Rasista prowadził doping na meczu otwarcia

  

Michał Figurski, celebryta znany z prymitywnych dowcipów na temat śp. Lecha Kaczyńskiego, ataków na religię i rasistowskich tekstów, prowadził doping na Stadionie Narodowym podczas meczu Polska – Grecja. Rząd milczy.

Polscy piłkarze nie muszą się wstydzić występu w pierwszym spotkaniu Euro 2012. Co innego organizatorzy, którzy dopuścili do tego, by doping na stadionie prowadził Michał Figurski. – Jestem zaskoczony. Przecież pan Figurski ma zarzuty prokuratorskie, jest oskarżony o propagowanie rasizmu. Wybór tego typu osoby uwiarygodnia skandaliczny materiał BBC, który przedstawia Polaków jako rasistów – nie kryje oburzenia Jerzy Polaczek, poseł PiS-u i były minister transportu. – Michał Figurski słynie z niewybrednych ataków na śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. „Zasługi" zostały docenione – dodaje  w rozmowie z „Codzienną" europoseł PiS-u Ryszard Czarnecki.

Figurski wraz z Kubą Wojewódzkim prowadzi „satyryczny" program w radiu Eska Rock. Po 10 kwietnia 2010 r. jako jedni z pierwszych przypuścili atak na pamięć o ofiarach katastrofy Tu-154M pod Smoleńskiem. Figurski prostacko żartował też z Marty Kaczyńskiej, która w Smoleńsku straciła oboje rodziców. Ponadto dziennikarze usłyszeli prokuratorskie zarzuty za to, że obrazili Alvina Gajadhura, rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Kpili z jego koloru skóry. Według Rady Etyki Mediów zachowanie celebrytów to przykład „drastycznej demonstracji ksenofobii".

Zapytaliśmy w podległej rządowi spółce Euro 2012 o to, dlaczego akurat Michał Figurski prowadził doping podczas meczu otwarcia tak prestiżowej dla Polski imprezy. Niestety jak dotąd nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Burza znad Tatr przeniosła się do mediów. Niektórym mocno przeszkadza krzyż na Giewoncie!

Giewont / By K. Olszanowska-Kuńka - Own work, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40024336

  

Wczoraj nad Tatrami przeszła potężna burza, w wyniku której cztery osoby zginęły, a ponad 140 zostało rannych. Toprowcy nie kryją przerażania rozmiarami kataklizmu. - Skutki czwartkowej burzy w Tatrach są ogromne, nigdy nie notowane w tej skali w górach, poza katastrofami jak trzęsienia ziemi w innych rejonach świata - mówi naczelnik TOPR, Jan Krzysztof. Burza znad Tatr przeniosła się do... mediów, także tych społecznościowych, gdzie tematem ożywionej dyskusji stał się krzyż na Giewoncie.

Podczas czwartkowej burzy w Tatrach zostało poszkodowanych ponad 140 turystów przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów. W wyniku gwałtownych wyładowań atmosferycznych zmarły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Po słowackiej stronie gór zginął czeski turysta. Wiele osób pozostaje wciąż w szpitalach.

Ratownicy mówią wprost, że nie przypominają sobie zdarzenia takiego, jak to czwartkowe. 

- Skutki czwartkowej burzy w Tatrach są ogromne, nigdy nie notowane w tej skali w górach, poza katastrofami jak trzęsienia ziemi w innych rejonach świata. To było ogromne wyzwanie dla wszystkich służb ratowniczych (...) Taki wypadek, jaki miał miejsce w czwartek, jest absolutnie poza naszymi wcześniejszymi doświadczeniami

- powiedział dzisiaj naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Jan Krzysztof.

Burza znad Giewontu przeniosła się do mediów, także społecznościowych. Powodem ożywionej dyskusji stał się krzyż na tatrzańskim szczycie. Nie zabrakło dzisiaj głosów, że to właśnie stalowa konstrukcja krzyża jest co najmniej współodpowiedzialna za tragedię w Tatrach.

Znany ze swoich mocno kontrowersyjnych wypowiedzi oraz lewicowych sympatii filozof Jan Hartman, stwierdził na Twitterze już wczoraj, że "krzyż nadal zabija".

Podobny ton pobrzmiewał w nagłówku tekstu na portalu fakt24.pl - "Zabójczy krzyż na Giewoncie. Historia zna straszne przypadki". Obecny tytuł tekstu brzmi już nieco inaczej.

Swoje zdanie w temacie wtrącił także inny znany działacz lewicowy, Piotr Szumlewicz. 

"Jak długo jeszcze religijne zabobony będa stawiane wyżej niż zdrowie i życie ludzi?" - pyta aktywista.

Na odpowiedź na "postulaty" o usunięciu krzyża nie trzeba było długo czekać. Dziennikarz Witold Gadowski odniósł się do kwestii utkwienia giewonckiego krzyża w tradycji Podhala. 

Dziennikarz TVP Marcin Tulicki zaproponował, w odpowiedzi na projekt Hartmana, aby... usunąć również Giewont.

Krzysztof Ziemiec, odnosząc się do pytań o krzyż na dzisiejszej konferencji TOPR, stwierdził, że "słowa Jana Pawła II są wciąż aktualne". Jakie to słowa? Przypomnijmy:

Bez religijnych i kulturowych uniesień - co o tragedii na Giewoncie mówił wczoraj naczelnik TOPR, cytowany przez PAP?

- Część osób była tam rażona na pewno bezpośrednio, bo informacje były, że po uderzeniu pioruna ludzie spadali wręcz na stronę południową Giewontu. To rażenie poszło po łańcuchach ubezpieczających wejście na kopułę uderzając wszystkich po kolei. Wyglądało to dramatycznie. Kilkadziesiąt osób leżało tam. Musiał być po kolei identyfikowany ich stan zdrowia

- powiedział Jan Krzysztof.

Fizyk, dr Tomasz Rożek, znany z prowadzenia popularnonaukowego programu "Sonda 2", twierdzi, że niektóre teorie o tragicznej roli krzyża na Giewoncie to "bzdura".

- Apelowanie "zdejmijmy krzyż z Giewontu" ma czysto ideologiczną podstawę. Nie ma natomiast naukowej. Po prostu gdy burza już jest, to prawdopodobieństwo uderzenia w wystający element jest dużo większe. Tak jak podczas burzy nikt nie trzyma się piorunochronu, tak nikt nie powinien być w bezpośrednim sąsiedztwie krzyża

- powiedział dr Rożek w rozmowie z redakcją serwisu tech.wp.pl.

Fizyk podkreślał, że krzyż na Giewoncie działa jak piorunochron.

- Skoro tam jest, zmniejsza prawdopodobieństwo uderzenia w inne obiekty, w tym w ludzi

- mówił w wywiadzie z WP Tech.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tech.wp.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl