Strażacy znaleźli zwęglone ciało

/ arembowski

  

W środę rano otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze mieszkania na piątym piętrze budynku przy ul. Płockiej. Dwie osoby zostały poszkodowane, z czego jedna to ofiara śmiertelna - poinformował w środę PAP dyżurny operacyjny z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie mł. bryg. Cezary Płotica.

Informacje o pożarze strażacy otrzymali w środę po godzinie 8. "Otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze mieszkania na piątym piętrze budynku przy ul. Płockiej. Przed naszym przyjazdem ewakuowało się 10 osób z mieszkań sąsiednich, ze względu na duże zadymienie" - przekazał mł. bryg. Cezary Płotica.

Dodał, że cztery osoby były ewakuowane po klatce schodowej przez strażaków.

Wskazał również, że w wyniku pożaru dwie osoby zostały poszkodowane. "Jedna to mężczyzna, który nawdychał się dymu w czasie ewakuacji. Druga, to osoba śmiertelna, która przebywała w mieszkaniu objętym pożarem" - poinformował strażak.

Na miejscu pracuje siedem zastępów warszawskiej straży pożarnej.

Z kolei kpt. Wojciech Kapczyński z warszawskiej straży pożarnej wskazał, że "w momencie przybycia pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono pożar w fazie rozwiniętej tzn. płomienie wychodziły przez okno lokalu, w którym się paliło. Nasze działania polegały w pierwszej fazie na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Następnie podano dwa prądy wody. Jeden po klatce schodowej, a drugi z podnośnika hydraulicznego".

Kapitan dodał, że w tej chwili trwa dokładne sprawdzanie mieszkania, oddymianie i ewentualnie dogaszanie pozostałych zarzewi ognia.

"Niestety w trakcie przeszukania natrafiono na zwęglone ciało mężczyzny"

- powiedział kpt. Wojciech Kapczyński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Stoltenberg: UE nie zastąpi NATO w obronie Europy

Jens Stoltenberg / twitter.com/jensstoltenberg

  

"Po brexicie 80 proc. wydatków na obronność NATO będzie pochodziła z krajów spoza Unii Europejskiej, dlatego nie może ona zastąpić Sojuszu Północnoatlantyckiego w obronie Europy" - mówił w poniedziałek na spotkaniu z dziennikarzami szef NATO Jens Stoltenberg.

Sekretarz generalny Sojuszu spotkał się w poniedziałek z nowym szefem dyplomacji UE, Josepem Borrellem. Było to pierwsze ich spotkanie, odkąd Hiszpan objął nową funkcję.

Stoltenberg przypomniał, że na ubiegłotygodniowym szczycie NATO w Londynie przywódcy zdecydowali o wzmocnieniu politycznego wymiaru Sojuszu. Podkreślił, że jest to bardzo ważne dla UE.

Będę pracował na rzecz tego, aby NATO i UE współpracowały ze sobą, a nie konkurowały. Obecne wyzwania dotyczące bezpieczeństwa są zbyt kompleksowe, żeby mierzyć się z nimi samemu

- ocenił Stoltenberg.

Wskazał, że współpracując ze sobą obie organizacje mogą wiele osiągnąć. Borrell przypomniał natomiast, że NATO jest najsilniejszą organizacją militarna na świecie.

Jest i pozostanie wspólną podstawą europejskiej obrony, kamieniem węgielnym wspólnej obrony dla wielu państw członkowskich UE. Cieszę się, że przekaz z Londynu mówi o współpracy

- ocenił.

Jego zdaniem dla obrony UE, współpraca z NATO ma znaczenie "fundamentalne".

Nic tego nie zmieni. Musimy pracować razem, aby wzmacniać współpracę między państwami członkowskimi UE i budować prawdziwą europejską unię bezpieczeństwa, która nie jest alternatywą dla NATO, nie jest oddzielona od NATO, ale jest komplementarna. (...) Musimy być razem

- zaznaczył Borrell

Przywódcy 29 państw członkowskich NATO podczas zakończonego w środę jubileuszowego szczytu z okazji 70-lecia powstania Sojuszu potwierdzili zobowiązanie do kolektywnej obrony i zwiększania wydatków na obronność, ale nie do końca przezwyciężyli widoczne przed szczytem podziały.

W deklaracji końcowej londyńskiego szczytu przywódcy państw sojuszniczych ogłosili, że potwierdzają "trwałą transatlantycką więź między Europą a Ameryką Północną, przestrzeganie celów i zasad Karty Narodów Zjednoczonych oraz zobowiązanie zapisane w art. 5. Traktatu Waszyngtońskiego, że atak na jednego sojusznika będzie uważany za atak na wszystkich".

Potwierdzenie przywiązania NATO do fundamentu, na którym oparte został Sojusz, było konieczne, ponieważ w ostatnim czasie zaczęto podawać w wątpliwość, czy zasada kolektywnej obrony nadal ma zastosowanie. Taki wydźwięk miała wypowiedź prezydenta Francji Emmanuela Macrona w głośnym wywiadzie dla tygodnika "Economist" z początku listopada, dotycząca "śmierci mózgu" NATO.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl