Uderzenie w mafię paliwową

zdjęcie ilustracyjne / pixabay

  

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) i Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) przeprowadzili akcję związaną z likwidacją grupy, która wprowadzała na polski rynek 41 mln litrów nielegalnego paliwa - poinformowała rzecznik łódzkiego KAS Agnieszka Pawlak.

Funkcjonariusze KAS z Łodzi i CBŚP z Krakowa zatrzymali sześciu mężczyzn i zabezpieczyli około 210 tys. zł w gotówce oraz cztery samochody osobowe o wartości co najmniej 200 tys. zł. Grupa przestępcza działała na wielką skalę, w latach 2015-2018 wprowadziła do obrotu 41 milionów litrów nielegalnego paliwa.

Proceder polegał na wprowadzaniu do obrotu na terenie Polski nielegalnego paliwa pochodzącego z Niemiec. Paliwo, przy pomocy fikcyjnych podmiotów, miało być transportowane w tranzycie przez teren RP do krajów nadbałtyckich. W rzeczywistości paliwo w postaci oleju opałowego po odbarwieniu było rozprowadzane na terenie Polski jako olej napędowy.

Działania służb są kontynuacją akcji z marca bieżącego roku, w trakcie której zatrzymano sześciu członków międzynarodowego związku przestępczego (w tym dwóch głównych organizatorów) po stronie polskiej oraz czterech członków po stronie niemieckiej, a także zabezpieczono majątek o wartości kilkudziesięciu milionów złotych.

Uszczuplenia Skarbu Państwa w tej sprawie są szacowane obecnie na kwotę blisko 130 milionów złotych.

Funkcjonariusze KAS z Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego działają w tej sprawie w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie. Na podstawie zgromadzonych materiałów prokuratura wydała postanowienia o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu kolejnych sześciu członków związku przestępczego.

3 listopada funkcjonariusze prowadzili działania na terenie województw śląskiego i łódzkiego. Zatrzymali sześciu mężczyzn, którym prokuratura przedstawiła zarzut udziału w zorganizowanym związku przestępczym oraz popełniania przestępstw karnych skarbowych o dużej wartości.

5 listopada 2019 r. Sąd Rejonowy w Częstochowie wobec 5 zatrzymanych zastosował tymczasowy areszt. Szósty z zatrzymanych został zwolniony ze względu na stan zdrowia uniemożliwiający prowadzenie dalszych czynności procesowych.

Łącznie w sprawie zatrzymano już 12 osób. Sprawa jest w toku. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl