Euro 2020 - skomplikowane mistrzostwa Europy

Robert Lewandowski podczas meczu Polska - Izrael / Fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

  

Za kilka dni czeka nas ostatnia runda kwalifikacji do EURO 2020. Zdaniem ekspertów, to najwyższy czas by fani zagłębili się w nieco bardziej niż zwykle skomplikowanych kalkulacjach. Tym razem sprawę utrudniają rozgrywki Ligi Narodów.

Turniej o mistrzostwo kontynentu rozgrywany był do 2016 r przez 16 drużyn, przy czym reguły kwalifikacji były stosunkowo proste. Obecnie ilość zespołów w finałowych rozgrywkach zwiększono do 24 a na ścieżkę kwalifikacji ma wpływ Liga Narodów.

Wiadomo, że do EURO 2020 kwalifikują się automatycznie dwie najlepsze drużyny w każdej z dziesięciu grup. Biorąc pod uwagę, że tym razem nie ma automatycznych kwalifikacji gospodarzy, to 20 z 24 drużyn.

Zmiany czekają nas natomiast w przypadku kwalifikacji czterech pozostałych drużyn. W przeciwieństwie do poprzednich edycji, playoffy dla pozostałych czterech miejsc zostaną ustalone nie na podstawie kwalifikacji, ale na podstawie wyników Ligi Narodów.

Teraz czeka nas nieco wysiłku, gdyż zasady nieco się komplikują. Wiadomo, że zwycięzców grup w Lidze Narodów było 16. Teoretycznie wszystkim gwarantuje się miejsce przynajmniej w play-offach w marcu 2020 r. Jednak w przypadku, gdy jeden z nich już się zakwalifikował, jego miejsce zajmie następny pod względem pozycji w lidze w Lidze Narodów.

Po ustaleniu tych 16 drużyn zostaną one podzielone na cztery „ścieżki play-offów”. Następnie odbędzie się osiem jedno-meczowych półfinałów, których gospodarzem będzie drużyna o wyższym miejscu w Lidze Narodów. Następnie rozegrane zostaną cztery finały w miejscu rozstrzygniętym przez losowanie. Zwycięzcy tych czterech gier zapełnią cztery ostatnie miejsca w EURO 2020.

Jak więc wygląda sytuacja przed ostatnią rundą kwalifikacji, między 14 a 18 listopada? Jak wiadomo już zakwalifikowały się: Belgia, Włochy, Rosja, Polska, Ukraina i Hiszpania.

Sytuacja w grupie A jest taka, że Anglia się prawie zakwalifikowała a zwycięzca meczu Czechy - Kosowo prawdopodobnie do nich dołączy. W grupie B Portugalia jest faworytem.

Niemcy zakwalifikują się z grupy C, jeśli pokonają Białoruś, a Irlandia Północna nie wygra z Holandią lub jeśli zremisuje. Holandia prawie na pewno dołączy do finalistów. Podczas gdy w grupie D sytuacja jest obecnie szeroko otwarta. Chorwacja potrzebuje tylko remisu ze Słowacją, aby wyjść z Grupy E. Szwecja dołączy do Hiszpanii w kwalifikacjach grupy F, jeśli wygra z Rumunią. W grupie G Austria potrzebuje tylko punktu przeciwko Macedonii Północnej. Zaś Turcja i Francja potrzebują remisu z Islandią i zwycięstwa nad Mołdawią, aby zdobyć bilety na EURO 2020. Sytuacja w grupie I jest rozstrzygnięta i wyszły z niej Rosja i Belgia.

Bardzo blisko awansu jest Finlandia, ale potrzebuje nieco szczęścia by pozostałe wyniki w jej grupie ułożyły się po jej myśli.

Playoffy Ligi Narodów:

Według strony internetowej organizatorów turniejów UEFA, tak obecnie wygląda sytuacja na czterech „ścieżkach” Ligi Narodów przed rundą finałową.

Ścieżka 1: Szwajcaria, która nadal może awansować konwencjonalnie, ma play-offy w rezerwie i prawdopodobnie dołączy do niej Islandia oraz dwójka z Bułgarii, Izraela i Rumunii, w zależności od losowania.

Ścieżka 2: Na obecnym etapie może to być: Bośnia i Hercegowina, Walia, Słowacja i Irlandia Północna. Wszyscy jednak nadal mają nadzieję na normalne kwalifikacje.

Ścieżka 3: Szkocja, Norwegia, Serbia, Bułgaria / Izrael / Rumunia. Dla Szkocji jest to jedyna możliwa droga do kwalifikacji, podczas gdy Serbia i Norwegia wciąż mają teoretyczne szanse na tradycyjną kwalifikację.

Ścieżka 4: Gruzja, Macedonia Północna, Kosowo, Białoruś. Gruzini i Białorusini zdecydowanie pójdą tą drogą, podczas gdy dwaj pozostali mają szansę na kwalifikacje bezpośrednią.

Losowanie Euro 2020:

Jeszcze przed playoffami losowanie finałów odbędzie się 30 listopada w Bukareszcie, gdzie potwierdzonych zostanie tylko 20 z 24 uczestników. Zespoły jednego z 12 krajów z gospodarzem muszą być losowane w niektórych grupach. Tak więc jest to nieco skomplikowane, ale więcej będziemy wiedzieć po zakończeniu ostatniej rundy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tzw. trzynastki i czternastki w wykazie prac Rady Ministrów

/ fot. Aleksander Mimier

  

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów znalazł się punkt dotyczący corocznych wypłat tzw. trzynastych emerytur. Zaproponowano ponadto, by w 2021 r. doszło do jednorazowej wypłaty tzw. czternastek.

Wypłata tzw. trzynastych i czternastych emerytur była jedną z obietnic PiS przed wyborami parlamentarnymi. O wprowadzeniu tego rozwiązania mówił także premier Mateusz Morawiecki podczas swojego exposé.

W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów czytamy, że projekt ustawy wprowadza coroczną wypłatę dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla wszystkich emerytów i rencistów w wysokości najniższej emerytury (obowiązującej od 1 marca roku, w którym wypłacane jest dodatkowe świadczenie). Rząd zapowiedział, że w 2020 r. najniższa emerytura wyniesie 1200 zł brutto (obecnie jest to 1100 zł).

Ponadto rząd proponuje również wypłatę dodatkowego jednorazowego świadczenia w 2021 r. (w większości przypadków w listopadzie). W informacji wskazano, że świadczenie w wysokości najniższej emerytury otrzymaliby emeryci i renciści, których wysokość świadczeń nie przekracza 2,7 tys. zł (przed dokonaniem odliczeń, potrąceń i zmniejszeń).

W przypadku osób, których wysokość emerytury lub renty przekracza 2,7 tys. zł dodatkowe świadczenie będzie wypłacone w kwocie najniższej emerytury, ale pomniejszonej o różnicę między wysokością emerytury lub renty a kwotą 2,7 tys. zł.

Rozwiązanie to ma być zastosowane do emerytur i rent w systemie powszechnym, do emerytur i rent rolników, służb mundurowych, emerytur pomostowych, świadczeń i zasiłków przedemerytalnych, rent socjalnych, nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych, rodzicielskich świadczeń uzupełniających oraz rent inwalidów wojennych i wojskowych.

Dodatkowo, zaproponowano zmianę w ustawie o Funduszu Solidarnościowym – dostosowującą nazwę świadczenia z "jednorazowego rocznego świadczenia pieniężnego" na "dodatkowe roczne świadczenie pieniężne". Oznacza to, że z Funduszu będą mogły być finansowane 13. i 14. emerytury (obecnie ustawa, umożliwiająca finansowanie jednorazowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów ze środków Funduszu, jest procedowana w Senacie).

W wykazie prac rządu czytamy, że przyjęcie proponowanych rozwiązań zaplanowano do końca tego roku. Osobą odpowiedzialną za opracowanie projektu jest wiceminister pracy Stanisław Szwed.

Podkreślono, że rozwiązanie ma wyjść naprzeciw oczekiwaniom większości emerytów i rencistów, stanowiąc wsparcie finansowe, szczególnie znaczące dla pobierających niskie świadczenia emerytalno-rentowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl