(Nie)Lotna Brygada Opozycji

  

Gdyby głupota miała skrzydła, członkowie Lotnej Brygady Opozycji lataliby jak gołębice – można by sparafrazować słowa bohatera czeskiego serialu „Szpital na peryferiach”, dra Josefa Štrosmajera.

Niejeden kilkulatek wie bowiem, że nie każde miejsce nadaje się na „zabawę”, do tego tak żenującą. Niestety owa wiedza okazała się niedostępna dla „lotnych umysłów” Arkadiusza Szczurka i spółki. Jako praktykującemu belfrowi ciśnie mi się na usta pytanie: co autorzy chcieli (swoim „happeningiem”) powiedzieć, wyrazić? Trudno na trzeźwo zrozumieć przesłanie, które niesie w Polskę facet schowany w kartonowym czołgu, mierzący lufą w żołnierzy zmierzających na zmianę warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza, którego z zażenowaniem ogląda nawet dziennikarka „GW”. Dokąd zaprowadzą ich „happeningowe” loty? Do Sejmu się nie udało, ale wciąż pozostają niezdobyte szczyty absurdu i głupoty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl