Krótko o patriotach kochających inaczej

  

W dniu, w którym media wciąż żyją wydarzeniami Narodowego Święta Niepodległości, naszym obowiązkiem jest pochylenie się nad cierpieniami patriotów kochających inaczej. Zwłaszcza nad bólem patriotów odznaczających się najwyższymi standardami umysłowymi, najsubtelniejszą wrażliwością i najsilniejszym poczuciem obowiązku. Nad męką kochających Polskę inaczej ludzi polityki i elit kulturalnych.

Ich deklarowany patriotyzm to stawianie rodakom wyższych wymagań, karcenie, pouczanie, oskarżanie przed sądem ludzkości, smaganie (euro)pejczykiem. A to wszystko z posępnością, z żarliwością niby inteligencką. Kiedy my tu nurzamy się w prostackiej dumie z dziedzictwa i z jaką taką satysfakcją bilansujemy to, czego w ciągu jednego pokolenia udało się dokonać – oni, wieszczowie i mężowie stanu, sercem gryzą. Ciemność widzą, larum grają. O bratnią pomoc jęczą. Niestety – ich bezkompromisowa „troska” przemienia się w publiczne piekło, ich wysokie „ideały” – w urąganie Bogu ducha winnym rodakom. Ten specyficzny patriotyzm ma jeszcze jedną, zasadniczą wadę. Brak w nim zupełnie ROZUMNEJ dbałości o polską suwerenność i o bezpieczeństwo kraju.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl