Siły rządowe i separatyści opuszczają linię frontu w Donbasie

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Siły rządowe Ukrainy i prorosyjscy separatyści w Donbasie na wschodzie tego kraju przystąpili dziś w południe do wycofywania wojsk i uzbrojenia na odcinku frontu w rejonie miejscowości Petriwske w obwodzie donieckim - podały obecne na miejscu media.

Znakiem rozpoczęcia rozgraniczania były białe i zielone rakiety sygnalizacyjne, wystrzelone po obu stronach w strefie konfliktu. Białe pokazywały gotowość do wycofania, zaś zielone informowały o jego początku.

Ludzie i sprzęt wojskowy mają przemieścić się na odległość 1 kilometra od dotychczasowej linii walk - przekazała agencja Interfax-Ukraina.

Wcześniej przedstawiciel Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) Martin Sajdik oświadczył, że rozdzielanie rozpocznie się w sobotę.

W czwartek ukraińskie siły rządowe potwierdziły, że gotowe są do wycofania swoich ludzi i uzbrojenia na kolejnym odcinku frontu już w piątek. W miejscu rozgraniczenia od tygodnia panuje cisza - informowała wtedy ukraińska armia.

Do poprzedniego rozgraniczenia wojsk w Donbasie doszło 29 października w okolicach miasteczka Zołote w obwodzie ługańskim. Wcześniej strony konfliktu wycofały się w miejscowości Stanica Ługańska.

Wycofanie wojsk na tych odcinkach jest warunkiem wysuwanym przez Moskwę przed spotkaniem tzw. czwórki normandzkiej. Należą do niej: Francja, Niemcy, Ukraina i Rosja. Data szczytu, w którym uczestniczyliby przywódcy tych krajów, nie została jeszcze ustalona.

Jeśli do niego dojdzie, będzie to pierwsze spotkanie tego formatu na najwyższym szczeblu od trzech lat i jednocześnie pierwsze osobiste spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Konflikt zbrojny w Donbasie wybuchł po zwycięstwie prozachodniej rewolucji godności w Kijowie, która doprowadziła do obalenia na początku 2014 roku ówczesnego prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Wiosną tamtego roku wspierani przez Rosję separatyści proklamowali w Donbasie dwie samozwańcze republiki ludowe - doniecką i ługańską. W wyniku walk w tym regionie dotychczas zginęło ponad 13 tys. ludzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Sakiewicz punktuje opozycję: Im chodzi tylko o awanturę. Demokracja już nie jest tyle warta

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Tomasz Sakiewicz

Redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska\" oraz dziennika „Gazeta Polska Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Opozycja z wyborów prezydenckich, sporu o ich termin, uczyniła w tej chwili swój główny oręż polityczny. Okazuje się, że demokracja już nie jest tyle warta, żeby choć trochę dla niej poświęcić. - czytamy w felietonie Tomasza Sakiewicza, który ukazał się na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”.

W pełni rozumiem troskę o zdrowie i bezpieczeństwo obywateli. Rzeczywiście życie i zdrowie ludzi są najważniejsze i nie wolno ich ryzykować, ale twierdzenie, że zła sytuacja ekonomiczna, krach gospodarczy lub choćby załamanie powodują, że należy odwołać wybory, jest szczytem nieodpowiedzialności i niezrozumienia, czym powinno być demokratyczne państwo. Prawda jest taka, że gdyby opozycja rzeczywiście chciała przełożenia wyborów, ma zawsze możliwość zgłoszenia poprawki do konstytucji i negocjowania tych zapisów z Prawem i Sprawiedliwością. Nic takiego się nie stało. Przynajmniej do momentu pisania tego tekstu żaden z opozycyjnych klubów parlamentarnych takiej poprawki nie zgłosił. Być może się boją, że gdyby zaproponowano konkretne rozwiązanie, np. przeniesienie wyborów na czerwiec, to PiS mogłoby to wziąć na serio. Tymczasem im chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby się awanturować o termin wyborów, a nie o to, by cokolwiek zmieniać.
Tomasz Sakiewicz

Felieton red. Sakiewicza ukazał się w najnowszym numerze "Gazety Polskiej Codziennie"

O działaniach opozycji mówił dziś również prezes PiS Jarosław Kaczyński na antenie Polskiego Radia:
Konstytucyjnie rzecz biorąc nie ma możliwości odłożenia wyborów prezydenckich, a tym bardziej na rok, bo słyszę takie propozycje [...] Mamy z jednej strony tych, którzy chcą przestrzegać i tych, którzy wykorzystują to instrumentalnie i podporządkowują swoim interesom. To sytuacja zero-jedynkowa, my chcemy działać zgodnie z konstytucją i mam nadzieje, że sejm nam to dziś umożliwi.
- powiedział dzisiaj w Polskim Radiu prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
[polecam:https://niezalezna.pl/320734-j-kaczynski-zgodnie-z-konstytucja-nie-ma-mozliwosci-odlozenia-wyborow-prezydenckich]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts