PO poprze Adama Neumanna w wyborach na prezydenta Gliwic

Gliwice / Pixabay.com/CC0/Michal_Buksa

  

Platforma Obywatelska poprze kandydaturę Adama Neumanna na prezydenta Gliwic w styczniowych wyborach uzupełniających w tym mieście. Poparcie dla dotychczasowego pierwszego zastępcy wybranego na senatora prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza ogłosił w sobotę lider PO Grzegorz Schetyna.

Termin wyborów, które odbędą się w Gliwicach w związku z wygaśnięciem dotychczasowego mandatu Frankiewicza (a także w Nowej Soli, której prezydent Wadim Tyszkiewicz również został senatorem), premier Mateusz Morawiecki wyznaczył na 5 stycznia 2020 r.

W związku z wygaśnięciem mandatu prezydenta Frankiewicza jego obowiązki do czasu wyborów przejął były marszałek woj. śląskiego i były wiceprezydent Gliwic Janusz Moszyński. O powołanie go na to stanowisko wnioskował wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Premier zaakceptował ten wniosek.

Już po wyborze na senatora Frankiewicz zapowiedział poparcie w przedterminowych wyborach swojego dotychczasowego zastępcy Adama Neumanna. Jak natomiast sygnalizowały regionalne media, część środowisk lokalnej PO chciała wystawienia własnego kandydata: radnego sejmiku woj. śląskiego i dziekana Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej prof. Marka Gzika.

W sobotę PO zorganizowała w tej sprawie w Gliwicach konferencję prasową, na której wystąpili przewodniczący partii Grzegorz Schetyna, senator-elekt Zygmunt Frankiewicz, pochodzący z Gliwic wiceszef PO Borys Budka oraz przewodnicząca lokalnych struktur partii, posłanka Marta Golbik.

Schetyna wyraził przekonanie, że wybory w Gliwicach pokażą, że polityka prowadzona przez prezydenta Frankiewicza i jego współpracowników będzie miała dalszą dobrą kontynuację – dla dobra mieszkańców Gliwic i przyszłości regionu. Powiedział, iż jest dumny, że mógł przez ostatnie kilkanaście miesięcy współpracować z Frankiewiczem, budując fundament "paktu senackiego".

- Chciałbym mieć nadzieję i przekonanie, że będziemy mogli w Gliwicach kontynuować taką współpracę – między ludźmi PO, a samorządowcami kontynuującymi dzieło Frankiewicza - mówił Schetyna. Wskazał na rolę Budki w budowie takiego porozumienia, skutecznego zarówno 5 stycznia, jak i podczas reszty kadencji. Wyraził też wiarę w przyszłą dobrą współpracę gliwickich parlamentarzystów z przyszłym prezydentem Adamem Neumannem.

Zgodnie z kalendarzem wyborczym, który jest załącznikiem do wydanego przez premiera zarządzenia ws. przedterminowych wyborów m.in. w Gliwicach, do 26 listopada można zawiadamiać komisarza wyborczego o powołaniu komitetów wyborczych. Termin zgłaszania miejskiej komisji wyborczej kandydatów upłynie 11 grudnia o północy. Głosowanie odbędzie się 5 stycznia od godz. 7. do 21.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dramatyczne sceny w Paryżu! Dziennikarz postrzelony w twarz trafił do szpitala. WIDEO

zamieszki w Paryżu / twitter.com/screenshot/@lucas_rtfrance

  

W światowych agencjach, a także w mediach społecznościowych pojawiło się wiele filmów relacjonujących dzisiejsze protesty "żółtych kamizelek". W przeciwieństwie do zwykle bardzo lakonicznych komunikatów francuskich władz, można w tych materiałach zobaczyć dramatyczne sceny. Na jednym z profili na Twitterze pojawił się film na którym widać postrzelonego w twarz dziennikarza.

Do starć z policją doszło m.in. w rejonie Placu Pigalle oraz Placu de Clichy na północy stolicy, gdzie palono opony. Interweniujący policjanci użyli tam gazu łzawiącego. Demonstrantów aresztowano w pobliżu Pól Elizejskich i Łuku Triumfalnego. Według komunikatów policji zatrzymano co najmniej 61 osób.

Demonstranci skandowali: „Jesteśmy tutaj, nawet jeśli Macron nie chce”, „Nigdy się nie poddamy”, „Chcemy żyć, a nie wegetować” oraz „Wszystkiego najlepszego”.

Na jednym z filmów opublikowanych w mediach społecznościowych widać postrzelonego w twarz dziennikarza, który prawdopodobnie stał się przypadkową ofiarą interwencji francuskiej policji. Żurnalista został ciężko ranny, mimo, że był wyposażony w kamizelkę kuloodporną, specjalny, oznakowany napisem "PRESS" strój i hełm z maską przeciwgazową. 

Światowe agencje publikują wstrząsające filmy z zamieszek we francuskiej stolicy.

Policja zabezpieczała restauracje, by manifestanci nie wynosili z nich krzeseł i stołów w celu wznoszenia barykad. W Paryżu odbyły się trzy manifestacje w różnych częściach miasta mimo formalnego zakazu prefekta policji.

Zamknięto kilkadziesiąt stacji metra, wstrzymano ruch na kilku liniach autobusowych i lokalnych pociągach RER. Na Placu Włoskim w Paryżu zdemolowane zostały centrum handlowe oraz placówka banku HSBC.

Dzisiejsze demonstracje odbyły się z okazji pierwszej rocznicy wyjścia na ulicę "żółtych kamizelek". Oprócz Paryża protestowano także w innych dużych miastach, w tym w Bordeaux, Lille, Lyonie, Marsylii, Nantes i Tuluzie. Francuskie służby nie podały dotychczas, ilu manifestantów demonstrowało w całym kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl