Mafia paliwowa rozbita. Gigantyczna akcja służb [WIDEO]

/ gov.pl/kas

  

KAS i CBŚP rozbiły mafię paliwową, która nielegalnie handlowała olejem smarowym jako olejem napędowym i wyłudzała podatki, w tym VAT. Wstępnie ustalono, że członkowie grupy mogli dokonać uszczupleń podatkowych na kwotę około 40 milionów złotych - powiedział szef KAS Piotr Walczak. 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Członkowie grupy przestępczej wywodzili się z woj. śląskiego i lubuskiego, ale terenem ich działania była niemal cała Polska oraz m.in. Węgry, Słowacja, Niemcy i Austria. Na ich przestępczej działalność tylko w 2018 roku państwo miało stracić ok. 19,6 mln zł.

W akcji wzięło udział 140 funkcjonariuszy Urzędów Celno-Skarbowych i 100 policjantów. Zatrzymanych zostało 14 osób - w tym dwie kobiety. Jak przekazała rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik jednemu z nich postawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a pozostałym - zarzuty udziału w niej, wszystkich oskarżono także m.in. o uczestnictwo w tzw. "karuzeli VAT" i "praniu brudnych pieniędzy". Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratora Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej sześć osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Grupa przestępcza utworzyła kilkanaście firm powiązanych ze sobą kapitałowo. Część z nich odpowiadała za uzyskanie koncesji na obrót paliwami i wytworzenie tzw. pustych faktur, w celu uwiarygodnienia fikcyjnego obrotu oleju napędowego. Druga część odpowiadała za nabywanie, transport, przechowywanie i ostateczna sprzedaż oleju smarowego jako napędowego.

- Grupa sprzedawała taki olej dla ostatecznych odbiorców z naliczonym podatkiem VAT. Podatek ten nigdy nie był jednak odprowadzony dla Skarbu Państwa, bowiem do sprzedawanego paliwa tworzono dokumentację handlową - nierzetelne faktury - wskazującą na rzekome transakcje dokonywane przez szereg podmiotów, z których pierwszy był tzw. znikającym podatnikiem

 – mówi PAP rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze Ewa Markowicz.

Olej smarowy z województwa wielkopolskiego i śląskiego najpierw trafiał do Niemiec, a następnie był fikcyjnie przewożony przez Polskę jako tranzyt do innych krajów UE - ustaliła PAP. W 2018 r. odnotowano co najmniej 63 takie transporty, przewożące ponad 1,6 mln litrów oleju napędowego. Jak dowiedziała się PAP, jeden z podejrzanych zeznał, że w okresie półtora roku przewiózł 5,6 mln litrów oleju smarowego, który bez uiszczenia podatków i opłat został sprzedany jako olej napędowy.

Operacja służb trwała kilka miesięcy. 4 listopada tego roku o godz. 6 rano funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Śledczego Policji na zlecenie wielkopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej przeprowadzili jednocześnie 88 przeszukań w 34 spółkach na terenie siedmiu województw: lubuskiego, dolnośląskiego, śląskiego, małopolskiego, łódzkiego, pomorskiego i mazowieckiego.

Tego samego dnia przed godz. 4 rano, w Boczowie w województwie lubuskim, funkcjonariusze CBŚP i KAS zatrzymali dwóch kierowców – cysterny na słowackich numerach i ciężarówki ze zbiornikami wypełnionymi 28 tysiącami oleju smarowego.

- Osoby te wpadły w momencie przelewania oleju smarowego do cysterny samochodowej służącej do transportu oleju napędowego. U jednego z nich znaleziono broń, która jest obecnie poddawana analizom

- powiedziała rzecznik CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

Sprawa jest rozwojowa. Śledczy przewidują dalsze zatrzymania. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będą opóźnienia w budowie Nord Stream 2. A na horyzoncie jeszcze amerykańskie sankcje

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / hpgreusen

  

Spółka Nord Stream 2, odpowiedzialna za budowę drugiego gazociągu po dnie Bałtyku, łączącego Rosję z Niemcami, poinformowała dziś, że prace się opóźnią i inwestycja nie zostanie zakończona w tym roku.

- Zaplanowaliśmy ukończenie projektu, zgodnie z wszystkimi prawnymi i technicznymi założeniami, w najbliższych miesiącach

- podało przedsiębiorstwo.

Dokładna data nie jest jednak znana - zależy to od warunków pogodowych. Dotychczas ułożono 2100 km gazociągu po dnie Bałtyku, pozostaje jeszcze około 300 km.

Zgodnie z pierwotnymi planami rosyjski gaz miał popłynąć przez Nord Stream 2 już pod koniec bieżącego roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/296436-rekordowa-kara-w-historii-uokik-w-tle-sprawa-finansowania-gazociagu-nord-stream-2]

Budowa gazociągu od początku wzbudzała wiele kontrowersji. Eksperci są zgodni, że oprócz wymiaru komercyjnego, ma on także wymiar polityczny. Nord Stream 2 ma umożliwić Kremlowi rezygnację z tranzytu gazu przez Ukrainę. Zdecydowanym przeciwnikiem budowy NS 2 jest też prezydent USA Donald Trump, który zarzuca Niemcom uzależnianie Europy od rosyjskich surowców.

USA wciąż rozważają wprowadzenie sankcji wobec specjalistycznych firm biorących udział w układaniu rur pod dnie Bałtyku. Z informacji dziennika "Bild" wynika, że gdyby doszło do tego przed 31 grudnia 2019 roku, to realizacja projektu opóźniłaby się o 5 lat. Chociaż projekt znajduje się już w końcowej fazie, to wycofanie się z niego w tym momencie z powodu zagrożenia sankcjami specjalistycznych firm z Szwajcarii i Włoch miałoby poważne konsekwencje.

[polecam:https://niezalezna.pl/298842-spelniona-obietnica-usa-w-budzecie-na-2020-rok-sa-sankcje-za-nord-stream-2]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl