Premier podał skład rządu i się zaczęło. Pierwsza do boju ruszyła Lubnauer

Katarzyna Lubnauer / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Jeszcze mikrofony po konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego nie ostygły, a Katarzyna Lubnauer już krytykuje nowy rząd przez niego przedstawiony. Nie wiążę żadnych nadziei z nowym składem Rady Ministrów - powiedziała szefowa Nowoczesnej. I zaczęła wymieniać ministrów, którzy jej nie pasują...

Szefowa Nowoczesnej, odnosząc się do przedstawionych przez premiera Mateusza Morawieckiego kandydatur na ministrów nowego rządu, powiedziała, że nie wiąże żadnych nadziei z tym składem Rady Ministrów.

"Pytanie, czy rozmiar rządu będzie dalej przykładem PIS-ancjum. Czekam na liczbę wiceministrów"

- mówiła.

"Michał Woś w Ministerstwie Środowiska oznacza, że od kompetencji ważniejsze są głosy koalicjantów PiS w Sejmie. Minister Maląg jest mało znana, ale – przynajmniej według danych – z doświadczeniem w kwestiach społecznych, a szczególnie niepełnosprawnych"

– oceniła Lubnauer.

Zdaniem Lubnauer, celem powołania resortu ds. nadzoru właścicielskiego jest "trzymanie na krótkiej smyczy koalicjantów PiS przez odwoływanie i powoływanie ich ludzi do spółek Skarbu Państwa. To traktowanie majątku państwa jako łupu wojennego" – oceniła.

Liderka Nowoczesnej skomentowała także pozostawienie części ministrów w rządzie. Tu zaczęła wymieniać nazwiska, które jej nie odpowiadają.

Niepokojące, że mimo oczywistych wpadek nie zmienia się nadzór nad służbami oraz Policją. W dalszym ciągu uważam, że minister Piontkowski nie radzi sobie z edukacją, a Szumowski nie poprawił stanu służby zdrowia. Dziwi też utrzymanie na stanowisku "eksperymentu", czyli Ministra Spraw Zagranicznych. O szkodliwości ministra Ziobry dla wymiaru sprawiedliwości mówią zarówno wyroki TSUE, jak i statystyki dotyczące czasu trwania procesów w polskich sądach"

- wyliczała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl