W Święto Niepodległości prezydent Andrzej Duda odwiedzi Rypin

Andrzej Duda / Jakub Szymczuk/KPRP

  

Wizyta prezydenta Andrzej Dudy w Rypinie zwieńczy obchody Święta Niepodległości w województwie kujawsko-pomorskim. Wcześniej w wielu miejscowościach regionu odprawione zostaną msze św. za ojczyznę, odbędą się uroczystości patriotyczne, koncerty i pokazy.

W poniedziałek wieczorem prezydent Duda w Rypinie weźmie udział w nadaniu skwerowi przy ul. Postania Styczniowego nazwy 100-lecia Odzyskania Niepodległości, a następnie na Nowym Rynku będzie uczestniczył we wspólnym śpiewaniu z mieszkańcami miasta pieśni patriotycznych.

Najbogatszy program mają obchody w dwóch największych miastach regionu - Toruniu i Bydgoszczy.

W Toruniu msza święta w intencji ojczyzny zostanie odprawiona w kościele garnizonowym św. Katarzyny, a następnie uczestnicy obchodów przejdą ulicami Starego Miasta pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego. W przemarszu weźmie udział grupa rekonstrukcyjna husarii. Pod pomnikiem przedstawiciele władz, organizacji i instytucji, kombatanci złożą wiązanki kwiatów.

Na cmentarzu komunalnym delegacje władz i kombatantów złożą kwiaty pod obeliskiem ku czci poległych w latach 1918-1920, a także pod pomnikiem gen. Józefa Hallera w śródmieściu. Na Rynku Nowomiejskim przewidziano wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego, koncert piosenek z czasów 20-lecia międzywojennego i inscenizację historyczną "Jak Toruń w ręce Polski przeszedł.

W Bydgoszczy mszy świętej w intencji ojczyzny w katedrze świętych Marcina i Mikołaja w południe przewodniczył będzie ordynariusz diecezji bydgoskiej bp Jan Tyrawa. Po mszy uczestnicy obchodów przemaszerują przez Stary Rynek, ul. Mostową, ul. Gdańską na Plac Wolności, gdzie obędą się uroczystości patriotyczne.

Po południu obędzie się Bieg Niepodległości, w którym ma wziąć udział 1500 zawodników. Trasa 5-kilometowego biegu będzie wiodła ulicami i ścieżkami śródmieścia z Placu Wolności do Parku Kazimierza Wielkiego.

Mieszkańcy Bydgoszczy za darmo będą mogli zwiedzić Muzeum Wojsk Lądowych. Uwagę zwracają m.in. wystawa główna "Wojska Lądowe. Od Cedyni do Karbali" i prezentowana po raz ostatni wystawa "O niepodległość, całość i jedność Ojczyzny naszej! Prosimy Cię Panie...". Chętni będą mogli spróbować swoich sił w grach strategicznych, a także wziąć udział w warsztatach plastycznych "Barwy Wolności".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Morawiecki w "Financial Times": Głębokie cięcia w budżecie UE nie mogą być uzasadnione

/ fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Głębokie cięcia zarówno w polityce spójności, jak i na przykład we wspólnej polityce rolnej, nie mogą być uzasadnione. Ciężar takich cięć spada nieproporcjonalnie na biedniejsze kraje Europy Wschodniej" - pisze premier Mateusz Morawiecki w artykule opublikowanym dziś w "Financial Times". Jutro na nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej odbywać będzie się kolejna debata na temat kształtu nowego budżetu Unii Europejskiej.

Premier Mateusz Morawiecki w artykule opublikowanym dzisiaj "Financial Times" opowiedział się przeciwko cięciom w budżecie Unii Europejskiej, gdyż zmniejszenie wydatków osłabiałoby Europę. Przekonuje, że także płatnicy netto korzystają np. na polityce spójności.

"Dyskusja nad kolejnym budżetem UE jest jedną z największych i najbardziej spornych kwestii, z którymi boryka się obecnie blok. Negocjowanie porozumienia w sprawie budżetu nie jest czysto arytmetycznym ćwiczeniem. Musi być raczej przełożeniem priorytetów politycznych na ramy finansowe"

- napisał Morawiecki w brytyjskim dzienniku.

Jego zdaniem obecny poziom wieloletnich ram finansowych w postaci 1,16 proc. unijnego PKB powinien być punktem wyjścia w negocjacjach, ale "jasne jest, że obniżenie wydatków oznaczałoby osłabienie europejskiego projektu". [polecam:https://niezalezna.pl/311614-ponad-19-mld-zl-wiecej-dla-polski-z-unijnego-budzetu-padla-nowa-propozycja]

Jak pisze polski premier, budżet UE jest ściśle powiązany z funkcjonowaniem jednolitego rynku, a dane pokazują, że relacja między składkami brutto państw członkowskich do budżetu UE a korzyściami, jakie przynosi im jednolity rynek, jest znacząca. Oznacza to, że skupianie się na saldach netto (czy państwa płacą więcej niż otrzymują) przy rozpatrywaniu budżetu UE jest mylące, ponieważ nie odzwierciedla rzeczywistych korzyści i kosztów integracji - wyjaśnia Morawiecki.

Wskazuje na przykład krajów Grupy Wyszehradzkiej, które w latach 2010-16 otrzymywały netto fundusze będące równowartością od 1,5 do 4 proc. ich PKB, tymczasem odpływ dywidend i dochodów z własności do inwestorów z 15 krajów tzw. starej Unii wyniósł od 4 do 8 proc. PKB. To pokazuje, że jednolity rynek zniósł bariery handlowe i otworzył dostęp do rynków Europy Środkowej i Wschodniej.

"Musimy lepiej informować o korzyściach płynących z integracji gospodarczej. Podkreślanie sald netto grozi zaostrzeniem nastrojów antyunijnych w niektórych północnoeuropejskich państwach członkowskich. Powinniśmy również pokazać, jak polityka spójności przynosi korzyści płatnikom netto do budżetu UE"

- przekonuje premier. [polecam:https://niezalezna.pl/311524-hiszpanski-rzad-odrzuca-budzet-ue]

Jak dowodzi Morawiecki, realizacja polityki spójności w latach 2007-2013 w krajach Grupy Wyszehradzkiej przyniosła 96 mld euro w postaci zwiększonego eksportu oraz bezpośrednich korzyści kapitałowych dla "15", w tym 23 mld euro dla "oszczędnej czwórki": Austrii, Danii, Holandii i Szwecji.

"Budżet UE nie powinien być postrzegany jako obciążenie finansowe, ale raczej jako narzędzie inwestycyjne, które ma bardzo ważną funkcję makroekonomiczną, polegającą na stabilizacji inwestycji w czasie kryzysu"

- podkreśla szef polskiego rządu.

Przekonuje on również, że koszty związane z brexitem powinny być równomiernie rozłożone.

"Głębokie cięcia zarówno w polityce spójności, jak i na przykład we wspólnej polityce rolnej, nie mogą być uzasadnione. Ciężar takich cięć spada nieproporcjonalnie na biedniejsze kraje Europy Wschodniej"

- wskazał Morawiecki.

Podkreślił, że podstawową zasadą wspólnej polityki rolnej powinna być "równa płaca za równą pracę", co powinno prowadzić do wyrównywania dopłat bezpośrednich, zaś polityka spójności i WPR są skuteczną odpowiedzią na wiele nowych wyzwań, przed którymi stoi UE, zwłaszcza związanymi z przejściem na gospodarkę niskoemisyjną. [polecam:https://niezalezna.pl/311375-czaputowicz-o-unijnym-budzecie-powinien-odzwierciedlac-ambicje-unii-europejskiej]

"Jakiekolwiek zmiany w finansowaniu budżetu UE nie mogą powodować większych obciążeń dla obywateli w krajach słabiej rozwiniętych. Wręcz przeciwnie, należy skupić się na sektorach, które czerpią największe korzyści z jednolitego rynku"

- napisał Morawiecki. Zasugerował, że należy zwrócić uwagę na takie propozycje, jak podatek od transakcji finansowych, podatek cyfrowy, czy podatki od lotów. Wskazał też, że w sfinansowaniu ambitnego budżetu UE pomogłaby też poprawa ściągalności VAT, a w tej dziedzinie Polska może podzielić się swoimi doświadczeniami.

"Powinniśmy być bardziej ambitni jeśli chodzi o wielkość kolejnych wieloletnich ram finansowych, aby zająć się szeregiem priorytetów. Silna, bezpieczna i dostatnia Europa wymaga odpowiedniego finansowania. Po prostu nie możemy sobie pozwolić na to, by wydawać mniej"

- przekonuje na łamach "FT" premier Morawiecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts