Odnaleziono nagrobki z XIX wieku

Lapidarium na szczecińskim Cmentarzu Centralnym

  

Dwie płyty nagrobne, upamiętniające 12-letnią dziewczynkę i 42-letnią kobietę, a także fragment nagrobka 86-latki odnaleziono przypadkiem m.in. w przepływającym przez park Chopina strumieniu Warszewiec. Przed wojną w parku znajdował się cmentarz założonego w XIX w. zakładu opiekuńczego dla dzieci. Pasjonaci dziejów miasta chcą, aby powstało tu lapidarium.

Trafiliśmy na kilka podstaw (płyt nagrobnych) i jeszcze jeden nagrobek, który został wyciągnięty ze strumienia. Będziemy teraz przeszukiwać po kolei sektory cmentarza, aby znaleźć płyty, które mogą znajdować się pod ziemią. 

– powiedział koordynator wojewódzki ds. przestępstw przeciwko dziedzictwu narodowemu KWP w Szczecinie i prezes Pomorskiego Towarzystwa Historycznego Marek Łuczak. Dodał, że więcej o upamiętnionych na nagrobkach osobach można dowiedzieć się dzięki aktom zgonu, przechowywanym w berlińskim archiwum państwowym. Jedna z odnalezionych wcześniej tablic poświęcona została pamięci zmarłej w 1929 r. w wieku 42 lat, pochodzącej z Rymania Marthy Birkholz. Druga płyta nagrobna stała natomiast na grobie niespełna 12-letniej Lieselotte Struck. Jak zaznaczył Łuczak, historia zmarłej w 1939 r. dziewczynki zasługuje na szczególną uwagę.

W opisie jej zgonu podano m.in. zidiocenie i epilepsję, a więc choroby, które kwalifikowały ją do eutanazji w ramach akcji T4 (prowadzonej przez hitlerowskie Niemcy eliminacji życia niewartego życia – przyp. PAP), choć oficjalnie ta rozpoczęła się kilka miesięcy później/ 

– powiedział historyk. Zaznaczył też, że dokumenty wskazują, iż w styczniu 1940 r. na terenie zakładu 29 osób zmarło w tajemniczych okolicznościach, dzień po dniu. Nie mamy informacji o żadnej epidemii, przypuszczamy więc, że była to planowa akcja uśmiercania tych osób – wskazał.

Jak udało się też ustalić, odnaleziony na początku listopada fragment granitowego nagrobka ustawiony był na grobie zmarłej w 1933 r. 86-letniej Johanny Colberg. Odnaleziony w sobotę nagrobek upamiętniał natomiast zmarłego w 1923 r. w wieku 17 lat Heinricha Eitze. Na prostej płycie wyryto inskrypcję Tu leży nasze ukochane dziecko (Hier ruht unser liebes Kind) wraz ze wskazaniem wersetu Apokalipsy wg św. Jana (21,4).Znaleziono też fragment innej płyty, zachowała się jednak tylko jej dolna część, nie ma na niej ani nazwiska, ani daty urodzin czy śmierci, poza inskrypcją Spoczywaj w pokoju (Ruhe sanft). Odkryto też kilka postumentów m.in. w kształcie pnia dębu czy podstawę, na której ustawiony był duży żeliwny krzyż.

Cmentarz, którego teren obejmował część obecnego parku Chopina, na osiedlu Arkońskie-Niemierzyn, powstał w 1871 r. przy zakładzie opiekuńczym Kukułczy Młyn (Kückenmühler Anstalten), przeznaczonym dla dzieci upośledzonych oraz z chorobami psychicznymi. Kompleks ponad 70 budynków, udostępnionych dla chorych i personelu zakładu, posiadał m.in. własną kuchnię, pralnię i rzeźnię. Przy cmentarzu, na którym chowano także osoby związane z ośrodkiem, powstała też kaplica (obecnie należąca do Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, do początku XXI w. działało w niej prosektorium). Zakład został zlikwidowany w 1940 r., a jego podopieczni wywiezieni m.in. do zakładów psychiatrycznych i prawdopodobnie zabici. Płyty i pomniki usunięto z cmentarza prawdopodobnie w latach 70. i 80. XX w., nie przeprowadzono jednak ekshumacji pochowanych tu osób. Zieleniec dla mieszkańców powstającego osiedla Arkońskie powstał na początku lat 80.

Poszukiwania pozostałości cmentarza mają potrwać do końca grudnia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Stop piratom drogowym! Premier ogłasza nowe reguły: one ograniczą śmiertelność w wypadkach

/ twitter.com/PremierRP

  

Wprowadzamy pierwszeństwo dla pieszych przed wejściem na pasy, ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h również w nocy, możliwość odebrania prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym - ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, "piratów na drogach trzeba wyeliminować skutecznie" i "doprowadzić do zmian przepisów ruchu drogowego, żeby zmniejszyć wypadki i śmiertelność na drogach".

Morawiecki powiedział na konferencji prasowej w Warszawie, że pod względem bezpieczeństwa na drogach "jesteśmy na ostrym zakręcie".

"Musimy wprowadzić nowe reguły, procedury i zasady, które zdecydowanie ograniczą śmiertelność na drogach i zwiększą możliwość jazdy bezpiecznej (...). Jesteśmy w samym ogonie UE, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, ginie w ostatnich latach średnio około 3 tys. osób na drogach"

- mówił premier.

Morawiecki zapowiedział - oprócz wprowadzania obowiązku jazdy "na suwak" i "korytarza życia" - dodatkowe zmiany w przepisach o ruchu drogowym.

"W bardzo krótkim tempie wprowadzamy trzy dodatkowe ograniczenia - po pierwsze jest to pierwszeństwo pieszego przed wejściem na pasy. Po drugie jest to ograniczenie do 50 km/h jazdy pojazdów w terenie zabudowanym przez całą dobę (...). Również wdrażamy zasadę, że w sytuacji przekroczenia (prędkości) powyżej 50 km/h poza terenem zabudowanym, to również będzie można odebrać prawo jazdy"

- poinformował premier.

Zapowiedział powołanie funduszu, który będzie pozwalał dodatkowo zainwestować w infrastrukturę bezpieczeństwa drogowego, taką jak przejścia dla pieszych, ronda i spowalniacze ruchu. 

Premier mówił na błoniach Stadionu Narodowego w Warszawie, gdzie odbywa się akcja edukacyjna #DobryKierowca, że czasami widzimy w przekazach medialnych "straszne wypadki". "Wszyscy wtedy nad tym bolejemy" - podkreślił. "Ale za tymi wypadkami kryją się tragedie poszczególnych osób, złamane życiorysy, czasami kalectwo do końca życia" - zaznaczył.

"Piratów na drogach trzeba wyeliminować, wyeliminować skutecznie" - podkreślił szef rządu.

"Musimy zatem doprowadzić do zmian przepisów ruchu drogowego w taki sposób, żeby zmniejszyć wypadki, zmniejszyć śmiertelność wypadków na drogach"

- zapowiedział premier Morawiecki.

Jak wskazał, będzie to czynione poprzez inwestycje w infrastrukturę, ale także poprzez "powielanie najlepszych wzorców tych państw Europy Zachodniej, Unii Europejskiej", które - jak wskazał - mają znacząco ograniczaną liczbę śmiertelnych wypadków na drogach.

"Zadbajmy o to, żeby już te święta najbliższe, święta Bożego Narodzenia, były świętami bezpiecznymi, czego życzę wszystkim kierowcom i wszystkim pieszym"

- zaapelował premier.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl