W Chile trwają manifestacje antyrządowe. Pomimo faktu, że rząd jest już zrekonstruowany, jego przeciwnicy nadal domagają się ustąpienia z urzędu prezydenta Sebastiana Pinery oraz zmiany konstytucji.

Ludzie wychodzą na ulice domagając się również polepszenia standardu życia czy likwidacji największych nierówności. 

Jednak, jak podaje katolicki portal Aleteia, tym razem terenem walk ulicznych stał się kościół. Zamaskowani uczestnicy antyrządowej demonstracji w Santiago de Chile zbezcześcili w piątek kościół!

O sprawie poinformował na swoim profilu na Twitterze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

 "Tak działają współcześni (lewaccy) barbarzyńcy. (…) Czy «poprawne politycznie» media będą miały odwagę to zdecydowanie potępić?"

– napisał.

W zamieszkach w Chile zginęło do tej pory co najmniej 20 osób, a około 2,5 tys. zostało rannych. 7 tys. ludzi aresztowano.