Śnieg na Babiej Górze

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/kristamonique /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Trudne warunki panują na szlakach turystycznych w Beskidach. W najwyższych partiach gór występują oblodzenia. Pada deszcz, a w partiach szczytowych Babiej Góry śnieg – poinformował dziś ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku Tomasz Bujok.

„Na Markowych Szczawinach w sobotę rano temperatura wynosiła zaledwie 4 st. C, wieje wiatr, a widoczność nie przekracza 500 m. Na szczycie Babiej Góry występuje oblodzenie i pada śnieg. Na Hali Miziowej jest deszczowo. Warunki turystyczne są trudne” – powiedział Bujok.

Goprowiec powiedział, że aura nie sprzyjają spacerom po górach. Na szlakach można spotkać niewielu turystów, tym bardziej, że większość kolei linowych nie funkcjonuje z powodu przeglądów technicznych przeprowadzanych przed zimą.

Pomimo niesprzyjającej aury w Szczyrku od soboty do poniedziałku trwa akcja „Posprzątamy 101 szczytów na 101-lecie odzyskania niepodległości”, którą zaproponowali twórcy facebookowego profilu „Aktualne warunki w górach”.

„Akcja polega na tym, aby wejść na wybrany szczyt, zabrać ze sobą symbole narodowe, a przy okazji zebrać znalezione na szlakach śmieci. 11 listopada wyjdziemy w zorganizowanych grupach na Skrzyczne i Klimczok”

– poinformowała szefowa szczyrkowskiej informacji turystycznej Sabina Bugaj.

Ratownicy GOPR zaapelowali do wybierających się w góry, aby przede wszystkim odpowiednio się ubrali, adekwatnie do warunków. Niezbędne są solidne buty i nieprzemakalna kurtka. Na szlakach należy zachować ostrożność szczególnie przy schodzeniu. Niezbędny jest także naładowany telefon komórkowy z aplikacją „Ratunek”, która jest przydatna, jeśli wystąpi potrzeba wezwania pomocy.

GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl