Sprawa skazanego za pedofilię hierarchy wraca na wokandę

/ Zdjęcie w tle (Sąd Najwyższy w Canberrze): CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=362517; Kard. Pell: By Kerry Myers - https://www.flickr.com/photos/36583158@N06/6933059295/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php

  

Watykan oświadczył dzisiaj, że ma zaufanie do wymiaru sprawiedliwości w Australii. Tak skomentowano decyzję Sądu Najwyższego tego kraju, który postanowił przyjąć do rozpatrzenia apelację kardynała George'a Pella, skazanego na sześć lat więzienia za pedofilię.

"Stolica Apostolska, potwierdzając swoje zaufanie do australijskiego wymiaru sprawiedliwości, przyjmuje do wiadomości decyzję australijskiego Sądu Najwyższego o przyjęciu apelacji, złożonej przez kardynała George'a Pella, świadoma, iż zawsze zapewniał o swej niewinności"

- oświadczył dyrektor watykańskiego biura prasowego Matteo Bruni.

"Przy tej okazji Stolica Apostolska powtarza po raz kolejny, że jest blisko z tymi, którzy ucierpieli z powodu nadużyć ze strony przedstawicieli duchowieństwa" - dodał rzecznik Watykanu.

W środę Sąd Najwyższy Australii zgodził się rozpatrzyć odwołanie, złożone przez kardynała Pella, skazanego na karę więzienia za czyny pedofilii wobec dwóch 13-letnich chłopców z chóru w zakrystii katedry w Melbourne w 1996 roku. Był wtedy metropolitą tego miasta.

Były prefekt watykańskiego Sekretariatu ds. Ekonomii przebywa w zakładzie karnym od marca bieżącego roku. To zaś oznacza, że były watykański "minister finansów", który od początku zapewnia, że jest niewinny, otrzymał ostatnią szansę.

Według lokalnych mediów rozprawa odbędzie się zapewne w przyszłym roku, a purpurat, do niedawna doradca i bliski współpracownik papieża Franciszka, będzie czekał na nią w więzieniu w Melbourne.

78-letni kardynał Pell jest najwyższym dostojnikiem Kościoła skazanym za pedofilię.

W sierpniu wyrok sześciu lat pozbawienia wolności, wydany na początku br., utrzymał sąd apelacyjny stanu Wiktoria. Akt oskarżenia sporządzono na podstawie zeznań jednej z ofiar; drugi mężczyzna zmarł kilka lat temu. Sąd pierwszej instancji orzekł w marcu, że kardynał Pell będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie w październiku 2022 r., gdy będzie miał 81 lat.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polskie F16 wracają na nadbałtycką misję

zdjęcie ilustracyjne / By Gerard van der Schaaf - 4058, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28219364

  

Polski Kontyngent Wojskowy liczący do 150 żołnierzy i pracowników wyposażonych w cztery samoloty F-16 będzie od niedzieli do 15 maja 2020 r. uczestniczył w misji NATO patrolowania nieba nad krajami bałtyckimi - wynika z postanowienia prezydenta Andrzej Dudy.

W piątek w Monitorze Polskim opublikowane zostało postanowienie prezydenta, zwierzchnika Sił Zbrojnych o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego w składzie sił NATO w misji wojskowego nadzoru przestrzeni powietrznej Republiki Estońskiej, Republiki Litewskiej i Republiki Łotewskiej (Baltic Air Policing)

Zgodnie z postanowieniem głowy państwa, przez pół roku - od 15 grudnia 2019 r. do 15 maja 2020 r. - w misji Baltic Air Policing zostanie użyty Polski Kontyngent Wojskowy o liczebności do 150 żołnierzy i pracowników wyposażonych w cztery samoloty F-16 wraz z niezbędnym zabezpieczeniem.

Polski Kontyngent Wojskowy jest podporządkowany operacyjnie Naczelnemu Dowódcy Sił Sojuszniczych Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Europie a pod względem kierowania narodowego - Ministrowi Obrony Narodowej za pośrednictwem Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Za współpracę z dowódczymi organami NATO w zakresie kierowania działalnością i zaopatrywania PKW jest odpowiedzialny minister obrony narodowej.

Polscy lotnicy z myśliwcami F-16, poprzednią, czteromiesięczną, misję Baltic Air Policing zakończyli w maju br., przekazując ją Węgrom z myśliwcami JAS-39, których wspierali Hiszpanie z F-16.

Baltic Air Policing polega na patrolowaniu przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią, które nie mają własnego lotnictwa myśliwskiego. Misja trwa od wejścia tych państw do NATO w 2004 roku. Członkowie NATO wysyłają swoje samoloty na kilkumiesięczne zmiany. Jednym z głównych zadań Baltic Air Policing jest przeciwdziałanie naruszeniom przestrzeni powietrznej przez lotnictwo rosyjskie oraz monitorowanie ruchu wojskowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl