USA potępiają chińską przemoc

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji oświadczył dziś, że USA potępiają "nieuzasadnione użycie śmiercionośnej siły" przez policję podczas ostatnich starć w Hongkongu i wzywają policje oraz cywilów, by "deeskalowali sytuację".

Policja w Hongkongu i cywile są równie odpowiedzialni za deeskalację i unikanie gwałtownych konfrontacji

- powiedział rozmówca Reutera.

Agencja przypomina, że Hongkońska policja postrzeliła w poniedziałek uczestnika antyrządowej demonstracji ostrą amunicją podczas starć w dzielnicy Sai Wan Ho. 21-letni mężczyzna przeszedł operację i jest w stanie krytycznym.

Według źródeł medycznych dziennika "South China Morning Post" postrzelony 21-latek o nazwisku Chow przeszedł operację wątroby i nerki, ale jego stan wciąż jest krytyczny.

Napięcia wzrosły w piątek w związku z doniesieniami o śmierci 22-letniego studenta, który – jak wielu przypuszcza – w nocy z 3 na 4 listopada spadł z wysokości w pobliżu miejsca starć z policją, uciekając przed wystrzelonym przez nią gazem łzawiącym. Demonstrantów dodatkowo rozgniewało aresztowanie kilku prodemokratycznych posłów hongkońskiego parlamentu, którym zarzuca się utrudnianie pracy izby w maju.

Pod presją trwających od czerwca protestów rząd Hongkongu wycofał kontrowersyjny projekt nowelizacji prawa ekstradycyjnego, ale nie przychylił się do żadnego z pozostałych postulatów zgłaszanych przez demonstrantów. Żądają oni m.in. demokratycznych wyborów władz regionu i niezależnego śledztwa w sprawie działań policji, której zarzucają brutalność i używanie nadmiernej siły.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chronimy dzieci przed nikotyną i alkoholem. Premier apeluje: uchrońmy też przed pornografią!

/ https://twitter.com/PremierRP/status/1206526388150439941/photo/1

  

Premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z Radą Rodziny zaznaczył, że jego rząd z całą surowością chce chronić dzieci i młodzież przed dostępem do materiałów i treści pornograficznych, podobnie jak chroni przed alkoholem i narkotykami. "To jest działanie, które na pewno zaburza czynności emocjonalne, zaburza postrzeganie seksualności, prowadzi do bardzo poważnych ubytków emocjonalnych i do zagrożeń w przyszłości, do zagrożeń zdrowia psychicznego dzisiejszych młodych ludzi, później dorosłych" – wskazał Morawiecki.

"Dziękuję bardzo za naszą wspólną pracę, za to, że zaczynamy od bardzo ważnego tematu, takiego, który ma ogromny wpływ na życie społeczne, na życie dzieci, na życie młodzieży i życie rodzin. Chcemy się dziś zająć tematem, który wiele organizacji pozarządowych sygnalizowało, to kwestia dostępu do pornografii u dzieci i młodzieży"

– powiedział premier do członków Rady.

Jak mówił, już coraz częściej 12-, 13-, 14-letnie dzieci stykają się z pornografią i jest to trend rosnący. Powołał się na wyniki badań, z których wynika, że w wieku od 13 do 16 lat około 60 proc. chłopców i ponad 20 proc. dziewczynek miało kontakt z pornografią.

"To jest działanie, które na pewno zaburza czynności emocjonalne, zaburza postrzeganie seksualności, prowadzi do bardzo poważnych ubytków emocjonalnych i do zagrożeń w przyszłości, do zagrożeń zdrowia psychicznego dzisiejszych młodych ludzi, później dorosłych"

– wskazał Morawiecki.

"Tak jak chronimy dzieci i młodzież przed alkoholem, tak jak zabraniamy narkotyków, tak też powinniśmy weryfikować dostęp do treści, do materiałów pornograficznych, z cała surowością"

– podkreślił szef rządu.

Premier zaznaczył, że dostęp do pornografii w internecie jest tematem "niełatwym do praktycznego zaadresowania". To nie znaczy jednak – przekonywał – że problem ten nie powinien zostać rozwiązany. "Przeciwnie – musimy znaleźć odpowiednie mechanizmy, które będą blokowały dostęp do treści porno dla dzieci i młodzieży" – powiedział Morawiecki.

Przekonywał również, jak ważne jest "życie psychiczne i emocjonalne dzieci, ich stabilność emocjonalna i dojrzałość w odniesieniu do spraw dotyczących seksualności".

Jego zdaniem dzieci i młodzież są coraz częściej zagrożone z powodu zmian w dostępie do informacji.

"Coraz częściej w coraz młodszym wieku jest (wśród dzieci) dostępność do smartfona, internetu, a to z kolei powoduje, że dostęp do treści pornograficznych jest poza kontrolą"

– zauważył premier.

Dlatego – wskazał – "musimy wprowadzić mechanizmy, które w skuteczny sposób będą blokowały dostęp do treści pornograficznych dla dzieci i młodzieży i będą weryfikowały osoby, które korzystają z różnych materiałów pornograficznych".

W Radzie Rodziny zasiada 14 ekspertów polityki rodzinnej – profesorów, przedstawicieli organizacji pozarządowych. Ma ona wspierać, inicjować, promować działania na rzecz tradycyjnej rodziny, wypracowywać rozwiązania, które poprawiać będą sytuację demograficzną w Polsce. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl