Abp José Horacio Gómez urodził się 26 grudnia 1951 r. w Monterrey w Meksyku. Po studiach filozoficznych, ekonomicznych i teologicznych otrzymał święcenia kapłańskie 15 sierpnia 1978 r. w prałaturze personalnej Opus Dei. Od 1987 r. mieszka w Stanach Zjednoczonych, a w 1999 został przełożonym Opus Dei w stanie Teksas. 23 stycznia 2001 r. został mianowany biskupem pomocniczym w Denver, zaś 29 grudnia 2004 arcybiskupem San Antonio. Jest członkiem wielu komisji episkopatu USA oraz przewodniczącym komisji ds. migracji a także tłumaczenia Biblii na język hiszpański. 4 kwietnia 2010 roku Benedykt XVI mianował go arcybiskupem koadiutorem archidiecezji Los Angeles, a rządy nad tą diecezją objął 1 marca 2011.

Abp Gómez, dotychczasowy wiceprzewodniczący, na stanowisku przewodniczącego amerykańskiego episkopatu zastąpi kard. Daniela DiNardo. Urodzony w meksykańskim Monterrey duchowny jest pierwszym Latynosem na urzędzie przewodniczącego Konferencji Biskupów USA.

Jak podaje KAI, abp Gómez ma opinię człowieka skromnego i cichego, jednak w ostatnich latach coraz mocniej zabierał głos. W sposób zdecydowany bronił migrantów i szukających azylu ludzi z południa kontynentu. Po zamachu w El Paso w swojej gazecie diecezjalnej napisał, że „biały nacjonalizm nie jest czymś nowym”.

- Mit, że Ameryka została utworzona przez białych i dla białych, jest właśnie takim mitem - powiedział.

W opinii mediów USA arcybiskup Los Angeles byłby idealnym pomostem między dwoma skrzydłami biskupów: umiarkowanych konserwatystów lojalnych wobec papieża Franciszka i tradycjonalistów, którzy dość sceptycznie odnoszą się do kursu reform wprowadzonego przez papieża z Argentyny. Ponadto abp Gómez reprezentuje demograficzną przyszłość katolików USA. Już dziś bowiem czterech spośród 10 wiernych pochodzi z hiszpańskiego kręgu kulturowego szanującego tradycyjne wartości, a pod względem społeczno-ekonomicznym nastawieni są raczej liberalnie.