.

Trybunał Konstytucyjny został utworzony w stanie wojennym przez Jaruzelskiego w 1982 a swoją działalność rozpoczął w 1986. Pierwszym prezesem TK został prof. Alfons Klafkowski, promotor Jana Kulczyka. Według akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej prof. Klafkowski został zarejestrowany przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego jako tajny współpracownik „Alfa” a następnie przejęty przez Służbę Bezpieczeństwa. Jego zastępcą, wiceprezesem TK ( do 1993 r.) był funkcjonariusz najpierw Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego a następnie Służby Bezpieczeństwa, prof. Leonard Lukaszuk.

Także sędziowie TK – także w latach III RP - wywodzili się z najbliższego otoczenia Jaruzelskiego. Przykładem może być Henryk Groszyk, członek Patriotycznego Ruch Odrodzenia Narodowego - fasadowej organizacji politycznej utworzonej w stanie wojennym przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego. 19 czerwca 1992 r., dwa tygodnie po obaleniu rządu Jana Olszewskiego Henryk Groszyk był w składzie sędziowskim Trybunału, który orzekł, że wykonana przez ministra spraw wewnętrznych ( chodziło o Antoniego Macierewicza) uchwała lustracyjna jest niezgodna z Konstytucją. Wiceprezesem TK był w tym czasie wspomniany płk Leonard Łukaszuk. Żona Henryka Groszyka, prokurator Stefania Słubicka – Groszyk z lubelskiej prokuratury, podjęła decyzję o obcięciu głowy Józefa Franczaka ps. Laluś – zastrzelonego w 1963 r. przez SB  Żołnierza Niezłomnego.

W czasie kadencji prof. Andrzeja Rzeplińskiego, poprzedniego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, projekty orzeczeń były pisane przez osoby nie będące pracownikami TK – a ich wynagrodzenie wynosiło od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.  Według naszych informacji poza siedzibę Trybunału były także wynoszone dokumenty m.in. akta spraw.

Po wyborze Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów TK, w lewicowych i liberalnych mediach rozpętała się burza; głos zabrali także politycy opozycji. Dominująca była narracja, że są to „polityczni kandydaci” i że to ich już na stracie dyskwalifikuje. 

Były już prezes TK – prof. Andrzej Rzepliński od lat jest nieformalnie związany z PO – ostatnio portal niezalezna.pl przypomniał nagranie, na którym widać Rzeplińskiego oraz innych sędziów w towarzystwie polityków opozycji – wychodzili oni z budynku, w którym mieściły się biura Platformy Obywatelskiej, mocno wpłynęło na postrzeganie niezależności środowiska sędziowskiego.

 

W dalszej części programu „Koniec systemu” na antenie Telewizji Republika o wyrokach sądowych i sędziach Dorota Kania rozmawiała z Sebastianem Kaletą, posłem Prawa i Sprawiedliwości.

Listopadowy wyrok unijnego trybunału zapadł w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Trybunał orzekł, że to SN ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku.

Niepokojące są sygnały ze strony elit środowiska sędziowskiego zgromadzonych wokół SN w starym rozdaniu KRS, ponieważ orzecznictwo TK co do tego, które prawo w Polsce jest nadrzędne jest jasne i od wielu lat prezentowane w kolejnych wyrokach w różnych składach poczynając od wyroku, w którym TK badał Traktat Akcesyjny. Orzeczono wówczas, że w Polsce nadrzędnym prawem nad każdym innym jest polska Konstytucja

– wyjaśnił na początku Kaleta.

Polityk zaznaczył, że mamy ciągłą linię orzeczniczą i raptem pojawia się spór o polskie sądownictwo. – Okazuje się, że z tego powodu, że część sędziów i polityków opozycji próbuje teraz wyprowadzić sądownictwo funkcjonujące przed wyborami demokratycznymi, które dały nam mandat potrzebny do wprowadzenia tej reformy sprawiedliwości. (…) Co niepokojące – słyszałem np. dwa dni temu, że sędzia Laskowski SN z pełną powagi miną powiedział, że TK nie może badać traktatów. Badał traktaty! Każdy sąd konstytucyjnym w państwie członkowskim to robi, a tutaj nie wolno tego robić, bo nie podoba się skład trybunału i wyniki demokratycznych wyborów

– mówi wiceminister sprawiedliwości. 

Na horyzoncie jawi się koniec kadencji pan Gersdorf. Jednocześnie w samym SN widzimy kwestionowanie statusu sędziów nowo powołanych do SN. Jestem przekonany, że władza ustawodawcza będzie przygotowana na wszelkie kryzysy w tej sprawie

– powiedział Kaleta. 

W dalszej części rozmowy polityk zwrócił uwagę na to, że w Niemczech to właśnie politycy powołują sędziów do SN.

Czy w Niemczech którykolwiek sędzia wyszedł z wyrokiem TSUE i powiedział „no w takim razie nie uznaję SN federalnego”? Jednak tylko w Polsce się to stosuje. Podam jeszcze jeden istotny szczegół, który umyka w tej dyskusji: była już taka awantura, że polskie sądownictwo nie będzie szanowane w Europie z uwagi na europejski nakaz aresztowania. Był nawet wyrok TSUE i co się stało? W sprawie, w której wyrok TSUE wydał - ostatecznie osoba, wobec której wydano europejski nakaz aresztowania trafiła do Polski, stwierdzono, że nie ma zagrożeń dla niezawisłości sędziowskiej. W ubiegłym roku ponad tysiąca osób wykonano do Polski europejski nakaz aresztowania. W kilkunastu sprawach sądy zdecydowały się zbadać czy polski sąd gwarantuje sprawiedliwy proces i we wszystkich tych sprawach stwierdził jasno, że zagrożeń nie ma

– zaznaczył.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TV Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl