Lewandowski, który w przeszłości był zawodnikiem BVB, najpierw wpisał się na listę strzelców w 17. minucie uderzeniem głową, wykorzystując precyzyjne dośrodkowanie Francuza Benjamina Pavarda. Prowadzenie podwyższył chwilę po przerwie Serge Gnabry.

Lewandowski w tym sezonie bije wszystkie rekordy

Kwadrans przed końcem kapitan reprezentacji Polski rozegrał piłkę z Thomasem Muellerem i wykończył akcję strzałem z niewielkiej odległości. W 80. minucie do własnej siatki trafił były piłkarz Bayernu Mats Hummels, ustalając wynik na 4:0 dla gospodarzy.

Lewandowski bez litości dla swojego byłego klubu

Lewandowski ma już 20 goli w ligowych starciach drużyn z Monachium i Dortmundu; żaden inny piłkarz tylu nie uzyskał. Ośmiokrotnie trafił do siatki w barwach BVB, a dla Bayernu, łącznie z sobotnimi, zdobył już 12 bramek.

A na deser genialne przyjęcie piłki w wykonaniu Polaka

Do 16 ligowych trafień Polaka w tym sezonie należy doliczyć sześć w Champions League, trzy w drużynie narodowej i jedno w Pucharze Niemiec.

Sobotni mecz był pierwszym ekipy bawarskiej w Bundeslidze pod wodzą trenera Hansa-Dietera Flicka. Z tym 54-letnim szkoleniowcem, który zastąpił zwolnionego w niedzielę Chorwata Niko Kovaca, wygrali też w środę z Olympiakosem Pireus 2:0 w Lidze Mistrzów. Klub z Monachium ma 21 punktów i awansował na trzecie miejsce. Dortmundczycy zgromadzili o dwa mniej i są na piątej pozycji. Liderem jest Borussia Moenchengladbach, która ma 22 "oczka", a swój mecz z Werderem Brema rozegra dopiero w niedzielę.