„Wierzę, że to będzie dobra kadencja”. Prezydent Andrzej Duda przemówił w Senacie

Andrzej Duda / screen z transmisji Senat.gov.pl

  

Prezydent Andrzej Duda wygłosił przemówienie podczas inauguracyjnego posiedzenia Senatu X kadencji. Zwrócił się z podziękowaniami do Polaków za dobrą frekwencję wyborczą, a senatorom pogratulował wyboru. - Wierzę w to, że to będzie dobra kadencja - zaznaczył.

Podziękowania za frekwencję

Prezydent Andrzej Duda podziękował "18,5 milionom rodaków, którzy poszli do urn i oddali swój głos w wyborach parlamentarnych do Sejmu i Senatu, tworząc frekwencję, jakiej nie widzieliśmy od 1989 roku".

Zaznaczył, że dla niego - jako prezydenta - to wielka satysfakcja, ponieważ zależy mu na tym, aby demokracja w Polsce się umacniała, obywatelskość była coraz większa, wraz ze świadomością, że warto brać sprawy w swoje ręce, bo głos ma znaczenie".

"Ta frekwencja daje bardzo poważną legitymację, aby tu prowadzić dyskusję na temat polskich spraw z podniesiona głową"

- powiedział prezydent.

"Niech ten Senat zostanie, jest symbolem wolnej Polski"

Otwierając pierwsze posiedzenie wyższej Izby parlamentu, prezydent gratulował senatorom wyborczego zwycięstwa.

"Cieszę się, że w Senacie dzisiaj jest reprezentowane tak szerokie spektrum polityczne, prawie tak szerokie, jak w polskim Sejmie"

- oświadczył Duda.

"Wierzę w to, że to będzie dobra kadencja"

- dodał.

Prezydent przypominał, że pierwsze wybory do Senatu były wyborami w pełni wolnymi.

"Senat 1989 r. był tą Izbą, która wracała na arenę parlamentarną Rzeczypospolitej Polskiej wraz z odnawiającą się Rzeczypospolitą, wraz z Rzeczypospolitą wracającą do swojej pełnej suwerenności i niepodległości"

- mówił.

Duda przypominał też słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który mówił, że Senat nie może zostać zlikwidowany.

"Senat - patrząc na historię 500 lat naszego parlamentaryzmu - zawsze był wtedy, kiedy Polska była wolna, zawsze był w suwerennej i niepodległej, rzeczywiście prawdziwej, wolnej Polsce. Niech ten Senat zostanie, bo Senat jest jej symbolem, a poza tym jest bardzo ważnym czynnikiem debaty politycznej"

- oświadczył prezydent.

"Praca parlamentarna nie jest łatwa"

Kolejne słowa były już przeznaczone bezpośrednio do senatorów.

"Praca parlamentarna nie jest łatwa. Politycy, jakimi państwo jesteście spotykają się z rożnego rodzaju krytyką, czy atakami. Tak to po prostu jest"

- mówił prezydent Andrzej Duda.

"Chciałbym, żeby pewne obyczaje - które tutaj zawsze w Senacie były - przetrwały i żeby rożnego rodzaju gorszące sytuacje się tutaj nie zdarzały"

- dodał.

Prezydent zapewniając senatorów o swojej otwartości na dyskusję i rozmowy z nimi, życzył im spokojnej i merytorycznej pracy, a także "jak najmniej napięć i jak najwięcej satysfakcji ze służby dla Rzeczpospolitej".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Syrii codziennie giną ludzie

/ pixabay.com

  

- Mimo zawieszenia broni w Syrii codziennie giną cywile - alarmowała Wysoka Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Michelle Bachelet, apelując o natychmiastowe wstrzymanie działań zbrojnych w prowincji Idlib.

"Jest to głęboko niepokojące, że cywile wciąż, każdego dnia, są zabijani w atakach rakietowych z lądu i powietrza"

- ubolewała Bachelet w oświadczeniu.

W czwartek Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) przekazało, że około 350 tys. syryjskich cywilów, w większości kobiet i dzieci, musiało w ostatnich tygodniach opuścić domy w wyniku wznowionej w grudniu ofensywy sił syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada w Idlibie.

OCHA zaalarmowało, że sytuacja humanitarna w Idlibie nadal pogarsza się w wyniku eskalacji działań wojennych mimo obowiązującego od 12 stycznia zawieszenia broni, które zostało uzgodnione między wspierającą syryjskie siły Rosją a Turcją, popierającą syryjskich rebeliantów, dla których Idlib jest ostatnim bastionem.

W wojnie w Syrii, która rozpoczęła się w marcu 2011 roku od stłumienia przez syryjskie siły bezpieczeństwa prodemokratycznych protestów, a później przekształciła w konflikt regionalny z udziałem mocarstw, śmierć poniosło ponad 380 tys. ludzi, w tym 115 tys. cywilów. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts