Polacy coraz chętniej angażują się w działania społeczne na rzecz innych

zdjęcie ilustracyjne / Foundry Co , pixabay

  

Co trzeci z zapytanych przez fundację Polaków przyznaje, że sam w życiu był zmuszony do zrezygnowania z rozwijania któregoś ze swoich talentów czy zainteresowań z powodu sytuacji finansowej swoje rodziny. Polacy nie tylko widzą sens w realizacji idei programów stypendialnych w Polsce, ale również deklarują chęć pomocy zdolnym dzieciom.

Fundacja Świętego Mikołaja przeprowadziła sondę wśród Polaków gdzie aż 95% zapytanych uważa, że edukacja jest kluczem do lepszej przyszłości dla dzieci. Natomiast 92% respondentów sondy sądzi, że w Polsce niestety nadal jest wiele dzieci, które ze względu na sytuację finansową nie mogą realizować swoich zainteresowań i rozwijać talentów.

Według 88% zapytanych Polaków comiesięczne stypendium na cele edukacyjne mogłoby zwiększyć szansę dziecka na lepszą przyszłość. Możliwość rozwoju zainteresowań dzieci w Polsce według 46% respondentów zależy od wielu czynników, ale 29% uważa, że sporo dzieci nie ma takiej szansy. Zdaniem 17% to wciąż zależy przede wszystkim od sytuacji finansowej danej rodziny. Głównymi przeszkodami wskazanymi przez respondentów w rozwoju pasji i talentów dzieci w Polsce jest brak możliwości rozwoju w miejscu, w którym mieszkają. Respondenci sondy wskazują także na brak wsparcia ze strony rodziców 16% , zbyt wiele czasu spędzanego w Internecie, przed telewizorem czy z smartfonem 15%, oraz brak motywacji do rozwoju 12% .

Spośród 605 zapytanych, którzy wzięli udział w sondzie,  6% otrzymało pomoc finansową, co zmieniło tą sytuację na lepsze. Z kolei 17% deklaruje, że osobiście nie musiało się zmierzyć z taką sytuacją, ale zna takie osoby. Na pytanie fundacji - czy zdecydowaliby się wesprzeć zdolne dziecko z niezamożnej rodziny, gdyby nie było to bardzo skomplikowane? – aż 89% Polaków odpowiedziało twierdząco. 32% odpowiedziało, że zdecydowanie tak, bo warto pomagać dziecku w mądry sposób i aż 57% odpowiedziało, że raczej tak, bo warto spełniać marzenia dzieci.

Polacy coraz chętniej angażują się w działania społeczne na rzecz innych. Kierując się przede wszystkim współczuciem wobec ludzi potrzebujących i wychodząc z założenia, że po prostu trzeba pomagać. Kierując się także zasadą „jeśli ja pomogę innym, to ktoś w przyszłości pomoże mnie”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: infowire.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Turczynowicz-Kieryłło oczekuje na gest ze strony Kidawy-Błońskiej. Co zrobi kandydatka KO?

/ Twitter.com/Jolanta Turczynowicz-Kieryłło (@mecenasJTK)

  

Jolanta Turczynowicz-Kieryłło wyraziła oczekiwanie, że kandydatka Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Kidawa-Błońska potępi "Gazetę Wyborczą" za "promocję przemocy wobec kobiet". Sprawa dotyczy zajścia, do którego doszło w 2018 r. w Milanówku.

Dzisiaj "GW" przytoczyła relację mieszkańca mazowieckiego miasta o pokąsaniu go przez Turczynowicz-Kieryłło przed wyborami samorządowymi w 2018 r. Szefowa kampanii Dudy argumentuje, że została zaatakowana, broniła siebie i syna.

- Oczekuję od M. Kidawy-Błońskiej, że potępi Gazetę Wyborczą za tego typu promocję przemocy wobec kobiet

 – napisała Turczynowicz-Kieryłło na Twitterze. odnosząc się do wcześniej wypowiedzianych na antenie TVN24 BIS słów. 

Internauci zwracają również uwagę na reakcję znanej z walki o prawa kobiet posłanki Joanny Scheuring-Wielgus.

Opisany przez "GW" za portalem obiektywna.pl incydent wydarzył się podczas ciszy wyborczej przed wyborami samorządowymi jesienią 2018. Turczynowicz-Kieryłło miała kolportować ulotki ośmieszające jednego z kandydatów i ugryzła w przedramię świadka, który zatrzymał ją i jej syna do przyjazdu straży miejskiej. Według relacji Turczynowicz, została ona zaatakowana przez rosłego mężczyznę, który szarpał jej syna, a ją zaczął dusić, i wezwała policję. Zaprzeczyła, by kolportowała ulotki.

[polecam:https://niezalezna.pl/312192-najpierw-tance-w-senacie-a-teraz-atak-na-szefowa-kampanii-dudy-pokazal-oblude-czesci-srodowisk]

Straż miejska w Milanówku potwierdziła zdarzenie zarejestrowane jako wzajemne naruszenie nietykalności przez kobietę i mężczyznę. Jak pisze "GW", prokuratura umorzyła obydwa postępowania z uwagi na "brak interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu"; żadna ze stron nie wniosła zawiadomienia w trybie prywatnoskargowym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts