Jak poinformowała Marta Rosiak z Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie, transport podrobionej sportowej odzieży ze znakiem towarowym znanej światowej marki został ujawniony pod koniec października na polsko-rosyjskim kolejowym przejściu granicznym w Braniewie.

"Ubrania znajdowały się w środku kontenera pomiędzy innymi towarami i opakowane były w jutowe worki. Towar pochodził z Chin i kierowany był do odbiorcy w Holandii"

- dodała.

Podczas kontroli funkcjonariusze służby celno-skarbowej ujawnili łącznie ponad 2,6 tys. kompletów sportowej odzieży damskiej, w tym blisko 2,4 tys. kompletów trzyczęściowych i 275 kompletów dwuczęściowych. Według KAS, wartość oryginalnego towaru w tej ilości została oszacowana na ponad 3 mln zł.

Rosiak poinformowała również, że wniosek o ściganie sprawcy przestępstwa skutkującego naruszeniem praw ochronnych do znaków towarowych złożył pełnomocnik właściciela tych praw.

Za wprowadzanie do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi o znacznej wartości grozi do 5 lat więzienia.