Jesteśmy seryjnymi oglądaczami? Jak serial, to kilka odcinków na raz!

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/mohamed_hassan

  

Trwająca moda na taśmowe oglądanie seriali czasami przybiera coraz większą skalę. Internauci licytują się między sobą na liczbę obejrzanych odcinków za jednym zamachem. – Osoby, które są wysoko zbingowane, będą siedziały przed telewizorem, tabletem czy komórką nawet i kilka godzin bez przerwy – mówi Anna Jupowicz-Ginalska z Uniwersytetu Warszawskiego. Widać to także w badaniach. Dla co trzeciego Polaka w wieku 9–55 lat dominującym stylem jest oglądanie wielu odcinków serialu z rzędu. Seryjnymi oglądaczami są częściej kobiety (39 proc.), rzadziej mężczyźni (30 proc.) – wynika z badania IQS przeprowadzonego w ubiegłym roku.​

Binge watching, binge viewing czy „bingowanie” to popularne zjawisko polegające na kompulsywnym, taśmowym oglądaniu seriali, bez kontroli czasu. Przeważnie oglądamy w ten sposób kultowe i nowe seriale na platformach internetowych, które udostępniają od razu całą serię, dzięki czemu fani nie muszą czekać kilka dni na kolejny odcinek.

– To ukłon w stronę fanów także po to, żeby tworzyć społeczność wokół poszczególnych seriali; po to, żeby ludzie wymieniali się poglądami na ich temat, deklarowali, że bingują, że produkcja im się podoba na tyle, że obejrzeli od razu 4–5 odcinków, a czasem nawet i całą serię. Co więcej, fani umawiają się na bingowanie i wspólnie z ludźmi z całego świata oglądają dany serial

– mówi agencji Newseria Biznes Anna Jupowicz-Ginalska z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Z badania Video Love Story 2 agencji IQS wynika, że do kompulsywnego oglądania seriali w Polsce przyznaje się 43 proc. studentów i uczniów. Z kolei wśród osób niepracujących więcej jest tych czekających na cotygodniowy premierowy odcinek (47 proc.). Bingowanie jest częściej zauważane u pokolenia Y, które ze względu na wiek i brak zobowiązań rodzinnych może poświęcać więcej czasu na oglądanie kilku odcinków z rzędu.

– Wśród tych najmłodszych, ale i wśród młodych dorosłych modne jest chwalenie się tym, co oglądają. Jest tworzony rozgłos, czemu towarzyszy bardzo duże zapotrzebowanie na dany serial, podbijany oczywiście kampaniami promocyjnymi prowadzonymi nawet rok przed premierą danego serialu 

– mówi Anna Jupowicz-Ginalska.

Na bingowaniu wizerunkowo korzystają platformy internetowe.

– To jest niesłychana wartość dla każdej platformy: mieć grupę zadeklarowanych fanów (...) Tacy fani są trendsetterami, mogą rekomendować coś kolejnym odbiorcom, więc zasięg tego serialu może być zdecydowanie rozbudowany 

– podkreśla Anna Jupowicz-Ginalska.

Portale internetowe zapowiadają kolejne premiery, a długie wieczory zachęcają do spędzenia czasu przed telewizorem, laptopem, tabletem czy smartfonem. Warto jednak kontrolować tę przyjemność, by nie przerodziła się w chorobę.

– Różne są pomysły naukowców na ten temat. W przypadku Polski ciągle nie dysponujemy jeszcze wieloma badaniami na ten temat, a jest to wątek ważny i interesujący, ponieważ wiąże się z wieloma czysto psychologicznymi postawami konsumentów i zupełnie nowymi nawykami korzystania z mediów 

– mówi Anna Jupowicz-Ginalska.

– Bingowanie może nieść ze sobą nie tylko konsekwencje fizyczne, czyli zmęczenie, bóle głowy, nudności. Za tym wszystkim może kryć się także tendencja do ponadmiarowego oglądania seriali i do budowania swojego wizerunku na tej podstawie

- dodaje.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

„Politycy PO sieją panikę. To wielki impuls gospodarczy”. Płażyński ocenia plany Orlenu

Kacper Płażyński / Fotomag/Gazeta Polska

  

- Politycy PO sieją panikę. Pomorze nic nie straci na przejęciu Energi przez PKN Orlen. Konsolidacje spółek energetycznych są potrzebne by liczyć się w ogólnoświatowej grze - podkreślił pomorski poseł PiS Kacper Płażyński.

Na konferencji prasowej w Sejmie Płażyński odniósł się do wypowiedzi polityków PO na temat planów wykupu akcji Grupy Energa przez PKN Orlen.

Dziś na konferencji prasowej pod siedzibą gdańskiej Grupy Energa europoseł PO Janusz Lewandowski stwierdził, że "PiS zachowuje się na Pomorzu jak kolonizator na obcym terytorium". Marszałek Pomorza Mieczysław Struk dodał, że partia rządząca ponosi odpowiedzialność za spadające ceny akcji Grupy Energa. Według prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, próba sprzedaży akcji spółki Energa w cenie 7 złotych jest "ograbianiem obywateli, skarbu państwa, a także samorządów". "Jest to dla nas kolejny przejaw centralizacji Polski, lekceważenia regionów i lokalności. Samorządowcy mówią temu zdecydowane nie" - mówiła Dulkiewicz.

Płażyński ocenił, że politycy PO "sieją panikę".

- Oni mówią, że to działanie haniebne, że coś zabierane jest Pomorzu, a tak nie jest

- przekonywał polityk.

- Faktem jest to, iż polskie spółki energetyczne stoją przed bardzo dużymi wyzwaniami

 - zaznaczył. Wskazał tu budowę farm wiatrowych na szelfie Morza Bałtyckiego.

- Do tego potrzebne są konsolidacje, potrzebne jest łączenie polskich spółek energetycznych, łączenie takich spółek jak Energa i Orlen, gdzie mamy do czynienia z synergią. Orlen ma koncesję, Energa ma szeroki portfel klientów, ale nie ma tak pokaźnych środków na realizację inwestycji takich, jak farmy wiatrowe na morzu

- zaznaczył poseł.

Według Płażyńskiego, połączenie spółek nie odbierze nic Pomorzu. Podkreślił, że po przejęciu Energi przez PKN Orlen spółka nadal płaciłaby podatki do gdańskiego samorządu.

- To jest ogromna szansa rozwojowa dla Gdańska, Pomorza i wielki impuls gospodarczy dla całego kraju

- podkreślił.

- Takie konsolidacje przebiegają na Zachodzie od dłuższego czasu, takie są trendy. Żeby liczyć się w ogólnoświatowej grze dużych podmiotów gospodarczych i energetycznych, potrzebne są duże, narodowe championy. Taka jest strategia polskiego rządu

- zaznaczył poseł PiS.

Dodał, że jako parlamentarzysta z Gdańska cieszy się z zapowiadanego połączenia i ma nadzieję, że uda się szybko je przeprowadzić.

Polityk podał również przykład przejętej wcześniej przez PKN Orlen spółki Anwil. Wskazał, że "za sprawą tego połączenia trwa największa w historii tej spółki inwestycja, która ma się zakończyć w 2022 r. i ma o ponad 50 proc. zwiększyć zdolności wytwórcze nawozów sztucznych przez tę spółkę". Dodał też, że od czasu przejęcia spółki, wpływy włocławskiego samorządu stale rosną, powstają również nowe miejsca pracy, a w regionie więcej inwestuje się w innowacje i technologie.

- To samo będzie także w Gdańsku

 - stwierdził Płażyński.

"Dziwię się, iż ludzie z Pomorza, którzy powinni dobrze życzyć Gdańskowi, Pomorzu i całej Polsce, tego nie robią". Ocenił, że przejęcie Energi przez Orlen to "łączenie spółek skarbu państwa z zachowaniem odrębności kapitałowej".

W ubiegły czwartek PKN Orlen ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Grupy Energa. Koncern podkreślił, że planowana transakcja wpisuje się w jego strategię, która zakład budowę silnego multienergetycznego koncernu, w tym dalszy rozwój obszaru energetyki, także w obszarze źródeł odnawialnych.

W dzisiejszym komunikacie Grupa Energa potwierdziła, że "wezwanie PKN Orlen do kupna akcji Energi SA miało miejsce w ubiegłym tygodniu". "Spółka ogłosiła wezwanie do zapisywania się na sprzedaż wszystkich wyemitowanych akcji Energi SA. Obecnie zarząd Energi SA analizuje warunki wezwania oraz konsekwencje ekonomiczno-finansowe dla Grupy Energa i zgodnie z przepisami prawa przekaże swoje stanowisko dotyczące ogłoszonego wezwania najpóźniej 2 dni robocze przed dniem rozpoczęcia przyjmowania zapisów, który przypada 31 stycznia 2020 roku. Czekamy na kolejne etapy tego procesu" - poinformowano.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl