Spore zmiany w oznaczeniach produktów bez GMO. Na co zwracać uwagę?

zdjęcie ilustracyjne / Arturs Budkevics; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

„Bez GMO” i „Wyprodukowano bez stosowania GMO”- takie znaki zostaną wprowadzone od 1 stycznia 2020 r. - zapowiada resort rolnictwa. Dzięki nowym oznaczeniom konsumenci dowiedzą się, czy dany produkt wyprodukowano z organizmów genetycznie zmodyfikowanych.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie znaków graficznych stosowanych w celu oznakowania żywności i pasz jako wolnych od organizmów genetycznie zmodyfikowanych, taki obowiązek wynika z ustawy o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów.

Rozporządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2020 r.
 
Nowe prawo ma ujednolicić formę graficzną znaków stosowanych wobec żywność pochodzenia roślinnego, zwierzęcego, żywności wieloskładnikowej oraz pasz. W myśl przepisów znaki „Bez GMO” i „Wyprodukowano bez stosowania GMO” powinny być w kolorach białym i zielonym, ale dopuszczono też - z przyczyn technicznych - w kolorze białym na czarnym tle oraz w kolorze czarnym na białym tle.
 
Oznakowanie „Bez GMO” będzie stosowane dla pasz oraz żywności pochodzenia roślinnego i żywności składającej się z więcej niż jednego składnika, w skład której nie wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego. Oznaczenie „Wyprodukowane bez stosowania GMO” będzie można umieścić na produkcie pochodzenia zwierzęcego i żywności składającej się z więcej niż jednego składnika, w skład której wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego.
 
Zgodnie z ustawą system znakowania produktów będzie dobrowolny, ale prawo przewiduje kary za fałszowanie informacji o żywności.
Jeżeli tak się stanie, producentowi będzie groziła kara w wysokości maksymalnie dziesięciokrotności wartości korzyści majątkowej uzyskanej, lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie na rynek takiego produktu; kara nie będzie mogła być niższa niż 2 tys. zł.
 
Kary będą groziły też za brak dokumentów lub nieprzeprowadzenia badań laboratoryjnych. W tym przypadku ich wysokość wyniesie czterdziestokrotność przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok poprzedzający rok nałożenia kary, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, jednak nie mniej niż 4 tys. zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

38. rocznica stanu wojennego. Przedstawiciele rządu upamiętnili bł. ks. Jerzego Popiełuszkę

/ Twitter/@MON_GOV_PL

  

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, m.in. marszałek Sejmu Elżbieta Witek, szef MON Mariusz Błaszczak i szef klubu Ryszard Terlecki, w 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, złożyli w piątek kwiaty przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu.

Obecni byli też wiceprezes PiS Antoni Macierewicz, szef KPRM Michał Dworczyk, szef komitetu wykonawczego Krzysztof Sobolewski, rzeczniczka partii Anita Czerwińska, zastępca rzecznika Radosław Fogiel i wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

Politycy odmówili modlitwę i złożyli biało-czerwony wieniec na grobie ks. Popiełuszki, ks. prałata Teofila Boguckiego oraz ks. Zygmunta Malackiego; później złożyli kwiaty przy tablicy ofiar katastrofy smoleńskiej umieszczonej na ścianie kościoła św. Stanisława Kostki.

Następnie udali się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie złożyli kwiaty przy grobach Jana Olszewskiego, Ryszarda Kuklińskiego, Zbigniewa Romaszewskiego, Jacka Kuronia i Kornela Morawieckiego.

W piątek przypada 38. rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. 13 grudnia 1981 r. od rana Polskie Radio i Telewizja Polska nadawały wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w który poinformował o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju.

W wyniku stanu wojennego zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób, a tysiące internowano, w tym niemal wszystkich członków Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Na ulicach miast pojawiły się patrole milicji i wojska, czołgi, transportery opancerzone i wozy bojowe.

Władze komunistycznego państwa wprowadziły również oficjalną cenzurę korespondencji i łączności telefonicznej; zmilitaryzowano także najważniejsze instytucje i zakłady pracy. Władze PRL spacyfikowały 40 spośród 199 strajkujących w grudniu 1981 r. zakładów. Najtragiczniejszy przebieg miała akcja w kopalni "Wujek", gdzie interweniujący funkcjonariusze ZOMO zastrzelili dziewięciu górników.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl